lapina
23.01.08, 21:10
okazuje sie ważne...
Przeczytałam właśnie recenzje filmu Motyl i skafander i to co mi
utkwiło w głowie i gdzieś sie kołacze cytuje "Bohater filmu: snob,
hipokryta, kobieciarz i egoista, który zostawił dla kochanki zonę z
małymi dziecmi. Teraz,leży w szpitalu sparaliżowany i tylko zona go
odwiedz i opiekuje się nim...Film przejmujący ale nieczułoskowy,
niedepresyjny i nienudny." ...zaciekawiona jestem...ktos moze
widział?