sylwiamich
15.01.08, 07:51
A może policzymy członkinie?
Podam jeden powód dla którego zasługuję na przyjęcie.
Bezzzzzgraniczna wiara i ufność.
Jak mój mąż wracał regularnie z pracy w nocy, to współczułam mu.
Byłam mu za to wdzięczna i dumna z niego.Myślałam że tak długo
pracuje dla Nas

))