Ktoś wie? zdjęcia

18.08.08, 11:26
jeśli gazeta opublikuje moje zdjęcie, bez mojej wiedzy i zgody
na zdjęciu tym jestem rozpoznawalna co moge zrobić?
dodam, że nie jest mi to na ręke i nie zgodziłabym sie na publikacje
    • panda_zielona Re: Ktoś wie? zdjęcia 18.08.08, 11:49
      Jeśli zdjęcie przedstawia tylko Ciebie,to bezwzględnie potrzeba na
      to zgody.Nie wiem jak wyglada sprawa np.w przypadku fotografii
      zbiorowej przy okazji jakiegoś zdarzenia.
      • a.b1 Re: Ktoś wie? zdjęcia 18.08.08, 13:02
        mie, nie jest to zbiorowa fotografia
    • e-wojciech Re: Ktoś wie? zdjęcia 18.08.08, 13:27
      Z informacji, które przedstawiłaś trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi.
      Jako, że sam wykonuję zdjęcia dla kilku gazet, mogę Ci tylko zaproponować byś
      napisała do mnie na mejla i opisała dokładnie całą sytuację. Wówczas dopiero
      mogę Ci więcej pomóc.
      • burczybrzuszek zgoda obowiązkowa! 18.08.08, 13:32
        W przypadku zdjęć jednoznacznych, o ile nie jesteś osobą publiczną - wtedy prawo
        rządzi się inaczej - Twoja zgoda jest obowiązkowa !
        Teraz możesz żądać zadośćuczynienia ze strony gazety, oraz odszkodowania, jeśli
        wyrządzono tym szkodę!
        Zadośćuczynienie za "niematerialną" krzywdę.
        Odszkodowanie, za ewentualne straty finansowe z tym związane!
        • a.b1 Re: zgoda obowiązkowa! 18.08.08, 14:04
          nie jestem osobą publiczną
          nikt nie zapytał mnie czy mam ochote na zdjęcie, tym bardziej nikt
          nie zapytał mnie czy życze sobie publikacji w gazecie
          strat finansowych nie mam, ale....
          zadałam sobie bardzo wiele trudu, żeby zniknąć i mieć odpoczynek od
          kilku osób, to zdjęcie spowodowało dla mnie komplikacje
          • burczybrzuszek Re: zgoda obowiązkowa! 18.08.08, 15:29
            Hmmm,
            sprawa widzę jest poważna.
            Nawet bardzo, skoro piszesz, ze to Ci komplikuje życie...
            Nawet nikomu nie musisz się tłumaczyć dlaczego nie chcesz publikacji...
            Jak masz ochotę napisz mi szczegóły na prv, to dam Ci parę prawniczych wskazówek.
            A już na pewno nie korzystaj z porad ludków medialnych...
            • e-wojciech Re: zgoda obowiązkowa! 18.08.08, 20:43
              burczybrzuszek napisała:

              > Jak masz ochotę napisz mi szczegóły na prv, to dam Ci parę prawniczych wskazówek.
              > A już na pewno nie korzystaj z porad ludków medialnych...

              Nie rozumiem jak mam to zrozumieć, bo widzę że skierowane bylo to do mnie. Dla
              jasności: osobiście pełnię funkcję redaktora naczelnego pewnego wydawnictwa, jak
              również jak wspomniałem kilka gazet korzysta z moich zdjęć. Przez ponad 10 lat,
              i przy kilku tysiącach opublikowanych zdjęć z różnych imprez, nigdy nie miałem
              problemów z ochroną wizerunku fotografowanych osób. Poprostu wystarczy
              podchodzić do swojej pracy profesjonalnie i z jednej strony szanować osoby,
              które sie fotografuje, a z drugiej strony tak kadrować zdjęcia, by nie wymagały
              takiej ochrony.
              Rozumiem, że Twoje doświadczenia są inne, skoro posiadasz wiedzę prawniczą w tym
              względzie, jak również złe nastawienie do "ludków medialnych". Takie
              uogólnianie jest chyba zbyt proste. Twoja wypowiedź to tak jakby leczyć pacjenta
              nie oglądając go a tylko czytając o jego przypadłościach. Ja z moim
              doświadczeniem, takiego osądu nie dam, jak również nie zamierzam bronic żadnego
              fotoreportera (co przykre, wielu fotoreporterów szczególnie lokalnych gazet,
              naprawdę nie ma pojęcia o prawie prasowym).
              Bez możliwości obejrzenia zdjęcia lub dokładnego jego opisu, zadnego werdyktu ja
              przynajmniej nie wydam. Ciekawi mnie jednak dlaczego ten motyw jest w dziale
              "Rozwód ... i co dalej"
              • burczybrzuszek do e-wojciecha ! 18.08.08, 21:46
                Absolutnie nie było to skierowane do Pana!
                W żadnym razie!
                Kwestia jest taka, ze dziwnym trafem na takich forach pojawiają się i znikają
                "dziwni" doradcy!
                Sam zresztą Pan zapewne nieraz zauważył, że odpowiedzi są "od czapy",
                a prawo autorskie z prawem do własnego wizerunku i prawem prasowym, razem wzięte
                niewiele maja wspólnego z rzeczywistością!
                Pozdrawiam serdecznie, i proszę się nie zrażać!
                • e-wojciech Re: do e-wojciecha ! 18.08.08, 22:21
                  To żebym się poczepiał, to na forach zwracamy się "per Ty" smile

                  Tak się zbiegły nasze wypowiedzi, stąd i może moja troszkę ostrzejsza reakcja.
                  Sęk w tym, że faktem jest że zachowanie pewnych "fotoreporterów" jest
                  najzwyczajniej w świecie niekulturalne. Dlatego napisałem by a.b1 opisała mi
                  sytuację na gazetowego emajla. Jeżeli można coś zdziałać to pomogę i to bardzo z
                  praktycznej strony.

                  Burczybrzuszku, wierz mi że chociaz te prawa mają dużo rozbieżności, to
                  niektórymi redakcjami dało sie już troszkę potrząsnąć i nie trzeba było się
                  wysilać smile

                  Pozdrawiam i służę pomocą
                  • burczybrzuszek Re: do e-wojciecha ! 19.08.08, 09:20
                    Najważniejsze, że "się dogadaliśmy"!
                    Dzięki, że się nie napuszasz, jak co poniektórzy....
                    I właśnie o takich "poniektórych", jako wielce medialnych mi chodziło...
                    Mądrzą się, mądrzą, wprowadzają w błąd takich w potrzebie, bo sami leczą
                    kompleksy swojego życia, i tak buszują na tych forach...
                    Ja akurat do tego tematu podeszłam praktycznie : a.b. jest właścicielką swojego
                    wizerunku, i ma prawo jako osoba prywatna do decydowania o sobie i swoich
                    prawach. Szczególnie w sytuacji jakiej obecnie jest.Takim zdjęciem można było
                    jej wyrządzić niepowetowaną szkodę, bez względu na to jakie to zdjęcie było.
                    Ona to tak odebrała - i miała do tego święte prawo.
                    Nasze dziennikarstwo schodzi niestety na psy...
                    Aż żal patrzeć co ci nowi gamoniowaci pismacy wyczyniają, nie wspomnę tu o
                    lukach języka polskiego, ale z etyką dziennikarską nawet się rzadko spotykają -
                    oczywiście podkreślam co poniektórzy!
                    Dobrze, że są jeszcze tacy wrażliwi jak Ty!
                    Pozdrawiam.
                    • e-wojciech Re: do e-wojciecha ! 20.08.08, 01:19
                      burczybrzuszek napisała:

                      > Najważniejsze, że "się dogadaliśmy"!
                      No to jeszcze kwestia umówienia się na piwko, lampkę wina, itp. by zaklepać
                      pojednanie smile

                      a.b1 przesłała mi już pewne dane, czekam na resztę i mam nadzieję pomóc, jeśli
                      tylko będzie to możliwe. O efektach zapewne poinformuje a.b1
                      Co do jakości naszych "pismaków" to wolę się nie wypowiadać. Sam swego czasu
                      padłem ofiarą zawistnej konkurencji. Ale było minęło. Życie trwa dalej, a ja
                      akurat cenię sobie profesjonalne dziennikarstwo (obecnie na wyginięciu) smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja