plujeczka
19.02.08, 14:47
czytając posty na forum odnoszę wrażenie ,że wsród nas forumowiczów
jest spora grupa kobiet( nie wykluczam mężczyzn), które zostały
porzucone przez męzów, którzy wyjechali za pracą do Anglii,
Irlandii itp-jak sądzicie czy emigracja za przysłowiowym chlebem
odebrała Wam waszych partnerów czy po prostu Wasze związki były
tutaj na miejscu w kraju nazwijmy to " słabe", " kruche" i były
symptomy ,ze nie układa sie w nich tak jak być powinno a wyjazd
dał "odwagę" do tego typu zachowania?