nangaparbat3
15.01.08, 00:41
Pisałeś kiedys, ze zona woli stracić sporo pieniędzy na adwokata, sądowy
podział majątku etc., byle tylko nie przyjąć Twojej propozycji. I pytałes
"dlaczego?"
Usłyszałam dzisiaj o eksperymencie psychologiczny,m, ktory co nieco wyjaśnia.
Badany mogł przydzielić pieniadze sobie i drugiej, obcej osobie. Miał do
wyboru: albo on dostaje 50 jednostek, ten drugi 80, albo on dostaje 10, a ten
drugi nie dostaje nic.
Wiekszość badanych wybierała druga wersję.
Woleli sami dostac o wiele mnie, byle ten drugi nie dostał wiecej od nich
(obydwaj dostawali za nic).
Tak na marginesie: przyszło mi do głowy, ze jest to własnie traktowanie
drugiej osoby jak wroga: niech ja stracę, byleby on nie zyskał. I chyba tez o
to mi chodziło, kiedy pisałam watek, co najwazniejsze w zwiazku.