agnessia21
23.07.08, 19:21
Witam serdecznie
moi rodzice się właśnie rozwodzą, ojciec wyjechał za granicę 23 lata
temu, nie utrzmywał na poczatku z nami w ogóle kontaktu, nie chciał
sie nawet zgodzic na paszport dla mnie, w zwiazku z czym został
zwieszony przez sąd w prawach rodzicelskich,
mama podała go teraz o alimenty na siebie (jest na rencie, miała
nowotwór oka, w zwiazku z czym widzi tylko na jedno i to bardzo
słabo, w urzędzie pracy nie ma oferty pracy ze stanowiskiem
przystosowanym dla takiej osoby - na co zostało wydane zaświadczenie
od kierownika UP)
kiedy ojciec dowiedział się o sprawie alimentacyjnej wniósł pozew o
rozwód z orzekaniem o winie i to mojej mamy, zrobił z niej
alkoholiczke że niby się awanturowała, zdradzała go - co jest
nieprawdą, powołał jakiś nienznanych mamie swiadków (też z Niemiec) -
moje pierwsze pytanie brzmi - jak to będzie wygladało z tym
orzekaniem o winie, skoro to on wyjechał i nie chciał zebysmy tam
przyjechały?
A drugie jest zwiazane z mieszkaniem, które miało być przepisane na
mnie, ojciec wysłał kilka lat temu orzeczenie spisane u niemieckiego
notarisza ze zrzeka się wszelkich roszczeń i praw do mieszkania na
rzecz zony. Niestety zmienił imię jak wyniósł sie do Niemiec (na
wersje niemiecka) i polski notariusz nie uznał tego, stwierdził że
wyglada to jakby to była nie ta sama osoba, a my nie mogłyśmy się go
doprosić zeby dał jakieś zaświadczenie o zmianie imienia Czy ma
prawa do tego mieszkania?bo straszy mame ze jej zabierze to
mieszkanie, chociaż nigdy w nim nie mieszkał i się go zrzekł u
notariusza?
Wiem ze post jest długi ale starałam sie ujać w miarę najważniejsze
fakty, będę wdzieczna za wszelką pomoc pozdrawiam