mini_mini26
20.06.08, 23:51
Takie są moje spostrzeżenia.
Czy to kwestia większej dojrzałości, presja drugiej (ostatniej) szansy?
Znam kilka przypadków cudownej odmiany kiedy facet niegdyś pił, bił lub po
prostu nie dało się z nim wytrzymać, ex żona narzeka,a next zachwycona. A może
to tylko pozory??
Mój ex też, niegdyś nieodpowiedzialny i niesłowny nagle zakładając nową
rodzinę stał sie wzorem do naśladowania. Aż się zaczynam zastanawiać, czy może
go nie doceniałam? (oczywiście dla nowej rodziny jest super, bo dla nas nadal
nie jest
A jakie są Wasze spostrzeżenia?