jp66-2
18.05.08, 23:05
czytając wątek poniżej zastanawiam sie nad Wasza opinią w takiej czysto
hipotetycznej sytuacji:
Jest sobie małżeństwo, mają dziecko/dzieci, on odchodzi, poznaje nową
partnerkę i dzięki jej pomocy, zaangażowaniu,wsparciu osiąga sukces zawodowy
zaczyna zarabiać np 30tyś/mc. Zakładam, ze ex żona nie pomagała, nie wspierała
a może wręcz ograniczała poczynania męża. Czy była żona ma moralne prawo żądać
wyższych alimentów na dziecko? Zakładam, że on płaci i zapewnia potrzeby
dziecka. Czy w tym przypadku ma zastosowanie twierdzenie, ze dzieci powinny
żyć na poziomie takim jak wtedy gdyby do rozwodu nie doszło. W małżeństwie
prawdopodobnie on nie osiągnąłby sukcesu zawodowego i finansowego...