zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy m

03.04.08, 11:03
Jak zmienić pozew bez orzekania winy na z orzekaniem winy męża?
1. Czy mogę to zrobić ustnie na sprawie, jak Sędzia zapyta czy podtrzymuję
wniosek, to wtedy mam powiedzieć, że wnoszę o rozwód z orzekaniem winy męża?
2. Czy na sprawie, ale na piśmie ma to być?
3. Czy też wysłać pismo, jeszcze przed sprawą?
4. Jeśli na piśmie to jak to napisać.
Po pierwszej sprawie miałam określony termin na wnioski i wskazanie świadków
(wysłałam już pismo w tej sprawie w określonym terminie), czy w takim razie
mogę teraz cokolwiek jeszcze zmienić, jeśli termin już minął?
    • z_mazur Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 11:24
      Zmienić swój stosunek do kwestii orzekania winy można w każdym
      momencie procesu dopóki nie zostanie wydany wyrok.

      Można to zrobić na początku każdej rozprawy w postaci wniosku
      ustnego, który jest protokołowany i wiążący.

      Problemem może być to, że pewnie będziesz starała się tą winę jakoś
      uzasadnić, a w tym momencie wymagałoby to zgłoszenia dowodów w
      postaci zeznań świadków i innych materialnych dowodów. Więc pewnie
      musiałabyś i tak taką listę dowodów i świadków przygotować i
      przedstawić w sądzie, a mąż pewnie w reakcji na Twoje działanie
      przygotuje swoją.
      • drugiezycie Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 11:42
        Tylko czy nie lepiej złożyc tę zmianę na pismie przed rozprawą, oczywiście z
        uzasadnieniem, świadkami itp? Poinformowanie na rozprawie tylko wydłuzy
        procedurę, bo sad nie bedzie miał nic w danym dniu do roboty , wezwie tylko do
        złozenia na pismie wniosku i wyznaczy kolejny termin.
        Maz i tak musi miec czas na zapoznanie sie i odpowiedz.
        A tak sędzia między rozprawami zaleci wyslać do m Twoje pismo i on bedzie mial 2
        tyg na usosunkowanie sie. i jest szansa, że na terminowej rozprawie coś juz sie
        zacznie konkretnego.
        Ta cala procedura i krazenie pism, wezwanie swiadkow wymaga jednak czasu- nie
        wiem za ile masz termin i czy zdazysz.
        Wg mnie jesli podjęłaś decyzję to składaj od razu wniosek.
        • z_mazur Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 11:47
          Tu się zgodzę. Tak będzie praktyczniej. Nie straci się jednej
          rozprawy, bo będą mogli już być na nią wezwani jacyś swiadkowie, a
          tak zrobi się pusty termin.
          • krolowazla Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 12:46
            Ale czy Sąd nie bedzie "krzywo" patrzył. Termin minął 21 marca, w tym czasie
            wysłałam pismo i podałam świadków, ale nie zmieniłam z orzekaniem. Teraz wiem,
            ze to był błąd. termin nastepnej sprawy nie jest jeszcze w sądzie ustalony.

            Ponieważ m manipuluje dzieckiem. Na policji dowiedziałam, sie, ze mam napisac do
            sadu o przyspieszenie sprawy, w kwestii rozstrzygniecia, ze dziecko ma przebywac
            ze mną. Własnie w tym pismie to napisałam. Ale że zaszły okoliczności inne, to
            kazała policjantka ponowić to moje pismo i napisac , ze chodzi o sprawe dziecka
            i dołaczyć dokumenty o interwencjach policji , do awantur, które wszczynał m.

            myślę, ze do jutra potwierdzenie z komendy dostanę o interwencji, więc ponowie
            moje pismo do sadu. Czy w takim razie moge tez tam napisać, że chce zmiany
            rozwodu z orzekaniem.

            Nie wiem jak z tego wybrnąć. Świadkowie na sprawie będą, bo ja już podałam
            własnie w tym piśmie. Tylko cały czas chciałam bez orzekania, żeby szybko
            załatwić. A chcę zmienić, bo m mnie straszy różnymi rzeczami np. że zażąda
            alimentów na siebie, nie będzie pracował legalnie, wiec nie będzie płacił na
            dziecko, ze sama mam sobie radzić. Na moje pytanie dlaczego w takim razie chce
            walczyć o mieszkanie, i jak ma je zamiar utrzymać bez pracy, tylko się usmiecha.
            • z_mazur Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 13:04
              A po co Ci jest to orzekanie potrzebne?
              Chcesz mieć alimenty od eksa?
              Nie lepiej szybko się uwolnić?
              • drugiezycie Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 13:17
                po to żeby nie płacić eksowi smile
                • z_mazur Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 13:27
                  W przypadku nieorzekania winy (lub orzeczenia winy obustronnej)
                  obowiązek alimentacyjny wobec współmałżonka jest ograniczony do 5
                  lat i do sytuacji gdy małżonek nie z własnej winy znajdzie się w
                  nędzy.

                  W praktyce to wygląda tak, że jeśli ktoś jest sprawny i w stanie sam
                  na siebie zarobić, to zdaniem sądu jeśli nie ma dochodu, to z
                  własnej winy, więc zobowiązanie alimentacyjne nie powstaje.

                  Nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby sąd zasądził na rzecz
                  niepracującego męża alimenty od żony utrzymującej dziecko.
            • drugiezycie Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 13:15
              Jak to termin minął? Nie było rozprawy? Ktoś się nie stawił?

              Sąd chyba ustala na rozpr. termin kolejnej (tak jest u mnie).

              Nie bardzo wiem co Ci poradzić(sama mam pełnomocn.)
              Może spróbuj zadzwonić do sekretariatu i poradź się. Od wysłania tego pisma nie
              minęło wiele czasu, może jeszcze nie dotarło do rąk sędzi. Może można wycofać i
              złożyć właściwe?

              Dobrze byłoby mieć świadków na to jak Cię straszy.
              • krolowazla Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 14:02
                Na I rozprawie dostaliśmy 10 dni na złożenie wniosków i podanie świadków. Ten
                termin właśnie minął 21 marca. A termin kolejnej rozprawy ma być wyznaczony z
                urzędu. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, ale chyba wtedy , gdy będzie wolny
                termin u tego sędziego.
            • zdziwiona.2 Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 13:36
              W każdej chwili możesz zmienić powództwo, na z orzekaniem o winie i
              wnioski dowodowe nowe w związku z zaistniałą sytuacja składać
              możesz: dokumenty świadkowie itd.
    • krolowazla Re: zmiana - bez orzekania winy na orzekanie winy 03.04.08, 14:00
      Alimentów nie chce absolutnie od m na siebie. Tylko na dziecko. To m mówi, że
      zarząda alimentów na siebie. M nie pracuje legalnie. Teraz jest na rencie. W
      praktyce wyglada to tak, że m choruje i leczy sie kiedy jest mu to potrzebne, w
      internecie czyta o różnych chorobach, zachodzi do lekarza, zachowuje się tak ,
      aby lekarz zauwazył objawy konkretnej choroby. M mówi, że ma zaniki pamięci, i
      takie inne brednie. Nadmienię , że jest po urazie głowy. Ja z nim mieszkałam ,
      żyłam i wiem jak jest faktycznie. Ale dla sądu może to bedzie inaczej wygladało.
      Ja w razie czego pozbierałam niezrelizowane recepty jakie były w domu, a także
      jedno skierowanie do szpitala.
      Cały czas m pracował. Przestał pracować jak dostał wezwanie na I sprawę
      rozwodową. On te swoje leczenie jest w stanie ciągnąć bardzo długo. Wszystko po
      to , żeby mnie zniszczyć. Teraz np. mówi, ze idzie do szpitala na 6 tygodni
      leczyć się. Poudaje trochę "głupka" i wyjdzie, a w sądzie powie, ze się leczy.
      Dlatego chcę zmienić na rozwód z orzekaniem winy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja