Przedwiośnie? Smutne wątki..

05.02.08, 18:54
Na pewno wszyscy to zauważyli..
Jest tzw. przednówek, przedwiośnie, mamy czarne myśli, problemy, które byłyby
mniejsze kwitnącą wiosną w pełni, latem, rozświetloną jesienią..
Ktoś uważa, że to nie jeden z powodów?
Zresztą najgłupsze podręczniki nawet pseudo-psychologii mówią, że przejmujemy
się problemami, z których prawie 90% nigdy się nie wydarzy, sami je wymyślamy
i przeżywamy.
Jako pomoc dla czarnych myśli jest na forum ekipa polepszaczy złego
samopoczucia(wielkie dzięki), ale też konkretne prawne podpowiedzi(dzięki
Majkel, będzie kiedyś zrzuta na bombonierkę, goździki, koniecznie kwiatem w
dół i koniak wink
    • akacjax e..tam....normalka 05.02.08, 19:15
      Dzień wyraźnie dłuższy, cieplej, ptaki śpewają, przyroda budzi się do życia...wszyscy wiedzą z czym kojarzy się zbliżająca się wiosna.
      A jak się nie wie, co dalej....to nie jest łatwo zmierzyć się z naturąsmile
      To nie jest radosne forum i ta ilość wesołości i optymizmu, która tu skapuje z niektórych postów już powinna cieszyć.

      Kiedyś skupialiśmy się bardziej na myśleniu..co dalej. Popularność spowodowała, że dzielimy się informacjami, które posiedliśmy z osobistych doświadczeń. a tematy bywają trudne i smutne.

      Pamiętasz Jarkoni jak chcieliśmy założyć firmę-farmę przywracającą do życia świeżych rozwodników? Chyba tak to miało być...a może pamięć-niepamięć zniekształciła to wspomnienie?

      A może warto wrócić do pomysłu?wink
      • mary171 Re: e..tam....normalka 05.02.08, 19:24
        A moze to też taki okres, że tyle rozwodów. Ja jestem tu aby wiedzieć co dalej i
        abym mogła się wygadać gdy mam doła i kopniaka na zachętę dostać smile
      • jarkoni Re: e..tam....normalka 05.02.08, 19:29
        Akacjo, a pomysł był zły? Nikt go chyba nie pamięta..
        Działka libo to nad morzem, libo Mazury, libo Bieszczady..
        Sam w sobie pomysł był całkiem całkiem..
        Wznawiamy?
        PS. Miałem wtedy parę ofert za prawie darmochę, plus inwestorkę z Australii, ale
        spękała.
        Ale sam pomysł wart ponownego rozważenia.
        Heh, wtedy w super ośrodku byłyby wszystkie imprezy forumowe, ale zyski smile
        • jarkoni Re: e..tam....normalka 05.02.08, 19:31
          W staropolszczyźnie było chyba "lebo"
        • akacjax Re: e..tam....normalka 05.02.08, 19:36
          A jak świetnie się bawiliśmy? Chyba przestraszyliśmy się swojej mocy, a raczej skutków jakie moglibyśmy spowodować-lawina rozwodów zalałaby sądy...bo skoro nasza-klasa tryumfuje..nasza-farma też by mogłasmile

          Myślę, że po części ćwiczymy...na sucho...pocieszając i wstrząsając nowoprzybywających na forum.
          • maza15 Robicie wiele dobrego, 05.02.08, 20:09

            za to wielkie dzięki,piszcie dalej.
            To forum jest bardzo potrzebne dla ludzi w okresie okołorozwodowym.
            Jestem rok po,doceniam rady,pocieszenie,rozmowę,ktorą tu dostałam.
            A na takiej farmie możecie zrobić fortunę....
            • akacjax biznes? 05.02.08, 20:20
              Może umówimy się z Agorą, że będziemy udzielać odpowiedzi po wysłaniu sms'a przez nowo....

              Sms na post zawierający zwykłe pocieszenie-stawka podstawowa, na pocieszenie specjalne...wyższa, cena za sms na post tłumaczący-jeszcze wyższa, odpowiedź gwiazd forumowych-cena specjalna
              Sms'y błagające Majkela o pomoc-stawka do uzgodnienia...

              Oczywiście możemy zrobić prościej. Ojciec założyciel schowa forum-wstęp...tylko po przelewie na konto.

