czy warto zmieniac proces z orzekaniem ?

14.03.08, 13:01
Jak juz pewnie niektórzy wiedza rozstaje sie z mężem alkoholikiem i
przemocowcem ,wniosłam o rozwód bez orzekania o winie ale mysle o
zmianie.Rozpad małżenstwa nastąpił gdzies tak ok 10 mieisęcy
temu.....2 miesiące temu poznałam kogos i sie spotykamy,uciekam z
domu kiedy tylko moge z dzieckiem do niego bo ta odzywamy
psychicznie.
Maz cos podejżewa bo córka opowiada co gdzie z kim.....
Czy w tym przypadku jest sens zmiany procesu z wyłączną wina
małzonka czy Sąd może orzec współwinę i jakie sa tego konsekwencje ??
Rozumiem,ze musi przedstawic jakies dowody ze spotykam się z kims
innym ?
    • krolowazla Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 14.03.08, 13:49
      Rozumiem, że mieszkacie jeszcze razem? mam pytanie, jak udowodnisz, że nie ma
      pozycia? mój jeszcze mąż do samego końca mi powtarza, że bedzie mówił, ż
      epozycie nie ustało, bo nadal mieszkamy razem.
      • agni-76 Re: krolowazla 18.03.08, 15:27
        Mówic może ma takie prawo
        To że się mieszka razem nie oznacza pożycia.
        Czy obcy współlokatorzy też mają pożycie?
    • plujeczka Re:nie warto 14.03.08, 14:25
      odpowiem zwiężle-nie warto, odpuść sobie, staraj sie jak
      najszybciej rozwiazać to małżeństwo tym bardzie ,że jak sama
      piszeszkogoś poznałaś, stwórz sobie i córce lepszy świat i nie tkwij
      w przeszłośći szkoda lat, zdrowia , urody ,czasu, dziecka itp.
      • krolowazla Re:nie warto 14.03.08, 14:58
        jesteś pewna że nie warto zmieniać? Wniosłam o rozwód bez orzekania. U mnie mąż
        nie zgodził się na rozwód, będa świadkowie, tez myślałam, zeby zmienić na rozwód
        z orzekaniem winy w takiej sytuacji. A tak wogóle to czy przez to czy z
        orzekaniem czy bez to coś się zyska, oprócz ewentualnych alimentów dla siebie?
        Mi akurat na nich nie zalezy i nie bede o nie wnosił.
        • twoje_marzenie Re:nie warto 14.03.08, 17:58
          Mój maz jest alkholikiem a to specyficzna nacja...złosliwa i
          zakłamana -to wpisane w chorobę.Chcby ze zwykłej złosliwosci moze
          mnie nękac zalezy mi tez na eksmicji ...a czy to ma jedno z drugim
          wspólnego tego nie wiem...
    • agni-76 Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 18.03.08, 15:40
      Poraz kolejny napiszę komuś że błędem jest pisanie pozwu bez
      orzekania o winie. Dlaczego?
      Dlatego, że zazwyczaj druga połowa jest tak urażona "odrzuceniem" że
      postanawia się zemscic i robi to najczęściej na sali sądowej.

      Pierwsze co to dam Ci dobrą radę, która niestety Ci sie nie spodoba
      ale jeśli nie chcesz przedłużyc sobie rozwodu i narobić "bałaganu"
      to do czasu aż się to nie skończy WSTRZYMAJ SIĘ OD SPOTYKANIA Z
      DRUGĄ OSOBĄ a przynajmniej nie rób tego z dzieckiem. Dzieci są do
      bólu szczere. Mąż może w takim razie b.łatwo udowodnić,ze jesteś
      winna rozpadu małżeństwa bo znalazłaś sobie kogoś. A jesli tak to
      sąd wtedy oddali Twój pozew bo osoba winna rozpadu małżeństwa nie
      może wnosić o rozwód (kodeks rodzinny)
      Piszesz poniżej że bedziesz chciala doprowadzic do eksmisji
      Orzeczenie o winie ma też znaczenie w tym przypadku.
    • twoje_marzenie Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 18.03.08, 17:48
      no tak ale musi miec dowody
      • agni-76 Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 18.03.08, 19:01
        Nie wiem ile lat ma Twoja córka ale mąż może prosić sąd o to by
        psycholog z nią porozmawiał a wtedy to bedzie dla sądu duzy dowód
        jak córka powie.
        Poza tym dowody można b.łatwo zdobyć.
        • twoje_marzenie Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 18.03.08, 19:54
          4 lata.Mozna tez zwalic na zespół otella,mój kazdy znajomy był moim
          kochankiem.Mąz jest w ostatniej fazie alkoholizmu,to nie zwykły pijaczek ale
          człowiek bardzo powaznie chory ze zmianami w mózgu
          • krolowazla Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 19.03.08, 07:55
            Wiesz nie bardzo się na tym znam w jakich przypadkach sąd nie udzieli rozwodu,
            ale chyba choroba małżonka jest jedna z tych możliwości. Nie wiem czy alkoholizm
            mozna uznać za taką chorobę.
            Mój mąż ponad rok temu miał wypadek w pracy, od tego czasu "leczy się", ale
            tylko po to by otrzymać pieniadze z ZUSu, obecnie nawet jest na rencie. Ale
            teraz np. mówi, ze jest chory i przez to moge nie dostac rozwodu. na szczęście
            mam różne dokumenty w zanadrzu. Niezrealizowane recepty i skierowania do
            szpitala, pozatym rozmawiałam z lekarzem i wiem co jest w jego historii choroby.
            Moja znajoma była z alkoholikiem. W sądzie usłyszała, że najpierw ma pomóc
            mężowi zwalczyć nałóg, a potem pisać pozew o rozwód. Tak też zrobiła. Wiele razy
            załatwiała mu odwyk, pobyty w szpitalach, a on nie chciał się leczyć. Za drugim
            podejściem udowodniła, że próbowała pomóc mężowi, ale on nie chciał tej pomocy.
            wtedy dostała rozwód.
            Zorientuj się czy alkoholizm męża, może być ppodstawą do nierozwiazania twojego
            małżeństwa. W razie czego zacznij mu "pomagać", żeby mieć stosowne dowody.
            • z_mazur Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 19.03.08, 08:29
              Alkoholizm nie jest taką chorobą, która jest podstawą do
              nieudzielenia rozwodu, szczególnie w przypadku gdy są nieletnie
              dzieci. Niestety alkoholizm jest chorobą, która odbija się na całej
              rodzinie a nie tylko na chorym i sędziowie zdają sobie z tego sprawę.
          • agni-76 Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 19.03.08, 09:22
            Masz rację, Można powiedzieć że przez ten alkoholizm jesteś na
            wygranej pozycji
            • twoje_marzenie Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 19.03.08, 11:14
              męzowi pomagałam,sam,a zaczełąm pierwsza chodzic na terapię.On w
              ciągu pół roku zaliczył 5 detoxów i pił sobie dalej odrazu po
              wyjsciu.Mam czyste sumienie.A alkoholikowi pomaga sie nie pomagając
              ale mój nadal tego nie rozumie.Ja juz z tym
              skonczyłam.Teraz "pomaga"mu moja teściowa tzn.mysli ze pomaga bo
              jest nierefolmowalna i nie zna tej choroby.tMaż eraz mam 5 dzien
              abstynencji po wyjsciu z terapii zamknietej....ciekawe jak długo.
    • d3ma Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 22.03.08, 19:33
      Ło, matko!!!! W takiej oto sytuacji, jak Twoja, mąż mnie zdradził.
      Ona byla biedna i mala i miała męża alkoholika. W mankiet mu się
      wypłakiwała, aż w końcu... rozwalono mi rodzinę. No tak, najłatwiej
      jest odejść od męża-alkoholika, mając zaplecze w postaci innego
      męskiego skrzydła.
      Kochanka mego męża wzięła se rozwód, bo się dogadała ze swym lubym -
      bez orzekania o winie.
      Nie ulega wątpliwości, że w Twojej sytuacji, przy próbie
      przekwalifikowania rozwodu, mąż może postawić się - i będzie rozwód
      z winy... obojga.
      • twoje_marzenie Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 23.03.08, 00:20
        mój obecy partnr jest 5 lat po rozwodzie wiec nikomu rodziny nie rozbijam
        • twoje_marzenie Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 23.03.08, 00:22
          Niestety nie byłó mi łatwo bo rozód wniosłam we wrzrsniu i byłam sama...aż do
          stycznia...Sory ale nie wszystkich porównuj do swojej sytuacji
          • d3ma Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 23.03.08, 20:28
            No to się strasznie długo nabyłaś sama. Wszystkich nie porównuję -
            napisałam, że podobna, a nie, że identyczna sytuacja. Widzisz, gdy
            przechodziłam kryzys małżeński, zadziwiająco wielu panów, było
            chętnych "do pocieszania, wspierania". Widocznie miałam oczy
            skrzywdzonej łani, więc niektórzy panowie poczuli się "białymi
            rycerzami na koniu". Taki to jakiś dziwny mechanizm jest i tyle.
            Ja Cię tylko ostrzegam z przekwalifikowaniem rozwodu. Jeśli mąż
            będzie miał dowody na istnienie tego pana, możesz mieć nielada
            kłopoty w sądzie. No bo niby jak będziesz się wtedy broniła?
            Będziesz udowadniać, że dziecko prowadzasz do nowego partnera
            dopiero od 2 miesięcy? Lepiej porozmawiaj szczerze o tym z adwokatem.
            • kajda28 Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 23.03.08, 20:49
              Nadzieja pisałam na SM co myślę i dalej uważam że powinnaś zmienić na orzekanie
              tylko z jego winy. Po pierwsze on aby ci udowodnił zdradę musi mieć nie zbite
              dowody, zdjęcia łóżkowe, twoje przyznanie się do zdrady. Któraś na SM pisała że
              jej eks mieszkał z kochanką ale niestety nie umiała tego udowodnić- a on się nie
              przyznawał. Drugiej eks udowodnił przed sądem że ma kochankę tylko dlatego że
              tego małżeństwa już dawno nie ma, a on sie z nią związał już po ustaniu
              wszystkich więzi.
              Jeżeli uważasz że mąż nigdy niepoda cię o alimenty, ani dzieci- to próbuj bez
              orzekania.
              • d3ma Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 24.03.08, 08:32
                Jeżeli ma super dowody (w tym bardzo wiarygodych świadków) na to, że
                mąż winny, to być może się uda. Nie zapominajcie tylko, że ona do
                faceta chodziła z dzieckiem. A jak dziecko będzie badane w RODK-u?
                Może się sypnąć. Zamiast się nas radzić - poradź się fachowca.
                Oczywiście, że może iść w kierunku, że "tego małżeństwa już dawno
                nie ma, a ona się z nim związał już po ustaniu szystkich więzi." ,
                tylko akurat radziłabym to pod kierunkiem adwokata.
                "Jeżeli uważasz że mąż nigdy niepoda cię o alimenty, ani dzieci- to
                próbuj bez orzekania."
                Niestety, dzieci to może podać, bez względu na to, że rozwód z
                orzekaniem o jego winie.


                • kajda28 Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 24.03.08, 09:38
                  > Niestety, dzieci to może podać, bez względu na to, że rozwód z
                  > orzekaniem o jego winie.

                  wiem, ale zawsze sąd inaczej patrzy na takiego tatę, który z własnej winy
                  rozwalił małżeństwo, nie był przykładnym ojcem i który później chce od dzieci
                  alimenty.
                  A nawet jeżeli będzie chciał alimenty tylko od żony, to i tak dzieci na tym
                  stracą crying

                  Znając takich typków jak mąż Twoje marzenie, to czy będzie z kimś czy nie i tak
                  w sądzie powie że ma mnóstwo kochanków. Mój eks sam wmawiał dzieciom że się z
                  "wujkami" spotykają, i że już nawet drugiego tatusia mają. trzeba robić tak aby
                  za kilka lat nie mieć sobie za złe że sie przynajmniej nie spróbowało... .
                  • d3ma Re: czy warto zmieniac proces z orzekaniem ? 24.03.08, 21:01
                    Rozumiem, zwłaszcza że sama uzyskałam rozwód z orzekaniem o
                    wyłącznej winie męża. Z tym że ja miałam ewidentną, łącznie ze
                    świadkami nie do obalenia.
Pełna wersja