Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu

19.02.08, 16:50
Dowiedzialem sie od prawnika ze od kiedy ruszyla nasza-klasa
lawinowo zwiekszyla sie liczba rozwodow - prosty mechanizm: kryzys,
problemy a tu nagle kolega/kolezanka z podstawowki/liceum w ktorej
sie kochalem/kochalam jest zainteresowana blizszą znajomoscią...

I to jest prawda - własnie się rozwodzę z żoną która sobie układa
przyszłość z kolegą z podstawówki spotkanym po 20 latach na naszej
klasie...

macie podobne doświadczenia?
    • ivone7 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 16:55
      ja nie mam...moj ukochany z podstawowki okazal sie idiota...
      ale powaznie rzecz ujmujac...to po prostu spotkala kogos, kto jakby
      dal jej cos czego potrzebowala...gdyby nie nasza-klasa moze bylby to
      kolega z pracy...
      jakby wszystko w malzenstwie bylo ok..nikt nie szukalby tam
      zastepstwa..po prostu czasami ludzie sie mijaja..i zadna w tym wina
      naszej-klasy..
    • phokara Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 16:57
      I co... myślisz, że to wina tego portalu?
      Jakby żona odeszła z kierowcą tira, to byś nienawidził tej cholernej
      ciężarówki?

      Poniekąd to Cię nawet jakoś rozumiem - w pierwszej fazie to
      normalne. Potem przechodzi. Dla mnie na szczęście, bo mój ex
      najpierw poznał jakąś nimfe na wydmach (a ja strasznie lubię morze)
      a potem zwiał z taką jedną aktorką. Choć z tego powodu nie
      przestałam chodzic do teatru.
    • zdziwiona26 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 17:08
      moj na tym portalu wyszukiwał byłe i pisał z nimi namietne listy...
      po czym mi sie tym chwalil, to bylo juz po jego pierwszej zdradzie kiedy to
      wrocil do nas ratowac zwiazek...
      ja tam zawsze mowilam, ze szuka darmowego i szybkiego rżnięcia, chociaz sam
      portal nie jest temu winien, winien jest mozg niedojrzalego chlopczyka
      • majkawerner Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 03.10.08, 23:16
        chłopcy mają dwa mózgi , czasami używają tego w głowie
        • natasza39 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 05.10.08, 21:01
          majkawerner napisała:

          > chłopcy mają dwa mózgi , czasami używają tego w głowie

          Szczerze powiedziawszy znam tuzin kobiet, które nie używają mózgu wcale.
          A gdyby tylko chodziło o "móżdżek" spodniowy, to facet bzyknąłby sobie na boku i
          wrócił na łono żonine.
          Jeśli facet gościu odchodzi do "koleżanki z dawnych lat", to używa raczej mózgu
          głowowego.
          Faceci są bardziej racjonalni od kobiet.
          Nie burzą wszystkiego dla wygody rozporka .
          To raczej kobiety dla szału serca porzucają wszystko w diabły.
          Jak facet odchodzi, to ma dość na całej linii. Jak chodzi mu o szał rozporka, to
          sobie tylko bzyka na boczku.


          ---------------------------------------------------------------------
          Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
          głupcami.
          • czarna.porzeczka Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 17.06.09, 16:54
            Nie znasz zycia ciocia....
            • kobieta_na_pasach Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 18.07.09, 17:36
              czarna.porzeczka napisała:

              > Nie znasz zycia ciocia....

              wlasnie,ze zna. natasza dobrze mowi.
    • majkel01 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 17:29
      Liczba rozwodów jest niezależna od istnienia tego portalu. Wcale nie da się
      zaobserwować że ma jakiś związek, wręcz przeciwnie. Na tę statystykę wiele
      rzeczy ma wpływ, a główną przyczyną wzrostu rozwodów jest akurat zlikwidowanie
      funduszu alimentacyjnego i wymóg rozwodu bądź separacji w celu uzyskiwania
      świadczenia przez rodzica samotnie wychowującego dziecko. Ten gwałtowny wzrost
      można zaobserwować w latach 2004-2006. Nadmienić należy że portal nasza klasa
      wystartował jesienią 2006 roku podczas gdy w 2007 roku liczba rozwodów była o
      ok. 10 % mniejsza niż w roku 2006r. Gwałtownego wzrostu składania pozwów w 2008
      roku też nie da się zaobserwować. Zatem ten prawnik, jak zresztą duża ich część,
      zwyczajnie nie ma racji.

