babe007
21.01.08, 15:49
Na tym forum jest wielu panów. Z racji jego tematyki zapewne
rozwiedzionych. Niektórzy już są w nowych związkach – inni być może
niedługo będą. Chciałam się Was panowie spytać, czy wiążąc się z
nową partnerką (a mając dzieci z poprzednich związków) bierzecie
również pod uwagę jej stosunek do faktu posiadania przez Was
potomstwa, lub jej zachowanie w bezpośrednim z nimi kontakcie? Są
fora dyskusyjne, na których spotykają się kolejne partnerki panów z
dziećmi i powiem szczerze, że opinie niektórych (na szczęście nie
wszystkich) z nich są po prostu szokujące. Czy moglibyście związać
się z kobietą, która nie toleruje Waszych dzieci, utrudnia kontakty
i.t.p.? Nie mówię o miłości, tylko o zwykłej życzliwości i
nieutrudnianiu w podtrzymaniu relacji ojciec-dziecko. Wiem, że są
mężczyźni, którzy wiążą się z „macochami rodem z Kopciuszka” i
podporządkowują się im, z czasem eliminując ze swojego życia „byłe
dzieci”. Co o tym sądzicie?