Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa

07.03.08, 11:33
Dzien Dobry.
Bardzo prosze o porade.... Postanowilismy sie rozejsc z mezemsad Nie
chce sie ciagnac przez lata po sadach, wiec jestem gotowa
zaakceptowac rozwod cywilny bez orzekania winy. Czy bedzie to mialo
jakikolwiek wplyw na Sad Biskupi, czy tez konieczne jest orzeczenie
winy, by miec mozliwosc uzyskania stwierdzenia uniewaznienia
malzenstwa?
Jednym z powodow rozejscia sie jest, ze moj maz nie chce miec
dzieci, poza tym chce mi pomoc z uniewaznieniem (az tak zle nie
jest - rozmawiamy). W takim razie, jaka strategie powinnam obrac?
Bede wdzieczna za radysadsadsad
    • kt2007 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 10.03.08, 08:23
      orzekanie o winie nie powinno miec wpływu. W pozwie cywilnym zaznacz
      że nie chciał mieć dzieci, ale dla sądu biskupiego nie jest to
      wystarczający argument i tylko z tą przesłanką nie dostaniesz
      uniewaznienia.
      W każdym razie najpierw cywilny. Powodzenia.
      • kim5 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 01.09.08, 17:02
        Wykluczenie potomstwa może być powodem stwierdzenia nieważności.
    • mel-ania2 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 06.02.09, 01:58
      Witam,jestem tu po raz pierwszy, dopiero rozgladam sie w tym
      temacie, ale mam juz kilka pytan. Wyszlam za maz z milosci, meza
      mego kochalam i nadaj kocham chociaz...Moj maz przedslubem nalogowo
      sie masturbowal, ale u7kryl to przede mna, wzielismy slub, ale
      potemokazalo sie ze on to robi rowniez u nas w sypialni podczas
      mojeje nieobecnosci. Uwazam ze to jest nalog o ktorym jednna strona
      podejmujaca decyzje o byciu razem do kocna powinna wiedziec,ja sama
      zdaje sobie sprawe z tego ze wowoczas mialabym mozliwosc podjecia
      decyzji na tak lub nie,zostalam w pewien sposob oszukana.Prosze
      doradzcie czy jest wystarczjacy oiwod aby otrzymastwierdzenie
      niewaqznosci malzenskiej mel-ania2
    • anubis-k2 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 23.05.09, 21:26
      Jest to oczywista wada zgody małżeńskiej. Bez problemu uzyskasz stwierdzenie
      nieważności. Polecam w tym zakresie prawokanoniczne.org/
      • otis12 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 21.12.09, 15:33
        Hej,

        zobacz tutaj --> www.vinculum.pl/uniewaznienie_malzenstwa_koscielnego.html

        może pomożesmile

        Pozdrawiam
        • kann2 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 22.12.09, 22:14
          Z pewnością!


          Przestrzegamy P.T. Petentów przed szukaniem pomocy w sprawach o
          stwierdzenie nieważności małżeństwa u osób lub kancelarii
          adwokackich ogłaszających się w prasie lub za pośrednictwem
          Internetu. Osoby te zwykle nie mają żadnych uprawnień do
          występowania w sądach kościelnych jako adwokaci. W większości
          przypadków nie dysponują też one wystarczającą wiedzą z zakresu
          prawa kanonicznego. Żądając bezpodstawnie bardzo wysokich opłat za
          swoje usługi, niejednokrotnie nieuczciwie wykorzystują czyjeś
          szczere pragnienie rozwiązania trudnych spraw. Praktyka sądowa
          wskazuje zresztą też na to, że tego rodzaju „pomoc” nie na wiele się
          przydaje, a uciekanie się do proponowanych przez takie osoby środków
          rodzi uzasadnione podejrzenia o chęć nieuczciwego osiągnięcia
          pożądanego wyroku.

          Przed rozpoczęciem instrukcji sprawy Sąd nie przyjmuje prywatnych
          opinii psychologicznych lub psychiatrycznych przygotowanych na
          użytek procesu.

          Informujemy, że poradę prawną w sprawach małżeńskich każdy może
          zawsze bezpłatnie otrzymać w kancelarii Sądu.

          kuria.lublin.pl/www/Sad_Metropolitalny
    • albertosponza.2 Re: Rozwod cywilny, a uniewaznienie malzenstwa 13.02.11, 15:13
      Szanowna Pani, rozwòd cywilny a uniewaznienie malzenstwa koscielnego to sa dwie zupelnie ròzne sprawy. O ile maz nie chce dzieci to jest podstawa o uniewaznienie w kosciele. Jednakze droga jest kosztowna i dluga najlepiej zapytac o porade w sadzie koscielnym, ja za porade i apelacje zaplacilam 250 zl w Gdansku w listopadzie ubieglego roku. Pozdrawiam A.S
Pełna wersja