      Wyrok brzmi: nasza klasa jest niewinna smile)
      • phokara Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 17:32
        Majkel... wiesz co..?
        Jesteś niebywały!
        • ivone7 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 17:48
          podpisuje sie pod tym...niebywaly...
          • otara Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 19:10
            co za bzdura z obwinianiem tego portalu o swoje niepowodzenia !!!
            człowieku !! skoro twoja malżonka chce odejść to nie daltego że
            powstał ten portal , tylko dla tego ze coś w waszym związku nie
            grało. i prędzej czy pożniej znalazlaby sobie innego partnera.
            i w pelni zgadzam się z Majkelem smile to prawda, falę rozwodów
            wywołało zlikwidowanie funduszu aliment.oraz dzisiejsze migracje
            ludzi za praca.
          • bigjoasia Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 19:17
            Jam mam trochę inny problem z portalem nasza klasa (a może szczęście
            w nieszczęściu?) Mąż odszedł od nas we wrześniu ubieglego roku do
            innej kobiety (pracuje w Irlandii pisałam o tym kilka miesięcy temu)
            i chce rozwodu bez orzekania o winie. Na swoim profilu w galeri
            umieścił szereg fotek (z imprez,wycieczek, z ich nowego domu, itp) z
            tą jego nową partnerką i dołączył również interesujące komentarze.
            Razem z córką mieszkamy w małej miejscowości, gdzie mamy wspólnych
            znajomych i przyjaciół, którzy to oglądają. Ja sobie jakoś z tym
            radzę, ale bardzo żal mi córki, bo ogladają to również jej
            przyjaciele i wiem że jest jej przykro. To bardzo upokarzajace!Może
            bedę miała z nich pożytek chociaż w sądzie ( szczególnie pomocne
            mogą okazać się komentarze)
            • stokroteczka721 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 20:02
              hah...a ja lubię naszą-klasę, znalazłam tam fotkę swego męża w profilu innej panismile Pisałam o tym już na innym forum!!
              I wcale nie mam żalu do portalu, ot jak każdy inny sympatia czy inny randkowy....Do tej Pani tym bardziej, mój mąż jej się przedstawiał jako rozwodnik a do męża hmmm... cóż tez chyba nie, bo nie wiedział ze tam jest, że widnieje jako bliska osoba w jej profilu. Śmiać mi się chce, że kłamstwo ma krótkie nogi, prędzej czy później wszystko wyjdzie na jaw!
              I wiem, wiem Kochani, zaraz powiecie że małżeństwo dawno się psuło (tak było!) ale niech najpierw temat załatwi ze mną, a później zaczyna drugi. Kilka razy go o to prosiłam, twierdził że kocha i musimy dać sobie szansę....
              bigjoasiu, ja to wykorzystam jako dowód zdrady w sądzie, mam jeszcze kilka innych.....jak sąd do tego podejdzie, nie wiem, napewno o tym napiszę!
              Pozdrawiam!
              • bigjoasia Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 20:15
                Stokroteczko, ja też mam taki zamiar (bedą to dodatkowe dowody), bo
                innych mam również sporo.A mąż w pozwie ani słowa o tej.....
              • wrona07 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 15.05.08, 16:14
                "I wcale nie mam żalu do (...) męża (...) bo nie wiedział ze tam
                jest, że widnieje jako bliska osoba w jej profilu."

                Tyle że w naszej klasie żeby ktoś został dodany do znajomych jakiejś
                osoby, musi się na to zgodzić. Tak że nie ma szansy, żeby Twój mąż
                nie wiedział, że figuruje wśród znajomych tej pani...
                • kasiapl-us Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 14.10.08, 22:08
                  Przepraszam, ale to nieprawda! ja pokazuje zdjecia wielu moich
                  znajomych w cale ich o to nie pytajac! Ostatnio ktos umiescil tez
                  moje zdjecie w swoim profilu i zupelnie przypadkowo na nie wpadlam a
                  jest tam juz prawie od roku!
                  A co do rozwodow, jak ktos ma kogos na boku, to niech uwaza co tam
                  wypisuje! Mnie sie portal podoba bo milo jest odnalezc ludzi ze
                  wspolnej piaskownicy, szczeglnie po tylu latach......wszystko ma
                  swoje granice i trzeba o tym pamietac!
      • julka1800 Re: 2 w 1 20.02.08, 09:39
        majkel01 napisał:

        "Liczba rozwodów jest niezależna od istnienia tego portalu. Wcale
        nie da się zaobserwować że ma jakiś związek, wręcz przeciwnie. Na tę
        statystykę wiele rzeczy ma wpływ, a główną przyczyną wzrostu
        rozwodów jest akurat zlikwidowanie funduszu alimentacyjnego i wymóg
        rozwodu bądź separacji w celu uzyskiwania świadczenia przez rodzica
        samotnie wychowującego dziecko. Ten gwałtowny wzrost można
        zaobserwować w latach 2004-2006. Nadmienić należy że portal nasza
        klasa wystartował jesienią 2006 roku podczas gdy w 2007 roku liczba
        rozwodów była o ok. 10 % mniejsza niż w roku 2006r. Gwałtownego
        wzrostu składania pozwów w 2008 roku też nie da się zaobserwować.
        Zatem ten prawnik, jak zresztą duża ich część, zwyczajnie nie ma
        racji.
        Wyrok brzmi: nasza klasa jest niewinna smile)"

        No, nie dosc ze profesjonalista to jeszcze z poczuciem humoru,
        normalnie 2 w 1.
        Majkel jestem pełna uznaniasmile
    • sadaga Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.02.08, 20:45
      to nie wina portalu. nie on zawinił, skrzywdziła Cię żona. a że
      akurat tam poznala przyszłego złość przenosisz na naszą-klasę. jest
      to jakaś forma radzenia sobie z bólem. w sumie to nawet nie
      najgorsza ))
      faktu budowania nowego związku przed zakończeniem obecnego nie
      skomentuję. nieuczciwe i tyle.
      • agash4 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 06:13
        A moj eks, po zapisaniu sie w naszej-klasie oraz umieszczeniu kilku wpisow i
        komentarzy na forum klasy... nagle zlikwidowal konto. Powod, chyba sobie
        uswiadomil (tak jak pisala i slusznie stokrotka), ze bardzo szybko wszystkie
        dawne i obecne klamstwa, na ktorych buduje kolejne zwiazki, zostana
        zdemaskowane. Dodam, ze przez eks- rodzine portal wykorzystywany jest jakos
        narzedzie prowokacji. Zabawne i ciekawe obserwacje. Temat juz dla mnie
        zakonczony, teraz rozwijam swoj profil... 3-majcie sie.
        • mash_k Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 08.10.08, 13:54
          pamietajcie zeby robic 'SCREENPRINT' - zrzuty ekranu
          wkleja sie je do eytora zdjec i zapisuj ( w bezpiecznym miejscu na
          dysku, pendrivie etc)

          i cale te zdjecia zrzutow ekranu drukujcie, z data, komentrzem etc.
          • z_mazur Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 08.10.08, 13:58
            Tiaaaa, nie ma to jak rada udzielona po upływie pół roku. smile)))
            • mash_k Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 08.10.08, 14:02
              w tym przypadku moze i owszem, ale czy nie manadziei ze sie komus
              przyda?
              • z_mazur Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 08.10.08, 14:04
                W sumie, może i tak. smile))
      • ronja.r Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 08:12
        sadaga napisała:

        > to nie wina portalu. nie on zawinił, skrzywdziła Cię żona.

        Ludzie przestancie z tymi "krzywdami". Przeciez to smieszne.
        Za niepowodzenia malzenstwa odpowiedzialni sa oboje!
        Mieli 20 lat na to zeby cos zbudowac i nie udalo im sie. Jesli znalazla
        szczescie gdzie indziej to tylko podziekowac za te lata, zyczyc jej powodzenia i
        szukac swego szczescia...bo jest mozliwe nawet jak ma sie 50 czy 60.
        Kazdy marzy zeby isc do slubu a potem z tym drugim za reke isc cale zycie do
        smierci ale na to trzeba ciezko pracowac.
        Zycie jest tylko jedno i dlaczego tkwic w zwiazku ktore jest nieudane?
        • your-wales Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 12:57
          pieknie napisalasssss ,bardzo ,trzeba umiec z klasa sie rozstac
          ot ,ale wielu ludziom tego brakuje ,bezsensowne jest obwinianie 3
          osob ,portali najrozniejszych ,jak ktos ma "wszystko" w domku ,zaden
          portal ,zadna osoba nie jest w stanie doprowadzic do podjecia
          decyzji o rozstaniu ,rozwodzie wink))))))
      • darekdik Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 15.10.08, 08:42
        Masz rację, Teraz to widzę o wiele lepiej. Zwalając winę na dawne
        znajomości sam czuje się mniej odpowiedzialny - cokolwiek to
        znaczy. Fakt nie poinformowania wcześniej o sytuacji nawiązania
        kontaktu uczuciowego z nowym partnerem to wg mnie tylko zwykła
        zdrada i chyba ten fakt boli najbardziej.
    • plujeczka Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 08:31
      wydaje mi sie ,że profil nasza klasa jest niczemu nie winien.Dla
      jednych jest ogromna atrakcją a dla drugich utrapieniem. Pomyśl o
      tym ,ze w necie jest ogromna gama portali randkowych na których
      Twoja zona mogła występować bez Twojej wiedzy.Osobiscie nie
      przepadam za tym portalem ponieważ nie interesują mnie " odgrzewane"
      znajomości bo tez jakie mozna prowadzić rozmowy po upłwie tylu lat,
      ludzie sie zmieniają mają własne problemy trudno jest się nimi
      dzielić z kimś kogo sie nie widziało tyle lat-
      • ronja.r Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 09:48
        Podejrzewam ze tez bym byla tego zdania gdybym miala 20 plus kilka,
        mieszkala w tym samym miejscu gdzie do szkoly chodzilam.
        Inaczej to wyglada dla ludzi jak ja, ktorzy wyjechali z kraju przed
        wieloma lat temu. Nie bylo internetu, nie bylo mozliwosci nawet
        zadzwonienia...jedna sprawa ze bylo bardzo drogo a druga ze
        polaczenia do Polski byly tak fatalne ze w nocy trzeba bylo dzwonic.
        I gdy juz sie przyjechalo raz na rok czy kilka na dwa tygodnie
        (tanich lini lotniczych nie bylo) to starczylo czasu jedynie na
        kontakt z najblizsza rodzina a nie szukanie dawnych przyjaciol.
        Ja odnalazlam ludzi ktorzy kiedys byli mi bliscy i mam swietny
        kontakt. Pewnie nie ze wszystkimi przetrwa ze bedzie staly ale...z
        kilkoma napewno.
        No ale ja nie mam na mojej liscie 158 kontaktow ale ok. 20 bo nie
        zalezy mi aby ta lista byla dluga.
        • plujeczka Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 20.02.08, 10:35
          bardzo mi miło ale niestety mam duzo wiecej lat niz te 20 kilka,
          rozumiem ,ze fakt zamieszkiwania przez Ciebie za granica ma zupełnie
          inne znaczenie i inny wymiar i trudno sie z tym nie zgodzic.Moze
          powinnam napisac równiez to ,ze wykonuję taka pracę na wieśc o
          której wielu dawno nie widzianych przeze mnie ludzi natychmiast
          chciałoby aby im cos załatwić .Z tego powodu zmieniłam nr tel
          komórkowego a numer do domu mam zastrzezony i nie dlatego ,ze
          jestem podłą ' baba" , egoistka ale dlatego ,ze dopiero po 25 latach
          powolutku ucze się byc asertywna i wreszcie zająć się sobą a nie
          innymi, którzy wlazili mi na głowę ze swoimi problemami na które
          zdecydowanie zamieniłabym sie natychmiast.Pozdrawiam
    • aron95 Winni są 20.02.08, 10:18
      rodzice- bo nie pokazali wzorców
      szkoła - bo nie nauczyła jak żyć w rodzinie
      telewizja - bo pokazuje głównie bagno
      prasa - bo emanuje seksem z reklam , artykułów
      internet - bo to całe bagno i nie tylko tam znajdziesz
      i tak by można było wymieniać , portal nasza klasa jest jedynie cząstką
      • otylka24 Re: Winni są 20.02.08, 14:07
        aron95 napisał:

        > rodzice- bo nie pokazali wzorców
        > szkoła - bo nie nauczyła jak żyć w rodzinie
        > telewizja - bo pokazuje głównie bagno
        > prasa - bo emanuje seksem z reklam , artykułów
        > internet - bo to całe bagno i nie tylko tam znajdziesz
        > i tak by można było wymieniać , portal nasza klasa jest jedynie
        cząstką

        I winni jesteśmy my sami bo często nie zauważamy siebie, mijamy się,
        dużo pracujemy i za mało rozmawiamy. Rozmowa, szczera rozmowa jakże
        ważna.
        • animka25 Re: Winni są 21.02.08, 12:10
          A za mnie "nasza-klasa" odwala "czarną robotę" bo informuje o moim
          rozwodzie dalszych znajomych i ja już nie musze tego robićsmile

          A zdjęcia exa z next tylko potęgują moją satyfakcję, ze już z nim
          nie jestem.

          P.S. Też rozwijam swój profil...smile
          • fubar-ski nastepna opowiesc :) 12.04.08, 01:01
            Od siedmiu lat byłem do niedawna z ukochaną kobietą. Przez ten czas
            mieszkaliśmy razem, prowadziliśmy wspólne gospodarstwo itp. Normalne
            życie, wspólni znajomi, imprezy, wakacje plany itp.
            Około grudnia/ stycznia napisał do niej przez Naszą Klase znajomy.
            Były "chłopak" z lat młodzieńczych kiedy to chodzenie razem polegalo
            na tym, że młody człowiek gdy trzymał dłoń partnera to cały pocił
            się z wrażenia. No i po ok 20 latach, chłopak zaczał z nią
            korespondować. Ona przy mnie, on z Polski (mieszkam dosc daleko).
            Żeby było smieszniej , przeczytała mi np. jego pierwszy list , w
            którym on opisuje dziecinne romantyczne podchody sprzed lat.
            No i okazało się, że przez niecałe dwa miesiące, pisania listów i
            rozmów telefonicznych, chopiec z NK tak był podkręcony, ze
            zdecydował się przyjechać aby skonsumować to co nie zostało
            skonsumowane lata temu. Moja dziewczyna powiedziała mi , że jedzie w
            sprawach służbowych na tydzień może wiecej, nie wiadomo dokładnie
            gdzie. Ja mając jako takie zaufanie pomogłem się spakować , pomogłem
            znieść walize do samochodu i w sumie to wszystko po prawie
            dziesięciu wspólnych latach.
            Sposób załatwienia tego wyjazdu mi się nie spodobał, po niecałych
            trzech dniach wiedziałem że mnie zdradza. Gdy zadzwoniłem, nie
            chciała wracać i porozmawiać na czym stoimy (tak jak pisałem
            mieszkaliśmy razem) Nowy mężczyzna kolejny raz zrobił jej pranie
            mózgu, kupił bilet, zaimponował mieszkaniem w Polsce. A ona już nie
            chciała mieć wiecej zobowiązań tu na miejscu (rachunki, praca...).
            Wolała mieć nowe, polskie.
            Przyjechała do mieszkania, tylko po ciuchy, kilka książek, płyt
            itp...Dwie walizki to wszystko. Płacząc, prosiła o wybaczenie, o ew.
            możliwość przyjazdu z powrotem gdyby coś miedzy nimi się nie udało
            itp. To ja musiałem ją uspokajać.
            No i dziecko po prawie dziesięciu wspólnych latach, kiedy to sama
            mówiła o ważności rozmów, prawdomówności, szczerości itp. Wybrała
            innego po niecałych 2 miesiącach rozmów przez telefon i 4 dniach
            wspolnych w hotelu (wcześniej widzieli sie 20 lat temu) Powiedziała
            mi że chce zaryzykować, byłem niezbyt, romantyczny i nie czuła się
            przy mnie bezpiecznie.

            Stan na dzisiaj.
            Mieszka z nim, maja wspólne zdjecia na NK. On opisuje wspólne
            fotografie jako "moja wielka miłość po latach" itp. Zameldował ją u
            siebie, utrzymuje bo przecież ona nie ma na razie pracy itp.
            A ona już po 3 tygodniach od wyjazdu pisze mi i mówi przez telefon,
            że mnie kocha, tęskni za mną. Że gdyby mogła chciałaby być ze mną.
            Wysyła mi tez swoje różne ciekawe zdjecia....Dom wariatów.

            Nie twierdze ze NK jest czemukolwiek winne, raczej ten portal tylko
            i niestety pomaga ludziom niespecjalnie dojrzalym uczuciowo.
            Tak jak powiedzial moj kolega na moja historie z NK w tle.
            Banda dorosłych niedorosłych debili, którzy myśla że mogą powrócić i
            wskrzesić historie sprzed lat , kiedy to czasy były mało
            skomplikowane, bezproblemowe , a miłośc bez zobowiązań i do tego
            szczeniacko radosna.
            A potem przychodzi opamietanie, za pózno.

            Swoją drogą, pierwszy raz mam stracha. Zostałem sam, nie odczuwałem
            tego nawet po rozwodzie.
            Fubar
            • nangaparbat3 Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 10:11
              Kiedy czytam takie historie zaczynam sie zastanawiac, czy wolnośc naprawdę jest
              az takim dobrem, jak nam sie zdaje. Może lepiej byłoby zakazac podobnych
              portali, skoro "w rękach" dorosłych o mentalnosci szesnastolatek (i tu krzywdzę
              niektore małolaty) prowadzą do obrócenia w perzyne życia ich najblizszych. Moze
              nalezaloby postępowac jak z bronią - specjalne zezwolenie, scisla (?) kontrola.
              Ohyda, prawda?
              Ale przeciez ku takiej rzeczywistosci zmierzamy. Zamiast autentycznych wiezi,
              budowania własnej wewnętrznej siły, ktora pozwoli nam podjąc ryzyko i w razie
              czego poradzic sobie z porazką, usiłujemy tworzyc tysiace zewnetrznych
              zabezpieczeń, tak naprawdę g. wartych.
              Twoja dziewczyna zwariowała, bo jest jaka jest, zreszta sam wiesz, jak i to, ze
              NK jest tylko narzedziem.
              • sylwiamich Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 11:26
                A może i dobrze że takie portale istnieją? Są probierzem miłości,
                lojalności i dojrzałości.
                A co do zdradzaczy...warto byłoby zrobić jakąś systematykęsmile))
              • sadaga Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 11:42
                mnie akurat nk w ogóle nie kręci. trochę sztuczne wydaje mi się
                takie odgrzewanie kontaktów. nie wiem czy wiecie ale ten portal
                tylko w Polsce jest taki populany. to tez duzo mówi o naszej
                mentalności.

                tak jak napisala nanga nk to tylko narzędzie. jeśli ktos szuka
                dowartosciowania się w oczach innych - tu ma je na tacy. tylko co z
                tego? oczywiście nie nieguję prawienia sobie komplementów, tyle że
                warto zachować do tego zdrowy dystans. w dzisiejszych czasach żaden
                problem nawiązać romans/zauroczyć się kimś innym. o wiele trudniej w
                sprzyjających warunkach być lojalnym. no ale każdy wybiera co woli.

                co do wolności to myślę że najważniejsza jest jej świadomość.
                wówczas mamy w sobie taką wewnętrzną silę, zarówno by radzic sobie z
                problemami jak i cieszyć z tego co mamy.

                btw cos jest na rzeczy z tą niedojrzałością. powierzchownie żyjemy a
                przez to zmierzamy w kierunku który mnie się osobiście nie podoba i
                udzialu w tym brać nie zamierzam.
                • sadaga Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 11:44
                  Sylwia fajnie napisałaś z tym probierzem smile
                  • sylwiamich Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 13:36
                    No i dlatego jestem miłośniczką puszczania chłopów na głeboką wodę.I
                    kurde...tego można się nauczyć. Dawania i "mania" wolności.
                    Mój obecny...straszliwy zazdrośnik.Teoretycznie powinnam uszanować
                    tę "wadyjkę"...wiadomo...była żona powody do nieufności dostarczała.
                    Ale mi jakoś kiepsko wychodzismile)Pół roku temu mój pomysł wyjazdu do
                    wawki na weekend spotkałby się z jego wielkim fochem.Dzisiaj chciał
                    zostać z moimi dzieciakami, żebym się wyluzowała i oderwała od dnia
                    codzienno-szpitalnego.Ufa mi.I tylesmile)
                    Zresztą to dość zabawne...poprzeedni facet uważał że próbuję go
                    ograniczać. Nie bez powodu, jak się potem okazało....czułam że coś
                    jest niehaloo.
                    • sadaga Re: nastepna opowiesc :) 12.04.08, 14:14
                      > No i dlatego jestem miłośniczką puszczania chłopów na głeboką
                      wodę.I
                      > kurde...tego można się nauczyć. Dawania i "mania" wolności.
                      > Mój obecny...straszliwy zazdrośnik.Teoretycznie powinnam uszanować
                      > tę "wadyjkę"...wiadomo...była żona powody do nieufności
                      dostarczała.
                      > Ale mi jakoś kiepsko wychodzismile)Pół roku temu mój pomysł wyjazdu
                      do
                      > wawki na weekend spotkałby się z jego wielkim fochem.Dzisiaj
                      chciał
                      > zostać z moimi dzieciakami, żebym się wyluzowała i oderwała od
                      dnia
                      > codzienno-szpitalnego.Ufa mi.I tylesmile)
                      > Zresztą to dość zabawne...poprzeedni facet uważał że próbuję go
                      > ograniczać. Nie bez powodu, jak się potem okazało....czułam że coś
                      > jest niehaloo.


                      Sylwia, kurcze cięzko z Tobą polemizować. nosz znów ze wszystkim się
                      zgodzić musze wink)))
                      imo tez uważam ze zaufanie to podstawa. a co do byłego - mialam
                      identycznie.
            • aron95 Re: nastepna opowiesc :) 18.05.08, 11:43
              fubar-ski
              ja to nazywam - dzieci kwiaty
            • kasiapl-us Re: nastepna opowiesc :) 14.10.08, 22:32
              WIesz....Bardzo to ladnie napisales. Ja powiem ci troszku o swoich
              doswiadczeniach z NK. Ja tez nie mieszkam w polsce, jak sie
              dowiedzialam o NK to natychmiast zalozylam swoje konto, odnalazlam
              wielu przyjaciol, znajmych, miedzy innymi ex....oczywiscie ze pewne
              wspomnienia wrocily, to naturalne. Ale ja mam tutaj wspanialego
              mezczyzne, oboje ciezko pracujemy na nasza wspolna przyszlosc, i nic
              ani nikt nie jest w stanie tego zmienic! Ciesz sie ze tylko 10 lat
              uplynelo a nie 20++, wiesz czasami ma sie wielu partnerow zanim
              znajdzie sie te swoja druga polowke! Ja z moimi ex zyje w dobrych
              relacjach o ile to w ogole mozna nazwac relacjami, nie jestem
              zwolenniczka przyjazni z ex'ami ale jestem na tyle dojrzala ze
              potrafie z nimi rozmawiac, gratulowac im zon i dzieci a temu jednemu
              ktory mowi ze nadal kocha potrafie powiedziec NIE, nie dlatego ze
              sie boje albo ze mi sie pieniadze skoncza bo ja swietnie zarabiam,
              mowie NIE nie dlatego ze zadne emocje nie wrocily ale dlatego ze mam
              cos wyjatkowego i kogos wyjatkowego i potrafie to docenic. Bo niby
              dlaczego cos co nie wyszlo 10 lat temu mialo by wyjsc teraz? Zycze
              ci abys znalazl kogos dla siebie, nie po to by nie byc samemu, lecz
              po to by podzielic sie soba, takim jakim jestes.....rozejrzyj sie
              dookola, tyle jest ludzi a gdzis wsrod nich twoja druga
              polowka....nie zakochuj sie na sile, pozwol milosci przyjsc do
              ciebie....tak bylo w moim przypadku i bardzo sie ciesze ze tyle
              czekalam!
            • knokkelmann1 Re: nastepna opowiesc :) 07.09.09, 15:29
              po prostu masakra. M A S A K R A!!! Myślałem, że słyszałem już wiele ale to..
              przechodzi ludzkie pojęcie. Najbardziej przerażające musiał byc ten przeskok z
              normalności w piekło. Miałem podobne klimaty chociaż do tak ekstremalnej
              sytuacji było jeszcze daleko. Współczuję.
    • artemisia_gentileschi Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 12.04.08, 13:38
      Tez nie trawie, ale z zupelnie innych przyczyn. Nasza klasa to ZUO.
      • pc_maniac Wątek głupi, a przyczyna jeszcze bardziej 12.04.08, 13:46
        "Nienawidzę portalu..."
        Przecież to istny idiotyzm. Jak można nienawidzieć strony internetowej lub
        zbioru stron?

