jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dziecka?

13.08.08, 19:11
Odpowiedzcie mi proszę - jutro rozprawa - czy świadek wezwany przez powoda i pozwaną (ten sam - to sprawdzałam u sędziego, jest ok) na okoliczność sytuacji małoletniego, moze zeznawać również na okoliczność winy? Mogą być problemy? Niestety w okresie urlopowym brak mi chętnych do zeznawania sad(( Nadmieniam, że powód przyznaje się do zdrady, ale wniosku wzięcia winy na siebie nie chce złozyć. "Niech rozstrzygnie to sąd" hehe. A sąd chce koniecznie dowodu z zeznań świadka. Czekam na odpowiedzi.
    • edytasy0 Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 13.08.08, 19:41
      Jeden świadek to za mało by udowodnić winę męża. Potrzebowałabyś co
      najmniej 2 , moze masz nagrane jak m przyznaje sie do zdrady to
      byłoby dobry dowód.
      • anikab Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 13.08.08, 19:49
        w sytuacji, gdy on przyznaje sie do tego, ze miał kochanke, nie ma potrzeby. Mam tylko problem, czy moze to byc ta sama osoba, która zeznaje na okolicznosc sytuacji dziecka.
        • akacjax Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 13.08.08, 22:10
          PO pierwsze-czy powód-mąż złożył wniosek o rozwód? Bo tak wynika z nazewnictwa-w takim wypadku nie może składać wniosku o swoją winę. O to musi wystapić w sądzie pozwana.

          > w sytuacji, gdy on przyznaje sie do tego, ze miał kochanke, nie ma potrzeby. Ma
          > m tylko problem, czy moze to byc ta sama osoba, która zeznaje na okolicznosc sy
          > tuacji dziecka.
          Gdzie się do tego przyznaje? Co powie w sądzie-to się okaże. Poza tym sama zdrada nie jest wystarczającycm powodem orzekania winy.

          Co do świadka-jeżeli napiszemy, że nie może być ten sam-znajdziesz kogoś? Wg mnie to nie przeszkadza-ale sąd sądemsmile
          • anikab Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 13.08.08, 22:26
            Dziękuję, znalazłam kogoś na świadka. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Na tyle, ile moze być w takiej sytuacji.
            • anikab Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 15.08.08, 16:31
              Od wczoraj jestem rozwódką. Jest jego wina. Pozdrawiam.
              • akacjax Re: jeden ten sam swiadek na winę i sytuację dzie 15.08.08, 22:08
                Gratuluję.
                Czy możesz napisać (głównie dla innych szukających podobnych zdarzeń sądowych-ile było spraw, ilu świadków-może kogoś to pocieszy, że szybko, że nie każdy sędzia wymyśla...wink
                Pozdrawiam teżsmile
Pełna wersja