co zrobić?

01.09.08, 23:15
jak wyżej, w sytuacji kiedy, małżeństwo jest w rozkładzie, a dzieci mówią ojcu
że konkubent matki ich bije i terroryzuje, o czym informują szkołę i nie
tylko, ale w obronie matki czasem proszą by to przemilczeć?
    • panda_zielona Re: co zrobić? 01.09.08, 23:30
      Powiadomić policję i to jak najszybciej.A matka konkubentowi na to
      pozwala?Jeśli nie wie to należy ją uswiadomić,bo może kobieta nie
      wie co się dzieje.Szkoła nie powinna niczego przemilczać,nawet na
      prośbę dzieci.Wiem,że takie rzeczy się dzieją,ale od reakcji
      dorosłych zależy,czy nie skończy się tragedią.
      • sauber1 Re: co zrobić? 02.09.08, 00:50
        Matka wie o tym, ale przyjmuje jego stronę, jest u niego tylko za służącą, a on
        obrzydliwie bogaty i wszyscy mu z ręki jedzą, na niej swoją siłę eksperymentuje,
        by wszystkich rzucić na kolana ...
        • to.ja.kas Re: co zrobić? 02.09.08, 11:05
          zawiadomić policję, męża, porozmawiać z matką dzieci, że bierze na
          siebie odpowiedzialność za znęcanie się nad rodzicami...a jakbym
          była facetem to tego ojczyma wzięłabym na bok i mu powiedziała, ze
          może się zdarzyć, że będzie miał problemy nie tylko z policją ale
          też ze mną.

          To co robi szkoła jest dla mnie niepojęte i ...no kurde nie do
          pomyślenia!!!
          • karolina331 Re: co zrobić? 02.09.08, 11:29
            Sprawę należy zgłosić na policji lub w odpowiedniej placówce.
            Każde miasto prowadzi kamapanię przeciwko przemocy w rodzinie -
            najlepiej wklepać w Google hasło "kampaniaprzemoc" - jest tam baza
            adresów fundacji, storzarzyszeń oraz ośrodków miejskich świadczących
            kompleksową bezpłatną pomoc dorosłym oraz nieletnim ofiarom przemocy.
            Przemoc można zgłosić także anonimowo, osobiście lub telefonicznie.
            • lalolula Re: co zrobić? 02.09.08, 11:34
              nic nie przemilczac i robic jak najszybciej!!!
          • karolina331 P.S 02.09.08, 11:35
            W ŻADNYM RAZIE nie należy grozić sprawcy przemocy, ani w żaden inny
            sposób samemu wymierzać sprawiedliwość.
            Takie czynności zostaną zaklasyfikowane jako groźby karalne lub
            czynna napaść. A na to jest już paragraf.
        • tricolour Skoro żona bierze stronę swego oprawcy... 02.09.08, 11:48
          ... to dlaczego cokolwiek chcecie w tej sprawie robić? Może jej sie
          podoba brac po pysku za spore pieniądze jakie mam jej bokser?
          • panda_zielona Re: Skoro żona bierze stronę swego oprawcy... 02.09.08, 12:08
            ...i chce dostawać po pysku to faktycznie jej sprawa,ale lanie
            dzieci przez konkubenta i brak reakcji ze strony matki tych
            dzieci,kwalifikuje się do odebrania jej prawa rodzicielskich.
            • karolina331 Re: Skoro żona bierze stronę swego oprawcy... 02.09.08, 12:16
              Babie może się nawet podobać, że konkubent (za kasę) gwałci jej
              nieletnie dzieci.
              Natomiast, jeżeli KTOKOLWIEK WIE o takiej sytuacji, POWINIEN to
              zgłosić! Dociera?
              • sauber1 Re: Skoro żona bierze stronę swego oprawcy... 02.09.08, 14:41
                No ok zwykła demagogia, ale jak to jest w praktyce, czy ktoś się już o coś
                takiego otarł?
                • sauber1 Re: Skoro żona bierze stronę swego oprawcy... 06.09.08, 03:09
                  panda_zielona napisała:

                  > ...i chce dostawać po pysku to faktycznie jej sprawa,ale lanie
                  > dzieci przez konkubenta i brak reakcji ze strony matki tych
                  > dzieci,kwalifikuje się do odebrania jej prawa rodzicielskich.

                  Wiesz co, Ty jedna masz tu rację, tak chyba trzeba będzie tak zrobić, tym
                  bardziej że ci wymienieni: siedzi pan i siedzi pani... ale jak przekonać sąd
                  rodzinny, czy to jest w ogóle możliwe, czy znany jest komuś taki przypadek w
                  realu???
    • sauber1 Re: co zrobić? 06.09.08, 02:55
      „Kocham. Nie biję” – inauguracja kampanii społecznej, czy to oby nie kolejna
      sztuka dla sztuki i źródło pozyskiwania łatwizny dla przebiegłych wybrańców?
      www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/6137/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja