Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomocy

14.09.08, 13:45
Proszę Was o pomoc w mojej sprawie. Mam 35 lat i taką sytuację:
Kiedyś poznałem wspaniałą wydawało mi się dziewczynę, nie wiem czy
to miłość czy zauroczenie ale doszło do małżeństwa. I wszystko
zaczeło się psuć. Nie mogliśmy się porozumieć, coraz większe
nieporozumienia, kłótnie, brak rozmów. Oczywiście nie byłem bez win,
nie to żebym Ją zdradzał nigdy nie miałem innej kobiety, ale
beznadziejna sytuacja w pracy, nerwy w domu spowodowały że coraz
częściej sięgałem niestety po alkohol, zabawy przez sms, kłamstwa.
Kiedyś po 10 latach małżeństwa żona stwierdziła że ma dosyś i kazała
mi się wyprowadzić. Obecnie mieszkamy od 2 lat osobno, płacę
miesięcznie na utrzymanie córki, staram się mieć z Nią dobty
kontakt. Żona zażądała rozwodu o który ja mam wnieść z mojej winy,
ponieważ Ona nie czuje się winna i mam to zrobić ja. Wiem że trzeba
tą sytuację rozwiązać do końca, ale nie mam pojęcia jak to zrobić.
Nie wiem czy chodzi jej o alimenty na siebie czy nie ale płacąc
obecnie 500 zł na dziecko nie będę przy moich dochodach mógł płacić
więcej, sam nie mam ochoty też na sprawę w której wywlekane będą
brudy i jest bardzo kosztowna bo to ja będę musiał zapłacić za
wszystko. Co mi radzicie, proszę o kilka rad, każda pomoc mile
widziana.

    • zalamana29 Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 14:46
      Kiedyś poznałem wspaniałą wydawało mi się dziewczynę, nie wiem czy
      > to miłość czy zauroczenie ale doszło do małżeństwa.

      Piszesz że macie córeczkę i miałeś wspaniałą kobietę . I co .... co
      się stało z tą wspaniałą kobietą? Spotkałeś inną wspaniałą kobietę
      na krótki czas .... bo potem też byłoby to tylko zauroczenie? Sami
      sobie komplikujemy życie niestety. Zabawy przez sms? Nerwy w pracy?
      Kłamstwa? Po co to wszystko? A twoja żona co wtedy czuła gdy Ty się
      fajnie bawiłeś telefonem? Zapytałeś ja ? A może siedziała jak kura
      domowa i zajmowała się córeczką a Ty się świetnie bawiłeś.
      Przepraszam ale ja to tak widzę , bo znam kilkanaście takich
      sytuacji. Dlatego warto się zastanowić: czy chcesz tego rozwodu? I
      czy nie lepiej zmienić coś w sobie i dać trochę z siebie. smile
      Pozdrawiam
      • serek.m Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 15:11
        Dzięki za wiadomość, ale trochę Ci wyjaśnię jeśli pozwolisz tak jak
        pisałem nie byłem nigdy z inną kobietą, czy pracowałem nad sobą?
        myślę że tak, przez te dwa lata zmienił się mój stosunek do życia,
        może zmądrzałem, zmieniłem środowisko, pracę, nie bawią mnie już
        telefoniczne zabawy. Ja nie chcę tego rozwodu, ale moja żona nie
        chce, lub nie potrafi mi wybaczyć ja ją rozumię, ale też nie będę
        robił z siebie błazna i błagał czy zmuszał ją do czegoś co wg niej
        jest już nieosiągalne. Jednocześnie muszę też zadbać o siebie bo
        mimo iż byłem do d..u i żałosnym mężem i ojcem trzeba żyć dalej
        nikogo nie krzywdząc.
        • zalamana29 Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 15:24
          Więc jeśli Ty nie chcesz tego rozwodu to może warto walczyć! To że
          nie bawią Cię zabawy tel. to dobrze , ale jeśli taaak bardzo się
          zmieniłeś , "zmądrzałeś" to naprawdę to nie jest wstyd jeśli jeszcze
          raz z żoną porozmawiasz na poważnie. Pozatym ona te zmiany w tobie
          też musiała dostrzec.
          Tutaj dużo od niej zależy , błagać niepowinieneś, ale poprosić o
          jeszcze jedną szansę OWSZEM.
          Natomiast co do rozwodu - nie wnoś ze swojej winy, wogóle nie
          wnosiłabym . Poczekaj co ona na to. Skoro chce rozwodu niech sama
          Cię poda. Powodzenia życzę. smile
          • serek.m Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 16:01
            Dziękuję Wam za te bardzo pomocne opinie i rady. Dzięki Wam zmienia
            się moje nastawienie do tej beznadziejnej sytuacji, wiem że może
            warto spróbować jeszcze raz na pewno dla córki, a jak się nie uda to
            nie dać się zastraszć i poczekać na ruch żony. Pewnie i tak sprawa
            jest przegrana ale niczym nie ryzykuję.
            Pozdrawiam
    • z_mazur Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 15:28
      O rozwód wnosi nie ten kto się czuje winny, lub niewinny, tylko ten kto potrzebuje rozwodu. Jeśli go potrzebujesz to wnoś pozew taki jaki Ty potrzebujesz. Jeśli żona potrzebuje rozwodu, to niech ona wnosi pozew taki jaki jej jest potrzebny.

      Przypuszczam, że Tobie orzeczenie Twojej winy nie jest do niczego potrzebne, być może jest ono potrzebne Twojej żonie, ale to nie znaczy, że masz sam to robić. Jeśli to Tobie zależy na rozwodzie, to złóż pozew z wnioskiem o odstąpienie od orzekania winy, jeśli żonie to nie będzie pasowało to wystarczy, że się nie zgodzi na to odstąpienie i sąd winę i tak będzie musiał rozpatrzyć.
    • timi_i_aga Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 16:03
      Małżonek winny rozpadowi małżeństwa nie może wnosić o rozwód z własnej winy.
      Więc jeśli żona chce z Twojej winy rozwodu to ona musi wnieść pozew o rozwód z
      orzeczeniem winy.
      • burza4 Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 16:23
        timi_i_aga napisała:

        > Małżonek winny rozpadowi małżeństwa nie może wnosić o rozwód z
        własnej winy.

        Ależ może wnieść! nie może dostać rozwodu, jeśli druga strona by się
        nań nie zgadzała, ale tu się zgadza.

        swoją drogą - nie widzę powodu, żeby robić coś wbrew sobie, jeśli
        żona chce rozwodu - czemu sama o niego nie wnosi?
        Zresztą z tego co piszesz nie widać jeszcze powodu do tego, żeby
        cała wina była po twojej stronie (chyba, że pociąg alkoholowy był
        znaczny).

        • serek.m Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 16:40
          Nie wiem co znaczy znaczny, byłem arogancki, czasem padały wulgarne
          słowa, nie dochodziło do żadnych rękoczynów czy burd w domu, nie
          kradłem i nie wynosiłem nic z domu, nie było to codzienne picie.
          Jednak i tak nic mnie nie usprawiedliwia wiem że przegiąłem.
          • sbelatka Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 17:41
            no nie wiem co mam napisać... skoro tak bardzo chcesz to zrób to...
            z jakiegos powodu pzrekonujesz nas (!) że musisz sobie własnoręcznie
            dokopać.

            nas nie musisz przekonywac
            wystarczy, ze sam czujesz taka potrzebe

            ale jesli nie czujesz - to nie rób tego

            rzekłam

        • akacjax Re: Czy wnieść pozew o rozwód z mojej winy? Pomoc 14.09.08, 20:10
          Sąd nie przyjmie na wokandę sprawy, w której o rozwód występuje osoba winna (wg
          niej przynajmniej)rozkłądu małżeństwa.
    • tricolour Toż to takie proste... 14.09.08, 18:15
      ... wnieś o rozwód z wyłącznej winy żony. Wtedy ją szlag trafi i będzie starała
      się udowodnić wręcz coś odwrotnego, a Ty się tylko z tym zgodzisz.

      Szybko i bezboleśnie...

      smile
      • zalamana29 Re: Toż to takie proste... 14.09.08, 20:43
        Tu nie chodzi o to by szlag kogoś trafił ..... chodzi o to że on do
        końca nie jest przekonany czy chce rozwodu a wręcz napisał że go nie
        chce! Ja bym na Twoim miejscu o rozwód nie składała bo i po co kiedy
        Ty go nie chcesz. Natomiast tylko rozmowa z żoną rozjaśni Twoją
        sytuację ale do tej rozmowy to się przygotuj . I jeszcze jedno nie
        bądź taki uległy tak jak ktoś wyżej Ci napisał wcale to o czym
        piszesz nie świadczy o wyłącznej Twojej winie!
        Jeżeli twoja małżonka jest "normalna" to się pogodzicie bo będzie
        patrzeć na dobro dziecka. Powodzenia życzę i trzymam kciuki smile
Pełna wersja