lonely27 09.07.08, 15:06 Czy komuś przyznano alimenty na współmałżonka przy orzeczeniu bez winy? Wiem, że istnieje taka możliwość do 5 lat, lub zawarcia nowego zw. małżeńskiego - w sytuacji niedostatku. Ale jak jest w praktyce? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lonely27 Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 11:54 Czy nikt nie miał doświadczeń w tym temacie? Odpowiedz Link
krolowazla Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 13:22 Ja mam rozwód bez orzekania i prawde mówiąc też bałam sie tych alimentów na ex. Na papierze ja zarabiam 2 razy tyle co ex. Ale nie chciałam się rozwodzić latami, wiec postąpiłam jak postąpiłam. Nie wiem jak to wyglada w rzeczywistości. Rozmawiałam z kilkoma osobami, które coś tam wiedzą w tej sprawie. generalnie ex ma szanse znikome, że ja mu alimenty będę płaciła. Po pierwsze, ja mam przy sobie dziecko, on ma płacić alimenty na dziecko i jeśli jest zdolny do pracy, to nic nie usprawiedliwia tego, ze nie pracuje. Odpowiedz Link
lonely27 Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 13:46 A jesli zachoruje? Albo będzie przewlekle chorował? Odpowiedz Link
krolowazla Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 14:01 Trudno mi powiedzieć. W moim otoczeniu nikt sie nie spotkał z taka sytuacją, aby matka z dzieckiem płaciła na ex. Odpowiedz Link
z_mazur Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 14:07 To sytuacja w zasadzie teoretyczna. Nie znam osobiście takiego przypadku. Podejście sądów jest takie, że osoba ta musiałaby się znaleźć w niedostatu (nie wystarczy zwykłe pogorszenie sytuacji finansowej) i to nie z własnej winy. Czyli praktycznie zostają takie sytuacje jak inwalidztwo, przewlekła choroba itp. Odpowiedz Link
anetta75 Re: bez orzekania winy a alimenty 10.07.08, 18:07 znam niestety taką sytuację, gdzie rozpad nastąpił, gość w tak zwanymmiędzyczasie wylądował na wózku... Jednak nie było spełnionej przesłanki popadnięcia w niedostatek - bo mieli równe dochody, brak dzieci. Matka gościa jednak forsowała alimenty i przywiozła go na rozprawę apelacyjną (sąd I inst. nie orzekł na niego alimentów) i... Sąd Apelacyjny przyznał. Z kuluarów wiem, że za tym był 1 mężczyzna ze składu, któremu po prostu żal się zrobiło chłopaka Alimenty na ex zdarzają się rzadko bo rzadko strony o nie wnoszą. Odpowiedz Link