manderla
21.06.08, 20:20
Tak obserwuję sobie rózne związki, typy etc i sie zastanawiam, jak
to jest, ze facet zabawi się z jedną, a sie ożeni z inną. Jaką? Ano
taką, co daję poczucie stabilności i spokoju. Czasami bezwzględnego
przebaczeniam jak nabruździ, to ona przeciez i tak przebaczy...
(czyli co? mamuski szuka?). Natomiast po jakimś czasie, juz nie
chce tej 'mamuski", szuka emocji, ekscytacji, wrażeń,
podniecenia.... i zapomina o wszelkich dotychczasowych obowiązkach i
zobowiązanich, o przyzwoitości i godności...
Jak to jest z tymi facetami, bo sie już pogubilam...?
Oczywiście, najlepiej, aby partnerka była zoną, kochanka, matka dla
niego i i ich dzieci, praczką, sprzataczką, pieniadze do domu
przynosiła, była wyrozumiała i przymykała oko na "odchyły" i
potknięcia partnera, wybaczała i kochała bezwzględnie.
Ale czego właściwie faceci poszukują? Czego chcą? Czego oczekują?
Im starsza sie robię, tym wiecej pytań i watpliwości mam.
Jakie macie doświadczenia i co o NICH myslicie?