Na co liczą kochanki ...

12.08.08, 15:52
Opowiem Wam cos ciekawego i smiesznego .Zadzwoniła do mnie kochanka ex że ja
zdradził ,z młodszą,zostawił z długami i że ona teraz już wie że jest podłym
kłamcą i oszustem,że opowiadał o mnie same brzydkie rzeczy i już zrozumiała
co sie w tedy czuje.Zaczęłam się śmiac bo jeszcze nie tak dawno ona na mnie
nie zostawiła suchej nitki ,jaka Ja to podła byłam i dlatego musiał
uciekać.Zapytałam tylko na co liczyła wiążąc się z nim,wiedząc że ma rodzinę
dzieci...Ona go kochała , bardzo a on chyba nie... No cóż nie mój problem, już
nie...
    • errormix Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 15:59
      zobaczyc mine tej drugiej... bezcenne smile
    • leptis ... 12.08.08, 16:11
      Liczą na to, że to co słyszą to prawda...
      Chyba każdy na to liczy..smile)
    • aron95 Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 16:53
      Liczą na rycerza w białej zbroi który będzie je nosił na rękach
      i szeptał czule - kocham Cię
      Tylko sen szybko mija
      • jarkoni Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 17:34
        Kinga, mimo że nie jestem wredny i jestem przyjazny ludziom, to na Twoim miejscu
        czułbym niesamowitą satysfakcję..
        Tylko tyle, albo aż tyle.
    • inessa_22 Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 18:05
      to jest wątek jak najbardziej optymistyczny!!! smile)) A mina tej kochanicy, kiedy
      on ją zostawił i poszedł do młodszej... to fakt, BEZCENNE!! smile
      • mortior Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 18:46
        A z czego się cieszycie? Z tego że oszustowi -jakim był wasz mąż -udało się
        okłamać Was, potem kolejną kobietę, potem kolejną i kolejną i kolejną? Bo zawsze
        się znajdzie jakaś młodsza naiwniejsza która się nabierze na klamstwa jakie jej
        wciska "nieszczęśliwy misiu"? ... z tego się cieszycie?
        • sbelatka Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 21:00
          no co liczą?
          na to na co my liczyłyśmy gdy wychodziłysmy za naszych ex..
          i na to na co liczymy poznając nowych facetów...

          na miłośc, szczęscie i takie tam...na złożenie rodziny...

          PROSTE!

          możemy je potepiac ale pytanie na co liczą.. mocno naiwne..

          oczywiście z przyjemnościa za jakiś czas skonstatuje, ze ex z next
          już nie sa razem... żeby nie bylo, że jestem jakas inna i dziwna..


        • aron95 Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 23:23
          mortior zapominasz o zdradzonych mężach i w końcu skądś te kochanice się biorą ,
          najczęściej jednocześnie zdradzają mężów
        • kingas38 Re: Na co liczą kochanki ... 13.08.08, 17:39
          mortior napisała:

          > A z czego się cieszycie? Z tego że oszustowi -jakim był wasz mąż -udało się
          > okłamać Was, potem kolejną kobietę, potem kolejną i kolejną i kolejną? Bo zawsze
          > się znajdzie jakaś młodsza naiwniejsza która się nabierze na klamstwa jakie
          jej> wciska "nieszczęśliwy misiu"? ... z tego się cieszycie?

          To co mamy płakać?
        • simon_r Kobiety to mściwe bestie są ..;)) 14.08.08, 14:53
          Mściwe i bezwzględne.. i maksymalnie nastawione na siebie. Nawet gdy zasłaniają
          się dobrem dzieci to mało używają dzieci aby dokopać byłemu mężowi. A tu jak
          widać również ciesza się z porażek innej kobiety.
          Straszne..
          • kingas38 Simon 14.08.08, 16:10
            Chyba słońce Cię przygrzało albo coś łykałeś z karoliną...
    • panda_zielona Re: Na co liczą kochanki ... 12.08.08, 19:47
      kingas38 napisała:

      No cóż nie mój problem, już
      > nie...

      I tego się trzymaj.
      • zoska72292 kochanki sa jak ........ 13.08.08, 17:18
        kochanki sa jak kanapki z baru szybkiej obsługi .....kazdy je moze
        miec ----
        • jumanji_7 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 05:12
          Trochę dziwne, że kobiety tak o sobie ??? wink))
          • kingas38 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 09:02
            jumanji_7 napisał:

            > Trochę dziwne, że kobiety tak o sobie ??? wink))
            Bardzo dziwne że kobiety jedna drugiej rozbijają rodziny...Widocznie ,,dziwny
            jest ten świat"
            • zmienilamnicka Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 10:01
              "facet to świnia" ale kobieta-konkurentka to "najgorsza zdzira we wszechświecie" smile
              • aron95 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 10:58
                Ciekawe stwierdzenia .

                A ja znam taką co uprzykszyła kochance faceta by sama zostać kochanką
                • zmienilamnicka Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 11:13
                  ja znam takiego co zdradzał kiedy miał ochotę i nie uważał tego za coś
                  nagannego- ale podejrzenie, że jego kobieta go zdradziła powodowało u niego
                  furię smile
                  ciekawe, ze za zdradę kobiety wolą często obwinic druga kobietę niż faceta... a
                  facet... woli obwinic kobietę niż drugiego faceta smile))
                  z której strony by nie patrzeć to kobiety wina smile))
                  • aron95 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 11:18
                    zmienilamnicka napisała:


                    > ciekawe, ze za zdradę kobiety wolą często obwinic druga kobietę niż faceta...
                    > a
                    > facet... woli obwinic kobietę niż drugiego faceta smile))
                    > z której strony by nie patrzeć to kobiety wina smile))


                    W drugą stronę też tak może być . Ja byłem np. winien że mnie ex zdradzała .
                    A powiedzenie jest takie ;
                    Jak suka nie da to pies nie weźnie
                    • zmienilamnicka Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 11:28
                      nie znoszę tego powiedzenia, jest uwłaczające kobietom i zrzucające na nie
                      całość odpowiedzialności za utrzymanie penisów w spodniach przez panów...
                      wygodny szowinizm zatwierdzany przez pokolenia babciokur domowych pobłażających
                      synkom smile

                      parafrazując "jeśli pies nie będzie chciał wziąć to suka nic nie ma szansy
                      dać"...

                      • aron95 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 12:03
                        Wytłumaczę Ci skąd się to wzieło .
                        Facet od pokoleń rywalizował , zdobywał a małżeństw kiedyś nie było
                        a branki
                        Prababki facetów znały i instrukcję ich obsługi z pokolenia na pokolenie sobie
                        przekazywały . Wiedziały że faceta zdobyc nie problem a utrzymać przy sobie .
                        Facet - zdobywca zdobywał a kobieta jak pająk
                        swe sieci na niego zarzucić musiała aby zatrzymać , zainteresować
                        Stare powiedzenie a i dziś na czasie
                        • taka_se_jedna Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 12:30
                          z rozpadu małżeństwa eksia z neksią zawsze się trochę człowiek ucieszy ale to
                          taka smutna satysfakcja bo co kolejne życie spieprzone może kolejne dziecko bez
                          pełnej rodziny..a kochanki hmmm kochają ot co czasami się człowiek zakocha zanim
                          się dobrze zorientuje jaka jest sytuacja a zapewniam że faceci chętnie o swoich
                          zonach opowiadają takie rzeczy że hoho ale smutna prawda taka też że jak
                          małżeństwo jest naprawdę dobre i kochające to takie rzeczy nie mają miejsca
                          tylko że nie rozmawiamy ze sobą..pochłania nas codzienność i potem jedna osoba
                          oświadcza że odchodzi a druga jest potwornie zdziwiona dlaczego??? a
                          kochanki...są tylko wiśienką na torcie a czasami choć może to mało sprawiedliwe
                          i smutne mąż czy żona zakocha się w kimś innym...
                          • sauber1 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 12:50
                            taka_se_jedna napisała:

                            > ...ale smutna prawda taka też że jak małżeństwo jest naprawdę dobre
                            > i kochające to takie rzeczy nie mają miejsca ...

                            Chyba nie wierzysz w to co mówisz, skąd Twoja obecność na tym forum?
                        • aronaronaron Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 13:00
                          aron95 napisał:

                          > Wytłumaczę Ci skąd się to wzieło .
                          > Facet od pokoleń rywalizował , zdobywał a małżeństw kiedyś nie
                          było
                          > a branki
                          > Prababki facetów znały i instrukcję ich obsługi z pokolenia na
                          pokolenie sobie
                          > przekazywały . Wiedziały że faceta zdobyc nie problem a utrzymać
                          przy sobie .
                          > Facet - zdobywca zdobywał a kobieta jak pająk
                          > swe sieci na niego zarzucić musiała aby zatrzymać , zainteresować
                          > Stare powiedzenie a i dziś na czasie

                          No to jak widać po tej wypowiedzi, to faceci dawno zostali z tyłu, a
                          kobiety wyrwały do przodu. Dzisiejszym kobietom nie są potrzebne
                          instrukcje prababć i innych przodków, aby wyżyć, przetrwac i się
                          rozwijać dalej, a facetom jak widać łatwiej(wygodniej?) polegać na
                          plemiennych stereotypach.Szkoda. Stąd własnie cały problem sie
                          bierze. Faceci po prostu nie nadążają za kobietami, ani wogóle za
                          światem.
                          • panda_zielona Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 13:27
                            Dzisiejszym kobietom nie są potrzebne
                            > instrukcje prababć i innych przodków, aby wyżyć, przetrwac i się
                            > rozwijać dalej, a facetom jak widać łatwiej(wygodniej?) polegać na
                            > plemiennych stereotypach.Szkoda. Stąd własnie cały problem sie
                            > bierze. Faceci po prostu nie nadążają za kobietami, ani wogóle za
                            > światem.

                            A niektórzy to jeszcze z drzew nie zeszli smile
                          • aron95 Re: kochanki sa jak ........ 22.08.08, 13:35
                            aronaronaron napisał:


                            >
                            > No to jak widać po tej wypowiedzi, to faceci dawno zostali z tyłu, a
                            > kobiety wyrwały do przodu.


                            To czemu Ty zostałaś z tyłu ?
                            Do kobiet zawsze należała rola intrygantek , w bić sztylet w plecy , wsypać
                            trucizny, przespać sie z kimś by do swoich racji przekonać
                            A tu - intrygantka w kroczyła do netu
    • mamba47 Re: Na co liczą kochanki ... 22.08.08, 22:06
      Kochanka liczy najbardziej na kase swojego kochanka =gacha.Liczy
      rowniez na to ze bedzie jej wierny !!! , ze nie zdradzi jej tak jak
      zdradzal zone. i tu sie jednak moga pomylic tak jak ta Twoja sucz.
      Dobrze jej tak hehe
    • morzeczerwone Re: Na co liczą kochanki ... 22.08.08, 22:43
      kochanki, to desperatki. Liczą na zmianę nazwiska. Skoro wolny (w
      rozumieniu bez zobowiązań) się nie trafił, to z braku laku...
    • alabama8 Re: Na co liczą kochanki ... 26.08.08, 11:51
      To jest chyba raczej tak, że one są bezgranicznie naiwne. Facet
      nigdy nie powie że żona w sumie jest ok tyle, że on ma ochotę na
      adrenalinkę z inną. I przedstawia się taki jako biedny misio,
      niekochany, niezrozumiany i poszukujący prawdziwej miłości. Kobiety,
      z natury opiekuńcze, łapią się niestety na ten haczyk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja