Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie?

29.06.08, 09:30
Nie chodzi mi o kwestie prawne (w ciągu 3 miesięcy od
uprawomocnienia się wyroku itd).
Jestem ciekawa, jak się (głównie panie) zdecydowały - zamknąć całą
przeszłość i skasować również nazwisko eks czy machnąć ręką i
zostawić?
Mój przypadek: dzieci brak, nazwisko podwójne, zamierzam wrócić do
własnego mimo sporej ilości formalności (nie tylko banalny dowód
osobisty, mam dużo więcej załatwiania w związku z pracą zawodową,
uprawnieniami, prowadzeniem firmy itp). ale... myslę, że w tym
przypadku jak coś załatwiać to do końca, nie pozostawiać
żadnych "resztek". pomijając fakt, że podwójne nazwisko kojarzy się
nadal z mężatką, którą przecież nie jestem.
Jeszcze jedno rozwiązanie: znaleźć następcę o nazwisku tym samym, co
nosi eks (a że bardzo w Polsce popularne, to jest w czym wybierać wink
hehe...
a jak u innych pań forumowych z tym było?
    • mamaadama4 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 09:42
      Nie będę zmieniać nazwiska, właśnie ze względu na konieczność zmiany
      masy dokumentów. Żona zostałam izmieniłam nazwisko jak miałam już
      trochę lat. Jak sobie ptrzypomnę te wszystkie zmiany dowodu, prawa
      jazdy, danych do kont bankowych itd to mi się nie chce. Poza tym
      przez dwa lata po slubie przedstawiałam się z rozpędu panieńskim
      nazwiskiem, znowu musiałabym się przestawiać.
      Przeszłość zostawiłam już za sobą, chociaż cała procedura sądowa
      przede mną. Nie zmienię, może dlatego, że tak jak do nicka, nie
      przywiązauję większego znaczenia do nazwiska.smile))) Nie identyfikuję
      go z "moim-jeszcze-mężem"smile))
      • agni-76 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 09:49
        Ja nie zmieniłam ze względu na syna ale gdybym nie miała dziecka to
        pomimo tych formalności wróciłabym do swojego. W końcu po zawarciu
        małżeństwa też się te formalności załatwiało, tylko że z większym
        entuzjazmem
        • yoshi.myu Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:12
          ze zwględu na dzieci nie zmieniłam, gdyby nie to, żadne problemy
          papierkowe nie byłyby mi przeszkodą

          jednak teraz nazwisko, jakie mam, kojarzę z moimi dziećmi, a nie
          gnojem exem
    • menab Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:10
      Miałam podwójne, to tylko sobie drugi człon odcięłam. Dziecko i tak
      było przyzwyczajone do pierwszego więc jakby zostało bez większych
      zmiansmile
    • ona_niepokorna Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:24
      Ja miałam podobnie jak Ty podwójne nazwisko i po rozwodzie wróciłam do
      panieńskiego....i calkiem dobrze mi z tymwink. Niestety to tylko nazwisko gdyż
      zawsze w jakimś sensie będziemy związani z moim eks....mamy synka. ...zresztą to
      jedyne co nam wyszło wspólnie.
      • maza15 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:36
        Dzieci,wymiana dokumentów- z tego powodu nie wróciłam do swojego
        nazwiska.Przeważyła też nazwa firmy,którą prowadzę pod nazwiskiem
        męża.
        Niestety, teraz uważam to za błąd i pójście na łatwiznę.Jest to
        jedna z niewielu rzeczy,które żałuję.Przeszkadza mi posługiwanie się
        jego nazwiskiem.
        • mamaadama4 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:43
          Trochę się nad tym teraz zastanawiałm. Może mnie też zacznie
          przeszkadzać. Ile czasu ma się na zmianę po rozwodzie? Bo jeżeli sam
          rozwód da mi w kość to kto wie?smile)) Paszportu nie będę musiała
          zmieniać bo mam jeszcze na stare. Chyba, że rozwód się przeciągnie i
          paszport straci ważność.
          • mala30latka Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:46
            masz na to 3 miesiące od uprawomocnienia się wyroku. można spytać w
            sekretariacie sądu w jaki dzień dokładnie ten wyrok był prawomocny.
            i potem oświadczenie składasz w USC (piszę teoretycznie, bo dopiero
            to będę załatwiać w lipcu)
            • 1czarodziejka Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:51
              myślałam nad zmianą 3 miesiące, po konsultacjach z Młodymi (że matka będzie
              miała inne nazwisko, ale nic to) w ostatnim dniu 3 miesięcznego na to czasu,
              zmieniłam. I paradoksalnie zmiana tego faktu (we wszystkich urzędach- bo
              prowadziłam firmę) była dla mnie symboliczna, takie odcinanie się po kawałku od
              poprzedniego życia.
              Czasem w szkole u Młodego było dziwnie (podpisywanie rożnych tam
              usprawiedliwień, czy zwolnień), ale nie żałuję.
              To był właściwy krok.
    • mala_mala Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 10:50
      ja nigdy sie nie zdecydowalam na zmiane mojego oryginalnego i nigdy sie nie
      zdecyduje zbyt lubie swoje nazwisko by je zmieniac
    • wmiedzyczasie Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 11:40
      Szukam plusów dodatnich i plusów ujemnych.Jeszcze nie podjęłam decyzji.
      • catalina26 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 18:54
        Ja bym chciała zmienić.
        Ale nie wiem czy to zrobię ze względu na synka. Gdzieś czytałam, że
        dobrze gdy dziecko czuje przynależność do kogoś - i nie wiem jak on
        by się czuł gdybym ja miała inne i on. A za mały żeby z nim pogadać
        o tym (1 rok).
        • lampka_witoszowska Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 20:41
          witaj w klubie, mam dokładnie ten sam dylemat i tak smao maleńkie
          dziecko
          usiłuję rozkręcic firmę i zaczęłam pod nazwiskiem m, ale to by mi
          nie przeszkadzało - może jego rodzinie by nosa utarło, więc na
          plus smile firma z jego nazwiskiem w tle, a ja przy panienskim smile

          (jeszcze mam takie paskudne chętki, ale to przejdzie, więc nie biorę
          pod uwagę przy podejmowaniu diecezji...)
    • kasiamasia Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 20:51
      Pozostalam przy mezowskim (16 lat malzenstwa)i wplynelo na to bardzo duzo
      roznych wzgledow:
      1. Mamy dziecko i po bardzo dlugiej dyskusji z mlodym postanowilismy ze nie
      zmienie swojego
      nazwiska bo jestem jego Mama, natomist (mieszkamy za granica) nazwisko konczy
      sie na -wski, -wska
      i pytana o syna bede tlumaczyla roznice w polskiej pisowni ze wzgledu na plec,
      natomiast w pytaniu o EX bede odpowidala ze to inne nazwisko i nie znam faceta.
      2. Zmiana polskich dokumentow (ze zmiana nazwiska)
      tylko z zagranicznym rozwodem bez polskiego odpowiednika, graniczy sie z cudem
      (walka z wiatrakami jest niczym)...................
      3. Ostatni dyplom i wiekszosc osiagniec zawodowych
      patent, publikacje.......bycie rozpoznawalnym
      w braznzy, wszystko to juz z nazwiskiem EX.
      4. Oczywiscie dochodza do tego notyfikacje lokalnych wladz o zmianie nazwiska i
      wszystkich tutejszych dokumentow: paszport, prawo jazdy,
      i wszystkie instytucje tutaj.............