        Czy ludzie nienawidzą samochodów, bo tysiące ludzi ulegają przez nie wypadkom?
        Czy można nienawidzieć noży, bo jacyś psychopaci wyrządzili nimi komuś krzywdę?

        Nawet powiedzenie "nienawidzę Dody, bo nie umie śpiewać" jest tak samo głupie.
        Bo jeśli komuś coś sie nie podoba, to tego nie ogląda/przegląda słucha i tyle.
        Można nienawidzieć czegoś co Ci zrobiło bezpośrednią krzywdę i masz do tego
        uraz. Ale sam fakt, ze gdzieś coś przeczytałaś o takiej krzywdzie u dorosłej
        osoby nie powoduje od razu nienawiści. Już prędzej odrazę lub niechęć.

        Ale przyczyny jakie podałaś swojej nienawiści są nonsensowne, bo to nie portal
        kazał komukolwiek rozbijać małżeństwa. Tak samo w realu te osoby mogły się
        spotkać, choćby na jakimś klasowym zjeździe.
        I co kazałabyś zabronić prawem takich zjazdów klasowych z tego powodu?
    • 1410smoczek Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 04.07.08, 10:04
      U mnie też o mało co nie skończyło się rozwodem.Zonka za moimi plecami spotkała się kilka razy z poznanym kolegą nawet nie z jej klasy.Ten portal to wielkie gówno.Wystarczy wkleić najlepsze swoje zdięcie napisać kilka mądrych zdań i już wszyscy chcą się z tobą umówić.Rzeczywistość okazuje się jednak zupełnie inna.Tak naprawdę żeby się dobrze poznać to trzeba ze sobą kilka dni pomieszkać a przelotny romans to i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw.Nawet jeśli później są zapewnienia że do niczego nie doszło to strona pokrzywdzona na długi okres traci zaufanie do swojego fałszywego partnera, tworząc w związku chorobliwą atmosferę ciągłych podejrzeń.Przynajmniej tak jest u mnie,każdy nowy komentarz w profilu mojej żony jest teraz podejrzany tak samo każdy jej wyjazd.Dobre dla kawalerów i panienek lecz zabójcze dla małżeństw bez względu na długość ich związku.Zona wywinęła mi ten numer po 15 latach wydawało by się dobrego związku.Fajnie co??
      • misbaskerwill najważniejsze... 04.07.08, 15:20
        ...że przetrzymaliście tę próbę - przynajmniej tego Ci życzę.

        Po 15 latach - żonie zachciało się pewnie "motylków w brzuchu", czegoś nowego. Może miała mało facetów przed ślubem?
        Nieważne, że po miesiącu by stwierdziła, że gość jest do bani, a mąż ok. Chodziło tylko o motylki...

        Co tu dużo mówić - NK okazało się świetnym narzędziem do flirtowania dla statecznych żon i mężów.

        Powraca się do lat szczenięcych i przynajmniej na chwilę zapomina całkiem o rodzinie, doświadczeniu, latach na karku...

        Tak jak piszą inni - to tylko narzędzie. Może więc służyć do różnych celów.
        Młotek to tylko młotek - a nie narzędzie zbrodni, lub raczej w przypadku NK - gąbka to gąbkawink.

        Trochę jak w dowcipie:
        - Baco, czym zatłukliście sąsiada?
        - A synecką.
        - Wieprzową, czy wołową?
        - Kolejową.
    • kaza11 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 04.07.08, 20:22
      No i na mnie trafiło. Czeka mnie rozwód. Żona cztery dni temu wyprowadziła się oznajmiając że zakochała sę w koledze poznanym na NK i chce sobie ułożyć życie na nowo..... I oczywiście to jest moja wina.
      Mój sześcioletni związek się rozleciał.
      Ciężko pozbierać myśli....
      • fubar-ski Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.07.08, 00:20
        Na pewno ciezko...Ale jesli mialoby Ciebie to spotkac za lat 15 czy
        dwadziescia...Lepiej ze przechodzisz to teraz.
        Trzymaj sie, i nie zamykaj sie w sobie...lepiej wszystko wyrzucic z
        siebie bardzo szybko i to wszystkim ktorzy potrafia Ciebie wysluchac.
        F.U.B.A.R.
      • onka75 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 17.06.09, 14:19
        Wspolczuje ale i zazdroszcze. Moj nie byl tak odwazny, ciagle kreci na boku i
        robi mnie w konia. Te druga pania tez, napisal jej ze nic nas nie laczy. A
        dopiero co mi oznajmil ze chce miec ze mna dziecko. sad
    • jacenty2008 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 26.09.08, 17:45
      Za pośrednictwem portalu odnalazłem Swoją Jedyną Prawdziwą Miłość z dawnych lat. Wtedy Nasze rozstanie wynikło z winy osób trzecich.
      Zbliżyliśmy się do siebie, pomimo naszych związków, w których byliśmy.
      Podczas Naszego pierwszego spotkania po latach , nie musieliśmy nic robić by było tak jak kiedyś.
      W naszych związkach nie układało się.
      To co się odrodziło było cudowne, tylko Moja Kochana musiała wybrać: Ja albo szczęście jej dzieci, które przez ich Tatę zostały zmanipulowane i bez zahamowań wprowadzone w bardzo zły sposób w całą tą historię.
      Trudno mi nadal zrozumieć to i pogodzić się z tym co się stało. Poświeciła swoje szczęście oraz moje dla szczęścia swoich dzieci. Czy w nowym związku dzieci byłyby tak naprawdę nieszczęśliwe?

      Czy to, że dwoje ludzi, którzy przez wiele lat nie mogli się odnaleźć, a dzięki portalowi Nasza... zrobili to, przeżyli cudowne chwile, a tylko dzięki niezrozumieniu, intrygom oraz manipulacji- nie dane było im żyć razem - można tak źle oceniać ten portal.
      Pozostał ogromny ból, ale to nie wina Naszej-klasy.pl

      • dziwna_pl Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 06.10.08, 09:40
        Masz racje to nie wina portalu .
        Ale dorosłych ludzi , którzy wchodza w zwiazki i decyduja sie na
        dziecie bez zastanowieniena sie nad uczuciami , bez wzięcia
        odpowiedzialnosci na siebie .

        Przykre ale miłośc oprócz wzniosłosci opisanej w wierszach ma
        codziennie oblicze i oznacza odpowiedzialnośc za tych ktorych sie
        kocha, powołuje do zycia i za tych z którymi tworzy sie rodzine i
        lepiej pomyślec przed niz po fakcie...

        pozdrawaim
        Dziwna
    • biedronka784 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 06.10.08, 10:01
      Własnie wczoraj dostałam sms żeby odwiedzić naszą klasę to zobaczę dla kogo
      zostawił mnie mąż i malutkie dziecko.(Mi powiedział, że odchodzi bo w jego życiu
      i pracy nie ma miejsca na rodzine i tak bedzie dla nas a raczej dla niego
      lepiej). Patrze a tu niedojrzały egoista (czyt. jeszcze mój mąż)z 12 lat mlodszą
      dziewczynka się zabawia. Coż...zostawiam to bez komentatrza bo juz szkoda mojego
      zdrowia. Prawda, ze to nie wina portalu, dzięki niemu mam tylko dowód do
      rozprawy rozwodowej.
    • red-danieljankowski Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 08.10.08, 13:23
      Witam, jestem dziennikarzem programu emitowanego w TVN. Realizuję
      materiał na tamat szkód jakie potrafi wyrządzić potral
      społecznościowy typu "Nasza-klasa". Serdecznie zapraszam do dyskusji
      u nas w programie. Zainteresowanych proszę o szybki kontakt.
      Pozdrawiam Daniel Jankowski.
      kontakt:
      danieljankowski@formacjatv.pl
      697 667 712
      • z_mazur Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 08.10.08, 13:52
        Ja pierniczę, ale bzdura. A jakież to szkody wyrządza ten poratal
        jako taki?

        Szkody wyrządzają ludzie, którzy są jego użytkownikami.

        Ja doradzam zrobienie programu o szkodach jakie potrafi wyrządzić
        np. nóż, albo sznurek (przecież samobójcy się na nim wieszają, a
        zabójcy potrafią nim udusić), albo most (przecież samobójcy się z
        niego rzucają, a ktoś może z niego nawet celowo kogoś zepchnąć), to
        dopiero byłyby materiały na sensacyjny i kontrowersyjny reportaż,
        ileż krwi przyciągającej widzów.

        Niedobrze mi się czasem robi patrząc na aktualne dokonania
        niektórych "dziennikarzy".
      • red-danieljankowski Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 08.10.08, 14:38
        Witam,
        jestem dziennikarzem programu emitowanego w TVN. Poszukuje osób,
        którym kontakty ze starymi znajomymi na "Naszej-klasie" nie wyszły
        na dobre. Zostali oszukani, ktoś wyłudził od nich pieniadze, ktoś
        się pod nich "podszył", rozpadło się małżenstwo,bądź zostali
        zdradzeni. Zainteresowanych dyskusją zapraszam do udziału w
        programie.
        Proszę o szybki kontakt.
        Pozdrawiam Daniel Jankowski.

        danieljankowski@formacjatv.pl
        697 667 712
        • z_mazur Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 08.10.08, 14:56
          I to brzmi jakoś sensowniej. smile

          Pozdrawiam
          • mary171 Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 14.10.08, 23:02
            Sam portal NK nie zrobi nikomu krzywdy i nie "rozwali" małżeństwa....to my
            ludzie się do tego przyczyniamy. Net to jedno z narzędzi komunikacji..a że daje
            inne możliwości. To my kontrolujemy swoje zachowania..albo i nie wink
            Ale temat na materiał reporterski dobry smile
            • z_mazur Re: Nasza-Klasa - Zaproszenie do programu TV. 15.10.08, 08:17
              Ale mnie się wydaje, że to jednak robienie programu tak trochę na
              siłę pod jakąś tezę.

              Przypuszczam, że przypadki w których odświeżenie znajomości komuś
              wyszło na złe, to jednak margines i skupianie się akurat na tej
              kwestii to zwykła zawiść o sukces jaki odniósł ten portal. Ja znam
              dziesiątki przypadków odnowienia znajomości i spędzenia miło i
              sympatycznie czasu w gronie znajomych z dawnych lat, a przypadku gdy
              to wyszło komuś na złe, ani jednego. Oczywiście, coś tam gdzieś się
              słyszało, ale to i tak biorąc pod uwagę ilość, to jak już pisałem
              margines.

              A ja zwyczajnie nie lubię takiego negatywnego dziennikarstwa.
              Szukania sensacji, cierpienia i krwi we wszystkim.
              Wokół jest tyle złych wiadomości, że doszukiwanie się w czymś miłym
              i sympatycznym czegoś złego powoduje, że się jeżę.
    • darekdik Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 15.10.08, 08:36
      U mnie sytuacja jest identyczna tylko jest to kolega ze szkoły
      średniej, dawna miłosć. Z jednej strony portal ułatwia zerwanie
      dotychczasowych więzi emocjonalnych i przypomnienie sobie
      najlepszych lat życia, młodość brak zobowiązan itp. Ale myślę że
      nowy związek też nie będzie trwaly, nie ma ludzi idealnych, a nasze
      wyobrazenia często gloryfikują znajomości. trochę boli, albo bardzo
      boli kiedy druga strona podejmuje decyzję o związaniu się z kimś
      innym ale zawsze jest tego przyczyna. Na tym forum jestem nowy. Nie
      mam doświadczenia w rozstaniach z partnerami. Moją żone kochałem 20
      lat temu i kocham dzisiaj, mimo przykrości którą mi zrobiła. Na
      pewno mam sobie dużo do zarzucenia, jestem introwertykiem, mam
      problemy z okazywaniem uczuć, zawsze gotowy do pomocy innym a nie
      potrafiący pomóc sobie. szkoda że w związkach się o tym nie mówi
      otwarcie, a może mówi co przeszkadza tylko ja tego nie słyszałem i
      nie widziałem. PS. ktoś powiedział że rozstanie to wina wyłącznie
      mężczyzn. Albo zdradzaja bo to wypada, albo nic tylko praca i tv bo
      sa zmęczeni. jakoś nikt nie napisał że malżenstwo to związek 2
      osobowości które zmieniają sie cały czas i może dojśc do momenty w
      którym to wybuchnie. Nasza Klasa jest idealnym narzędziem które
      potrafi to wykorzystać i zniszczyć.
    • onka75 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 17.06.09, 14:16
      Niestety mam to samo.
      Rok temu maz spotkal na klasie swoja eks, nawiazal romans. Dwumiesieczny, po
      goracym weekendzie we dwoje otrzezwial i to skonczyl.
      Wczoraj odnalazl kolejna eks i wlasnie doczytalam w jego gadu ze sie z ta pania
      umawia.

      Ten portal jest chory, pieprzy ludziom w glowach. Maja jakies zwidy, nagle
      idealizuja przeszlosc, wracaja do ludzi ktorzy ich zranili, skrzywdzili,
      oszukali i nagle Ci ludzie sa cudowni.

      Za 10 lat wspolnego zycia, za bycie wierna zona, przyjaciolka, lekarka, pomoca,
      ramieniem do wyplakania, wsparciem dostalam to. Czyli g...no.
      • tricolour To nie jest wina portalu... 17.06.09, 15:25
        ... tylko tego, co sam tam wchodzi i czerpie.

        To nie portal jest chory, bo pieprzy ludziom w głowach tylko ludzie maja
        popieprzone w głowach zanim tam wejdą.
    • cosczegoniebylo Zero prywatności w sieci 27.06.09, 16:13
      Uroki bezkrytycznego podawania swoich danych osobowych publicznie w Internecie.
    • kobieta_na_pasach Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 18.07.09, 17:34
      ja dostalam w ub roku emaile na NK,ze moj maz ma romans. to wystarczylo.
      oczywiscie, nie przyznal sie, ale nasze malzenstwo sie rozpada.
      • lena575 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 18.07.09, 23:23
        To przykre. Jednak gdyby ci ktos info przysłał SMS-em to
        uznałabyś,ze telefony komórkowe są chore? Gdyby e-mailem to
        uznałabyś Outlook za pokopany? Gdyby wrzucił ci do skrzynki
        pocztowej to na poczcie wieszałabyś psy?
      • squirrel9 Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 19.07.09, 15:00
        A do mojego męża kiedyś zadwonił były współpracownik mieszkający na
        tym samym osiedlu co my, starszy poważny człowiek który przedstawił
        się i powiedział mojemu mężowi,ze widział 2 razy jak nad ranem
        wracam do domu i wysiadam z jakiegos obcego samochodu.
        Mój mąż, jak to on poradził panu, z całym szacunkiem , by
        zainteresował się własną żoną a nie cudzą smile
        Nawiasem mówiąc miałam wtedy tzw. pogotowie domowe i na awarię
        zawózł mnie i przywiózł służbowy kierowca mojego dyrektora.
    • plujeczka Re: Nasza-Klasa - nienawidze tego portalu 07.09.09, 21:48
      portal nasz klasa nigdy mnie nie "oczarował" i powiem tylko ,ze raz
      tam zajrzałam ale nie zrobiły na mnie wrażenia nadete oozy kolegóe i
      kolezanek z klasy.Ze wsztstkiego naświcie nie lubie
      niczego "odgrzewanego' ,zwiazków również.Nie rozbijam niczyjego
      zwiazku bo uwazam ,ze to swinstwo i tyle, mam w zyciu zasady a na
      cudzej krzywdzie nikt własnego domu nie zbuduje.Historia aktora
      Polka i Magdy Wołłejko jescze mnie w tym utwierdziła i co..byli
      rzekomo szczesliwi ale dzieci nie, zostali sami z soba a teraz Pan
      Polk zabawia się ze swoją bodajze menadzerka cy kims takim.I jak
      teraz czuje sie Pani Polk?.....a portal jak portal, wszysto zalezy
      od ludzi, od ich społecznej dojrzałości.Nie wiem skąd mój
      ex "wyrwał" swoja Pania ale uwielbiam ta kobieta za to ,ze mnie
      pozbawiła kłopotu a sobie wzieła na garba prawdziwe utrapienie.Zycze
      jej sukcesów i wytrwałości bo to wszystkto bedzie jej potrzebne w
      podwójne ilości a ja mam nareszcie spokój i normalny dom , który
      sobie bardzo cenie.Pozdrawiam Was wszystkich.....Portal Nasza Klasa
      jest mi obojetny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja