sylwiamich
12.06.08, 15:59
Skąd się bierze?
Tak sobie myślę że może ktoś był na kilku wizytach i nic nie
wyniósł, dał spokój.
A może nie chce pracować nad sobą, bo boli?
A może poszedł z nastawieniem że on pomoże coś sobie załatwić?
A może nie zgadzał się z psychologiem?
Nie wiem...