      Ale glownym powodem pozostania przy nazwisku EX
      byly prosby mojego syna!!! Mama miala sie nazywac tak jak on, jezeli nie, to
      mial swoj wlasny plan zmiany nazwiska w wieku lat 18tu.
      Mlody mial prawie 12 lat.............
      • inessa_22 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 21:04
        a ja powróciłam do panienskiego nazwiska. moje małżeństwo trwało 2 lata i tak
        naprawdę dopiero zaczęłam się przyzwyczajać do "mężowego" nazwiska. zatem na
        nowo przyzwyczaję się do panienskiego smile
        a formalności... trudno. po prostu nie chcę mieć nic wspólnego z klanem noszącym
        "mężowe" nazwisko i z samym mężem oczywiście też........
    • pewna_taka Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 29.06.08, 21:35
      wracam do panieńskiego (mam teraz podwójne, dzieci brak) i w zaden
      sposob nie przerazaja mnie te wszystkie formalnosci smile
    • satin04 nie wroce 30.06.08, 00:03
      jeszcze nie mam rozwodu, ale o tym juz zadecydowalam smile

      nie zmienie... bo:
      1. chce zeby dziecko mialo takie samo jak ja
      2. nie mam powodow do "niecheci" do nazwiska
      3. wrocilam do pracy po wychowawczym z nowym nazwiskiem i juz sobie wyrobilam
      kontakty na nowo, przyzwyczailam nowych i starych pracownikow
      4. ilosc dokumentow...ale to tylko margines
    • juztylkomama Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 30.06.08, 00:31
      W moim przypadku nie ma mowy o zmianie nazwiska!Prędzej zmienię orientacjęsmilePo
      tylu latach pan chce wymienić żonę ale ta nowa pani zawsze juz będzie tą drugą
      panią M.A poza tym przyzwyczaiłam się i... smileto po mężu jest ładniejszesmile
    • a.b1 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 03.07.08, 15:35
      ja nie zmienałam
      moje było fajniejsze wink
      on też za bardzo nie kruszył kopii
      tym sposobem zaoszczędziłam sobie formalności
    • sagaretia Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 03.07.08, 16:22
      Przy okazji wątku przypomniałam sobie ,ze to były mąż chciał przyjąć moje nazwisko po ślubie ,był zły że się nie zgadzam.....zapytajcie go o to teraz wink))
      Jakieś niemęskie i nietradycyjne mi się to wtedy wydawało.
      Pozatym chciałam stać się częścią jego z całym bagażem ,nawet z tym nazwiskiem które On uważał że ma złą sławę ,a może że jest za mało sławne.....Swoją drogą dziś uważam ,że jeśli ktoś go "zniesławił" to właśnie On wink

      W ogóle nasze nazwiska są bardzo podobne ,różnią się zaledwie kilkoma literkami
      D wymienia się na T i sz wymienia się na cz smile
      Stanęło na tym ,że stałam się Paniom X tak jak mój małżonek.

      A po rozwodzie ?
      Zostałam przy jego nazwisku.
      Przyznam się ,że zapytałam małej i Ona bardzo chciała nazywać się tak jak mamusia.
      A że jej nazwiska zmienić nie można było ,więc zostawiłam wszystko po staremu. I chyba nie żałuję .
      Pozatym wychodzę z założenia ,że nie szata zdobi człowieka.....a za taką szatę uważam właśnie nazwisko smile
      • karolinach3 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 04.07.08, 13:09
        A ja nie wrócę do panieńskiego. Nie mamy dzieci, ale byłam żoną 11
        lat, wszystkie dokumenty, łącznie ze świadectwem maturalnym mam na
        jego nazwisko, przyzwyczaiłam się, lubię, identyfikuję. Męża prawie
        eks też lubię więc nie ma problemu. I bawi mnie trochę, że to
        nazwisko nosi jego matka, jego siostra, ja i będzie nosić przyszła
        żona smile trochę zalatuje włoską rodziną, tylko mojemu obecnemu
        facetowi się to nie podoba uncertain
    • mayflower_1 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 04.07.08, 18:51
      A ja też nie wracam, w końcu sobie to nazwisko wypracowałam i na nie
      zapracowałam, więc po co jeszcze sobie życie utrudniać bieganiem po
      urzędach.
    • nangaparbat3 uswiadomilam sobie 04.07.08, 21:23
      że lojalnosc wobec ojca kazala mi zostac przy jego nazwisku, lojalnosc wobec
      corki - przy nazwisku jej ojca.
      Nie mam SWOJEGO nazwiska.
      Nagle to zauwazylam, dzisiaj o 21.22.
      • manderla Re: uswiadomilam sobie 05.07.08, 01:09
        To sobie go zwróć.
        Własne nazwisko.

