mala30latka
29.06.08, 09:30
Nie chodzi mi o kwestie prawne (w ciągu 3 miesięcy od
uprawomocnienia się wyroku itd).
Jestem ciekawa, jak się (głównie panie) zdecydowały - zamknąć całą
przeszłość i skasować również nazwisko eks czy machnąć ręką i
zostawić?
Mój przypadek: dzieci brak, nazwisko podwójne, zamierzam wrócić do
własnego mimo sporej ilości formalności (nie tylko banalny dowód
osobisty, mam dużo więcej załatwiania w związku z pracą zawodową,
uprawnieniami, prowadzeniem firmy itp). ale... myslę, że w tym
przypadku jak coś załatwiać to do końca, nie pozostawiać
żadnych "resztek". pomijając fakt, że podwójne nazwisko kojarzy się
nadal z mężatką, którą przecież nie jestem.
Jeszcze jedno rozwiązanie: znaleźć następcę o nazwisku tym samym, co
nosi eks (a że bardzo w Polsce popularne, to jest w czym wybierać
hehe...
a jak u innych pań forumowych z tym było?