znowu groźby

20.01.08, 20:57
Już pisałam, że mój były wysyła do mnie sms z groźbami. Przed chwilą
też dostałam, zaczynam się trochę bać.....Co robić?
    • sylwiamich Re: znowu groźby 20.01.08, 21:02
      Zadzwoń do niego lub wyślij sms że zgłosisz to na policję.Musisz być
      stanowcza.Nie dręczy się silnych ludzi.
    • maheda Re: znowu groźby 20.01.08, 21:06
      Idź z tym na policję.
      Nie ma sensu gada niczym straszyć, niech się od razu tym policja zajmie.
      • bar221 Re: znowu groźby 20.01.08, 21:11
        Napisałm mu, że to zrobię i jutro pójdę to zgłosić, bo ile można
        czytać -"jesteś pojebana", "nie daruję Ci" itp......Dzięki, że
        odpisujecie.
        • sylwiamich Re: znowu groźby 20.01.08, 21:12
          Pojebana?...już Cię lubię!!!
        • tricolour Policja nic nie zrobi... 20.01.08, 21:29
          ... bo to nie są groźby karalne.
      • a.niech.to Re: znowu groźby 20.01.08, 21:17
        maheda napisała:

        > niech się od razu tym policja zajmie.
        Znasz sposób, żeby Twoje "niech" zostało wykonane? big_grin
        >
        • sylwiamich Re: znowu groźby 20.01.08, 21:25
          Do muchy nie strzela się od razu z armatywink)))
        • prawie.jak Re: znowu groźby 20.01.08, 21:29
          No właśnie. Mój eks potrafi zapełnić mi, pijackim bełkotem, całą
          pocztę głosową. Jak na razie jego groźby są zupełnie nieszkodliwe.
          Chociaż wkurzają mnie nagrania w stylu - skoro nie chcesz ze mną
          rozmawiać przyjadę do twojej pracy itd. Obawiam się, że policja nic
          tu nie poradzi. Trzeba czekać aż mu się znudzi.... Niestety sad.
        • maheda Re: znowu groźby 20.01.08, 21:35
          Przede wszystkim trzeba do nich pójść smile

          Tylko że "poje... Cię", to nie są groźby karalne, jak już Tri powiedział.
          Co innego, gdyby groził faktycznie...
      • oliwija Re: znowu groźby 20.01.08, 22:30
        moj ez tez mi groził. jego zonka tez. No i co wystarczyło z
        enapisałm mu ze zgłosilam sprawę na policję i zapytalm czy mam mu
        podac numer sprawy i powiedziec kiedy ma sie prokuratora spodziewac
        i zamilkł. mam świety spokój.
        • oliwija Re: znowu groźby 20.01.08, 22:32
          no mój napisal ze mnie załatwi i bękarta ( tak pisz o własnej córce)
          też i ze zgnijemy w piekle . które same sobie sprowadziłyśmy wiec...
          policja ma co robi.
          • a.niech.to Re: znowu groźby 21.01.08, 07:53
            oliwija napisała:

            > no mój napisal ze mnie załatwi i bękarta ( tak pisz o własnej
            córce)
            > też i ze zgnijemy w piekle .
            Trafiłaś na wierzących, acz nie na bieżąco. Groźba gniciem w piekle
            nie należy do realnych. Ponadto jest sprzeczna z elementarną logiką,
            jeśli już - tam raczej suszą. big_grin
    • plujeczka Re: znowu groźby 21.01.08, 11:58
      grożby są scigane przez organy sciagania pod arunkiem ,że stanowic
      moga zagrożenie, słowo pojebana jest wyzwiskiem--najprosciej byłoby
      zmienic numer tek komórkowego i naprawde nikomu nie rozdawac na lewo
      i prawo .Powinnaś tez wysłać mu sms ,ze zgłosiłaś sprawę na
      prokuraturze moze to go wystraszy .Nie bój sie , twój strach może go
      jeszcze bardziej napędzać i pobudzać do takiego brzydkiego
      działania.Ale na wszelki wypadek zapisuj te SMAS moga sie przydać,
      jestesmy z Toba, pozdrawiam
      • kotrabina Re: znowu groźby 24.01.08, 08:41
        Zmienić numer!
        Nowy podasz za jakiś czas jak się eks uspokoi.
        Sukces gwarantowany.

        Ps. Starą kartę możesz zostawić i sprawdzać co jakiś czas, jeśli mogą do Ciebie
        pisać też jacyś "dalsi" znajomi, a smsy eksa nie będą brzmiały tak groźnie jak
        je przeczytasz po kilku dniach, eks też nie będzie czerpał przyjemności z ich
        pisania jak zobaczy, że nie dochodzą i przede wszystkim, że nie reagujesz.

        Zmienić numer i olać sprawę!
        pozdrawiam
        --
Pełna wersja