        I tożsamość.

        ps. Mój tata widział zawsze we mnie swoja prawa rękę. Takie
        to,zdrowo szurniete, najmłodsze , rozpieszczone, córeczka tatusia.
        Ale... myślał, ze to chłopak bedzie. nie wyszło mu wink
        Obiecałam mu kiedyś (jakieś 14-16 lat maiłam), ze nie zmienię
        nazwiska. Pozostane przy jego.
        Pozostałam. Nigdy nie zmieniałam. I dobrze mi z tym.
        Nie jestem niczyją własnością.
        ...Ale jesteme córeczką tatusia smile Zawsze będę.
        • nangaparbat3 Re: uswiadomilam sobie 05.07.08, 01:24
          manderla napisała:

          > To sobie go zwróć.
          > Własne nazwisko.
          >
          > I tożsamość.
          >
          > ps. Mój tata widział zawsze we mnie swoja prawa rękę. Takie
          > to,zdrowo szurniete, najmłodsze , rozpieszczone, córeczka tatusia.
          > Ale... myślał, ze to chłopak bedzie. nie wyszło mu wink
          > Obiecałam mu kiedyś (jakieś 14-16 lat maiłam), ze nie zmienię
          > nazwiska. Pozostane przy jego.
          > Pozostałam. Nigdy nie zmieniałam. I dobrze mi z tym.
          > Nie jestem niczyją własnością.
          > ...Ale jesteme córeczką tatusia smile Zawsze będę.

          Nie mam czego sobie zwracac.
          Mam dwa nazwiska.
          Ale nigdy - przynajmniej od kiedy pamietam - nie chciałam byc coreczką tatusia,
          choc on tego bardzo chcial. Za bardzo, wiec wzielam sobie meza bedacego jego
          skrajnym przeciwieństwem.
          I chyba dlatego to sie nie moglo udac - do końca.
          NAzwisko tatusia nie podobalo mi się i bardzo je chcialam zmienic. Ale na krótko
          przed moim ślubem tatuś oberwał od zycia, bylo mi go bardzo żal i chciałam jakoś
          pokazac mu, ze jest dla mnie wazny.
          A nazwisko eza zawsze lubiłam, mimo tesciowej.
          A jednak zadne z nich nie jest moim nazwiskiem.
          I bardziej wkurza mnie teraz to po tatusiu.
          Tak jakbym zatoczyła - w kwestii nazwiskowej - jakies koło.
    • czarownica_8 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 04.07.08, 22:42
      Ja nie wracam. To dla mnie formalnośc nie warta zachodu. Poza tym
      nazwisko mojego męża jest wygodniejsze w użyciu - niebrzydkie, dość
      popularne i nieskomplikowane, a moje wszyscy przekręcali, a dla
      cudzoziemców było nie do wymówienia. Zawsze gdy je podawałam
      musiałam co najmniej 2 razy powtórzyć, a potem i tak było z błędem.
      Do tego zmiany dokumentów, przyzwyczajenie się... o nie!
      • sylwiamich Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 04.07.08, 22:46
        Kilka lat temu napisałam że zostanę przy mężowskim, żeby je
        bezkarnie hańbićsmile))
        A ostatnio ciągle się mylę i podaję swoje panieńskie.
        • lampka_witoszowska Re: :))) 05.07.08, 00:56
          przekonałas mnie ostatecznie, będziemy miały z córką takie samo i
          będę je bezkarnie i do upojenia hańbic smile)))))
    • truskawa171 Re: Wróciliscie do swojego nazwiska po rozwodzie? 05.07.08, 01:02
      dzisiaj mialam rozwod.na zawsze sie pozegnalam z moim EX MEZEM ,
      nie chce nosic jego nazwiska. Chce powrocic do panienskiego. Jak juz
      zaaczelam to chce dokonczycsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja