nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza?

18.05.08, 19:28
az mnie drazni. tu czytam co innego a w kancelarii slysze co innego. wyraznie
czytam, ze nie ma juz spraw pojednawczych a prawnik mi wmawia, ze sa
obligatoryjnie.
zaproponowal mi nawet spotkanie mediacyjne (w osrodku pomocy rodzinie) aby
porozmawiac o tym co jeszcze mamy do uzgodnienia czyli alimenty. spotkanie
bylo. koszmarne. tylko krzyki, placz i oskarzenia. ale w sumie owocne.
jestesmy juz raczej zgodni co do wszystkich kwestii.

pytanie moje do doswiadczonych bo mojego doradce nie uwazam za znawce tematu
(?!) - czy sensem jest pisac teraz na niecaly miesiac przed sprawa jakies
pismo procesowe, w ktorym informuje, ze takie spotkanie sie odbylo i ze za
bezcelowe uwazam wyznaczanie sprawy pojednawczej (kurcze, o tej sprawie
powiedzial mi moj prawnik i prawnik z tegoz osrodka. kto sie myli?)?

wiem, ze pisaliscie tu na ten temat cale elaboraty, czytalam. ale bardzo sie
pogubilam jesli dwoch prawnikow mowi mi o sprawie pojednawczej.

wykazcie sie cierpliwoscia i powiedzcie co robic. chcialabym aby rozwod zostal
orzeczony na pierwszej rozprawie jesli to mozliwe (mamy maloletnie dziecko) i
chce zrobic wszystko aby sadowi w tym pomoc wink

pisac? nie pisac?

    • zuza145 Re: nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza? 18.05.08, 19:46
      dupek- zamiast pojednawczych jest mediacja- ale na wniosek jednej ze
      stron- a druga nie musi się zgodzić.
      Prawnik ma na myśli cobyś zawnioskowała do sądu o mediacje- tak to
      wygląda.

    • zuza145 Re: nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza? 18.05.08, 19:49
      www.mediacje-ksm.pl/123
    • z_mazur Re: nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza? 18.05.08, 19:55
      Rozpraw pojednawczych które kiedyś były obligatoryjne nie ma od wiosny 2005 r.

      Jeśli obie strony zgadzają się zgrubsza we wszystkich kwestiach dotyczących rozwodu (sam rozpad związku, opieka nad dzieckiem, alimenty), to nie powinno być problemów z uzyskaniem rozwodu na pierwszej rozprawie. Mediacje mogą pozwolić uzyskać porozumienie w tych kwestiach i jako takie mogą przyspieszyć orzeczenie rozwodu. Jeśli w wyniku mediacji zostanie spisana umowa, to jest to dla sądu dobry materiał na podstawie którego łatwiej mu orzec kwestie szczególnie dotyczące opieki nad dzieckiem i alimentacji.
      • zuza145 Re: nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza? 18.05.08, 19:57
        od jesieni 2005-
        W zeszłym roku -przrabiałam mediacje.
        • z_mazur Re: nie douczony prawnik? sprawa pojednawcza? 18.05.08, 20:08
          Cholera nie chcę się kłócić o daty, a nie mam teraz dostępu do Lexa, ale jakoś mi się jednak wiosna kojarzy. smile))))

          A tak serio, to aż się wierzyć nie chce, że jakiś prawnik jeszcze wspomina o tych rozprawach, nawet jeśli nie jest typowym cywilistą, to jendak jakieś pojęcie powinien mieć i siedzieć ogólnie w temacie, to była jednak duża zmiana i sporo się o tym w światku prawniczym trąbiło, tym bardziej że zmiany nie dotyczyły tylko tego, ale co równie istotne opłat.
Pełna wersja