Mam pytanie do osób po rowzwodzie

24.02.08, 18:12
Jak wiecie we wtorek mam i sprawe rozwodową i maz mówi, ze zgodzi się na
rozwód z jego winy. Od 2 lat mieszkamy właściwie osobno bo mąz pracuje w innym
mieście,mamy dziecko. Chciałabym dostać rozwód na I rozprawie czy potrzebny
będzie świadek na okoliczność małoletniego dziecka? Przyjaciółka adwokat
poradziła mi byśmy wzięli kogoś z rodziców ale oni (i teściowie i moi rodzice)
podchodzą do tego zbyt emocjnalnie. Czy jest szansa ze dostaniemy rozwód bez
przesłuchiwania świadków czy lepiej pogadać z nimi i poprosić kogoś?
    • cathy_bum Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 18:19
      Lepiej kogoś poprosić, żeby przyszedł na sprawę. Nie musi to być
      nikt z rodziny, może być też przyjaciółka, koleżanka czy sąsiadka.
      Ważne, żeby świadek znał dziecko i łączące je z rodzicami relacje.
      Nie musi wcale znać obojga rodziców - u mnie zeznawała przyjaciółka,
      która exa widziała tylko parę razy "w przelocie".
      Brak świadka może spowodować odroczenie rozprawy, nawet jak macie
      wszystko obgadane. Choć zdarzają się przypadki, że sąd odstąpi od
      przesłuchania świadka.
    • kajda28 Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 18:23
      Myślę że jednak powinnaś poprosić kogoś na świadka. Sędzina świadka będzie pytać
      o to czy już nie ma możliwości abyście byli dalej razem i czy rozwód nie sprawi
      że dziecko będzie pokrzywdzone, i co wg. świadka będzie lepsze dla dziecka.
      Wszystko zależy od sędzi ale myślę że jednak beż świadka może się nie skończyć
      na pierwszej sprawie.
      • mary171 Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 18:31
        Też tak słyszałam właśnie. Chcieliśmy naszego wspólnego przyjaciela (był
        świadkiem na ślubie big_grin ) albo siostrę męża, ale koleżanka mówi, ze ona za młoda,
        a on nie z rodziny a najlepiej byłoby kogoś z rodziny poprosić. Kurcze teściowa
        w szpitalu, teść może sie nie zgodzić a moja mama bardziej przeżywa mój rozwód
        niż ja. Chcę namówić teścia.
        • cathy_bum Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 18:40
          To naprawdę nie musi być nikt z rodzinysmile Ważne, żeby wiedział, czy
          dziecko ma problemy zdrowotne, jak się uczy/zachowuje w przedszkolu,
          czy sprawia jakieś problemy zdrowotne itd. Poza tym, jakie ma
          relacje z rodzicami i jak przeżywa ich rozstanie (czy jest w stanie
          sobie z tym poradzić). Najczęściej zeznają osoby z rodziny, bo
          dobrze znają dzieci. Ale w wielu znanych mi wypadkach zeznawali
          znajomi i sąd bez oporów przyjmował ich zeznania.
    • 32stokrotka Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 18:50
      Ja rozwiodłam sie na pierwszej sprawie z winy męża. Gdyby nie było
      świadka, który zeznawał na okoliczność maloletniego dziecka sprawa
      byłaby odroczona. Musi być świadek, nie musi być rodzina.
      • sbelatka Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 20:23
        Ja sie rozwiodlam na 1 rozprawie bez świadka. Co prawda bez
        orzekania o winie. Ale wczesniej w domu byla kurator z sądu. I to
        ona wystawila opinie nt. sytuacji dzieci.
        • mary171 Re: Mam pytanie do osób po rowzwodzie 24.02.08, 20:53
          No właśnie a ja chce obejść się bez kuratora, biegłych itp. Będę musiała kogoś
          namówić.
Pełna wersja