              I po co nam użerać się z urzędami.....zastawy się weźmie..by było cichotajnie...
              • maza15 Re: biznes? 05.02.08, 21:56
                to nie to samo...
                ale z usług takiej farmy sama bym skorzystała,za opłatą,bo przecież
                opieka profesionalistów całodobowa...
                • panda_zielona Re: biznes? 05.02.08, 22:25
                  jak będzie spa i basen na tej farmie to ja się piszę smile
            • sadaga Re: Robicie wiele dobrego, 06.02.08, 09:18
              zgadzam się - b. wiele dobrego robicie. jestem jeszcze przed
              rozwodem, ale pewnie już niedługo mnie to czeka. na forum zawsze
              dostałam pomoc, wsparcie i radę. to b. potrzebne. dzięki
    • nangaparbat3 Przedwiosnie? No właśnie! 05.02.08, 22:17
      Bo ja lubie. U nas za Zachodzie cieplo, słońce, i to co najważniejsze - zapach
      wilgotnej przedwiosennej ziemi.
      Ten zapach powoduje, że rodzą się nowe pomysły, nowe plany, chce się zyć.
      A co do tych problemów, co sami wymyślamy - oczywiscie tak, masz rację.
      • maza15 Re: Przedwiosnie? No właśnie! 05.02.08, 22:31
        nangaparbat3 napisała:

        > Bo ja lubie. U nas za Zachodzie cieplo, słońce, i to co
        najważniejsze - zapach
        > wilgotnej przedwiosennej ziemi.

        Tak.
        W moim ogródku pieknie zakwitły przebiśniegi...
        Budzi się nowe...
        • jarkoni Re: Przedwiosnie? No właśnie! 06.02.08, 00:19
          A w centrum Polski dziś (wczoraj) koło południa było piękne słońce i ponad 11
          stopni..
          Kto powie, ze to już nie wiosna?
          A kysz mary..
          A niech tam wróci pomysł farmy okołorozwodowej, szczegóły prawie omówione,
          sponsora-inwestora potrzeba..
          • ewa009 Re: Przedwiosnie? No właśnie! 06.02.08, 01:08
            Wiosna, wiosna przypływ energii, jak bardzo nam wszystkim tego potrzeba starym,
            młodym, chudym, grubym, ładnym i mniej ładnym słońca, radości i jasnych myśli
            czego Wam i sobie życzę. Mi osobiście forum dało cos co nie dane mi było przez
            15 lat małzenstwa a mianowicie blizsze poznanie mojego Exa.
      • crazyrabbit Re: Przedwiosnie? No właśnie! 06.02.08, 01:15
        > Bo ja lubie. U nas za Zachodzie cieplo, słońce, i to co
        najważniejsze - zapach
        > wilgotnej przedwiosennej ziemi.
        > Ten zapach powoduje, że rodzą się nowe pomysły, nowe plany, chce
        się zyć.

        Nanguś , jak Ty zawsze wiesz co w danej chwili napisać smile
        Świat jest piękny , a tak słoneczny i ciepły przedwiosenny czas
        chyba powinien nastrajać bardziej optymistycznie... Bo wiosną
        zaczyna się NOWE , jeszcze nieśmiałe , delikatnie wychylające
        pączki , rozwijające się powoli , aby za chwilę wybuchnąć z impetem
        zapachów i kolorów.

        A tym , co wymyślają problemy - polecam nauczyć się krótkiego tekstu
        zamieszczonego poniżej:
    • aron95 Mnogo tu smutasów 06.02.08, 08:33
      i wciąż ich przybywa . Mam nadzieję że jak sie otrząsną to i nam trochu radości
      dostarczą .

      • mini_me Re: Mnogo tu smutasów 06.02.08, 11:17
        Ja jestem mistrzynia wymyślania sobie problemów niestety (co gorsza pierwsze
        swoje wyimaginowane problemy jakie pamiętam pochodza jeszcze z przedszkola)
        ale ta pogoda jest taka cudna ostatnio - pracuję w taki miejscu że mogę wyjśc na
        ogródek pooglądac wiewióry posłuchac ptaków i pogrzać się w nieśmiałym jeszcze
        słoneczku smile))
        i ciesze się z tego forum i z tego że część z Was którzy już od dawna maja
        rozwód za sobą i często gęsto nowe szczęśliwe życie chcą tu nadal pisać
        pocieszac i w tyłki kopać (osobiście wolę to drugie na dłużej mi napęd daje big_grin)

        jakbyście chcieli jakiś wyjazd forumowy zrobić to służę pomocą a dokładnie
        całkiem fajna miejscówą z dala od świata i ludzi smile
        • aron95 Re: Mnogo tu smutasów 06.02.08, 22:38
          mini_me napisała:

          >
          > jakbyście chcieli jakiś wyjazd forumowy zrobić to służę pomocą a dokładnie
          > całkiem fajna miejscówą z dala od świata i ludzi smile
          >

          A gdzie ? rejon przynajmniej
          • i33 Re: Mnogo tu smutasów 07.02.08, 08:27
            skoro tak poezja wkradła sie w jarkoniego mimozy to nie jest tak żle-
            --lekkie spowolnienie przed bujnym wzrostem i soczystta zielenia...
            mnie tam przedwiośnie kojarzy sie z nadzieją...i może jakiś super
            prezent urodzinowy mi szykuje np ex...
            "człowiek potyka sie o kretowiska nie o góry"
            pozdrawiam wszystkich
            tak na marginesie--zalecenie na spedzenie smutków--nowa wiosenna
            pozycja z katalogu"pory roku i seks"---
            NA KROKUSA..
            • aron95 Re: Mnogo tu smutasów 08.02.08, 00:26
              Na krokusa - to jak
              aż oddech wstrzymałem bo tego nie znam
          • mini_me Re: Mnogo tu smutasów 07.02.08, 10:14
            Pojezierze drawskie smile
            trochę daleko (no chyab że się mieszka w szczecinie czy kołobrzegu)
            ale dajcie tylko hasło wink dla zaintersowanych mogę nawet stronę podać
            • jarkoni Re: Mnogo tu smutasów 07.02.08, 17:00
              mini_me, to propozycja?
            • aron95 Re: Mnogo tu smutasów 08.02.08, 00:30
              Mnie możesz podać . Tereny są mi znane , pięknie tam jest .
              Jeziora czyste i ludzi niewiele .
              • mary171 Pojezierze Drawskie?? :)) 08.02.08, 08:19
                Mini_me a jaka miejscowość? Moi teściowie w tamtych rejonach mają
                dom. Tam jest super, jeźdzę tam co roku ( i w weekendy jesczze z
                mężęm) smile) Polecam .
                • mini_me Re: Pojezierze Drawskie?? :)) 08.02.08, 10:47
                  rzeczywiście miejsce piękne! sa takie lasy z jeziorami w środku że wyglądają jak
                  z bajki smile
                  ja tam bywam kilka razy w roku

                  Aron wysłałam ci na gazetowy stronę www
                  • aron95 Re: Pojezierze Drawskie?? :)) 08.02.08, 15:54
                    Byłem niedaleko pałac Słowianki lub Słotwinki jakoś tak , niedaleko Połczyna ,
                    piękne tereny
                    • mini_me Re: Pojezierze Drawskie?? :)) 08.02.08, 16:22
                      też uważam że piękne!
                      do tego piękne w nich jest to że nie ma tam turystów tak jak np na mazurach!
                      można odpocząć i się ponapawać smile
                      • aron95 Re: Pojezierze Drawskie?? :)) 10.02.08, 08:34
                        Właśnie, malo turystów ale i też infrastruktura uboga .
                        Za to jeziora czyste, lasy, grzybiaste i pełne tajemnic ,
                        • mini_me Re: Pojezierze Drawskie?? :)) 10.02.08, 09:03
                          mi brak infrastruktury nie przeszkadza za to brak tłumów bardzo pomaga! aż się
                          weekendu majowego nie mogę doczekać smile
    • etinaea Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 08.02.08, 21:16
      Jeszcze nie wszyscy zauważyli. Jeszcze nie ma charakterystycznych
      kolorów i zapachów. Jeszcze noc z domu wygania a wieczór
      przygania.Przynajmniej w Katowicach. Przynajmniej mnie smile
      Nie zadaję sobie już pytań w stylu "Rozwód.. i co dalej". Raczej
      uwierzyć nie moge, że to już tyle lat. Że dalej jest wiosna, lato,
      jesień i zima. Że po jednym życiu toczy się drugie. I tylko kołacze
      się po głowie myśl - coś być musi do ..(..) .. za zakrętem smile!
      Jak nie tej wiosny to innej...smile
      • cyferkowa Pojezierze Drawskie 09.02.08, 00:56
        to moje urlopy przez ponad 10 lat z facetem kt ory był moim męzem i zanim nim został,
        Orawka-spotykało się tam wtedy towarzystwo z różnych stron Polski, smiało mogę powiedzieć, że zaprzyjaźnliśmy się
        • jarkoni Re: deszcz 09.02.08, 07:56
          Chyba już wiosna..
          Wczoraj postałem sobie w prawie ciepłym deszczu, coś było do załatwienia, stałem
          obok auta, słyszałem "wsiadaj bo pada", i sobie stałem dalej, i padało, zmarzłem
          trochę, zmokłem, ale warto było..
          Wiosna Mili Państwo
          PS. Ja też poproszę coś o Drawskich cudach
          • etinaea Re: deszcz 09.02.08, 09:51
            Przed wiosną, na wiosnę pozdrowienia dla Ciebie Jarkoni...smile
          • mini_me Re: deszcz 09.02.08, 16:24
            Fakt wiosna dziś o 6 rano mnie ptaki obudziły big_grin
            na gazetowym masz "moje drawsko"
    • pieg00ska Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 10.02.08, 09:51
      Jarkoni, chyba wykrakałeś smile
      Przez kilka dni z daleka obchodziłam ten wątek big_grin
      Ale niestety muszę potwierdzić, że w moim przypadku pasuje jak ulał.
      Zima, szczególnie taka mnie przygnębia, wszystko widzę w czarnych
      barwach, no i te problemy, które sama sobie tworzę... Mam nadzieję
      że ich nie ma, ale to dotrze do mnie pewnie dopiero na wiosnęsmile
      Pozdrawiam cieplutko
      pieg00ska
      • jarkoni Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 10.02.08, 10:28
        pieg00ska,
        już wiosna i poszły gdzieś wszystkie przygnębienia.
        Ja od paru dni rechoczę jak głupi z powodu idiotycznego dowcipu, niby
        podstawówkowego i z niższej półki:

        W Niemczech na stacji benzynowej do tankującego Niemca podchodzi dwóch Polaków,
        - Przepraszamy, czy mógłby Pan nas podwieźć do Berlina?
        - Was?
        - No tak, mnie i kolegę...

        Czy jak ktoś chichocze przy tak durnych dowcipach to znaczy, że czuje wiosnę? No
        może...
        Aaaa, właśnie w TVN był Zbyszek Boniek, gadali o EURO, i 2012 i 2008.
        Znowu miałem skojarzenie z dowcipem, znowu pochichotałem.
        Ten znowu głupi dowcip brzmi tak:
        Na EURO 2008 w meczu z Niemcami Polacy strzelą cztery
        bramki...................................................

        Dwie strzeli Klose i dwie Podolsky..

        Więcej uśmiechu, już wiosna..
        • pieg00ska Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 10.02.08, 10:58
          Jarkoni smile
          Dzisiaj faktycznie za oknem wiosna smile

          Też sie śmieję z durnych dowcipów, ale bez tych i innych drobiazgów
          podnoszących nastrój życie byłoby smutne smile A mimo wszystko takie
          nie jest big_grin

          Normalnie zaraz sie zrobie na bóstwo i idę "w miasto". Z moją
          młodzieżą u boku big_grin
          Miłego dnia
          p
          • jarkoni Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 11.02.08, 23:26
            Błeee, nikogo nie smieszą ani durne dowcipy ani wiosna..
            Do kitu z taką smutną wiosną..
            • lapina Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 11.02.08, 23:37
              Hmm jak tu się cieszyć z wiosny skoro jej nie ma sad
              znów zima przyszła sad siedzę pracując i przytulając sie czule do
              kubka z herbatą...nawet zastanawiłam sie czy nie dolac sobie do niej
              whiski dla rozgrzewki ... smileale zamiast tego zjadłam jabłko no i
              teraz zrobiło sie jakos tak jesiennie wink
              • jarkoni Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 12.02.08, 00:15
                lapino, tak cichutko, w tajemnicy powiem.. przyuważ same tytuły ostatnich
                wątków. Same tytuły skłaniają do samobójstwa, boję się czytać..
                To nie tak, że jakiś wredny jestem. Po prostu aż się boję czytać..
                • lapina Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 12.02.08, 00:23
                  Nigdy nie podejrzewałabym Cie o to, ze jesteś wredny!
                  Czytaj tylko te wątki o pozytywnych tytułach... np. ten o The Cure
                  jest ogólnie ..hmm pozytywny mimo, ze Curzy śpiewali momentami
                  dołująca muzyke ale np. just like heaven czy kiss me kiss me jak
                  najbardziej pozytywnie smile
                  Poza tym co jeszcze Jarkoni napisac Ci na podniesienie na duchu ...
                  JUZ ZA 3 DNI SPOTKANIE W TAMTAMACH! smile
                  Trzymaj sie! Pozdrawiam cieplutko w tą zimna noc!
    • kaliber100 Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 13.02.08, 08:06
      Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem
      odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
      - No i ku*wa gdzie? Pytam was - gdzie jest ta pie*dolona wiosna? Co
      za po*ebany kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie
      skowronków? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie
      to ku*wa jest? A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba
      sypie jakby ich tam w górze po*ebało... Niby ponoć wiosna już jest -
      łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kuffa...
      A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią
      łagodnie:
      - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz....

    • mini_me Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 13.02.08, 15:10
      Skoro są same smutne wątki to ja puszcze smutnego posta a co wink

      co się dzieje u biednej samotnej rozwodzącej się kobiety:

      - włączam kompa odpalam internet bo chcę poczytac sobie pewne forum a tu podaj
      login i hasło no żesz kurcze jaki login? jakie hasło? oddawac mi internet!!!
      nigdy nie podawałam nic i się sam włączał!!! wkurzyłam się wyłączyłam i nie
      ruszam mając nadzieje że się samo naprawi big_grin

      - ponad 2 tyg temu przepaliła się żarówka w łazience prosiłam żeby się zmieniła
      (jak to miałam w zwyczaju prosic m czasem baaardzo długo) ale nie chce mnie
      słuchać! ale ja tam twarda jestem przetrzymam ja tak jak internet big_grin

      - i na koniec coś wiosennego co mnie zdołowało już całkiem - na moim balkonie
      sikorka popełniła samobójstwo lezy jak wyrzut sumienia na samym środku! no
      cholera jasna musiała akurat u mnie?? no i co ja mam teraz zrobić czekac az się
      w proch obróci?? jak bym miała kota to bym go wysłała coby zjadł a ja mam tylko
      rybkę i to nie piranię sad

      no i co ja mam biedna zrobić??
      w nosie mam taką wiosnę
      kto mi samochód umyje??

      no i wyszło szydło z worka nie dość że zołza to jeszcze sobie z niczym poradzić
      nie umie hyhyhy

      takie posty moga być ??? proza życia wink
      • jarkoni Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 14.02.08, 04:41
        mini_me, no smutne to to nie było..
        Co prawda wiosne se poszła, bo teraz mam minus sześć za oknem.
        Ale rozmowa z żarówką jest przecudna, może jakiś przystojny sąsiad brunet?
        Co do sikorki to pełne zrozumienie, mnie się kiedyś wbił w grilla
        wróbelek-samobójca (samochodowego grilla) i musiałem prosić znajomego twardziela
        coby go usunął.
        Ale się nie poddamy?
        • mini_me Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 14.02.08, 09:40
          Nie no pewnie że się nie poddamy smile
          A już napewno nie prozie życia big_grin

          Sikorki już niet, nie wiem czemu - może koleżanki jej pogrzeb zrobiły!
          Żarówka nadal nieczuła na moje prośby a przystojnych sąsiadów brunetów nie mam
          niestety (blondynów zresztą też) więc zostało mi przekonać żarówkę smile
          U mnie dzisiaj piękne słońce pod domem a jak dojechałam do pracy (40km dalej) to
          już szaro buro i ponuro niestety sad
          • jarkoni Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 14.02.08, 19:23
            mini_me pozdrawiam dojeżdżającą 40 km do pracy, też to mam..
            Wysyłam Ci Walentynkę, cokolwiek to znaczy...
            • mini_me Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 15.02.08, 09:53
              smile u mnie dziś słońce świeci więc i humor lepszy smile
              Za walentynkę dziękuje ale jestem z Toba jeśli chodzi o nieobchodzenie "obcych"
              świąt smile
    • bar221 Re: Przedwiośnie? Smutne wątki.. 14.02.08, 20:13
      Beznadzieja, dzisiaj Walentynki, a mój obecny chyba
      zapomniał...Czekam, może sobie przypomni. Ex zresztą też nigdy nie
      pamietał, bo takie głupie święto, zresztą dla niego wszystkie święta
      były głupie i niepotrzebne. Czeka mnie jeszcze walka o podział
      majątku, mój były ma dwóch prawników i znowu "zachorował", trzeba
      było sprawę odroczyć.....beznadzieja...Mam nadzieję, ż jutro będzie
      lepiej....mam po prostu doła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja