twoje_marzenie
14.03.08, 13:01
Jak juz pewnie niektórzy wiedza rozstaje sie z mężem alkoholikiem i
przemocowcem ,wniosłam o rozwód bez orzekania o winie ale mysle o
zmianie.Rozpad małżenstwa nastąpił gdzies tak ok 10 mieisęcy
temu.....2 miesiące temu poznałam kogos i sie spotykamy,uciekam z
domu kiedy tylko moge z dzieckiem do niego bo ta odzywamy
psychicznie.
Maz cos podejżewa bo córka opowiada co gdzie z kim.....
Czy w tym przypadku jest sens zmiany procesu z wyłączną wina
małzonka czy Sąd może orzec współwinę i jakie sa tego konsekwencje ??
Rozumiem,ze musi przedstawic jakies dowody ze spotykam się z kims
innym ?