wysłałam dziś pozew o rozwód

18.09.08, 14:44
a on w tej chwili siedzi z panienka w warszawie, myślał że nic nie
wiem, o pozwie jeszcze też nic nie wie. Myślałam,że jeszcze da się
wszystko uratować. To strasznie boli. Opłatę za rozwód zrobiłam z
jego konta.
    • manderla Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 15:06
      Kurczę, zazdroszczę wink
      Ja nigdy nie miałam ze swoim tzw. „wspólnego konta”. Bo nie
      chciałam, choć raz zdaje się kiedyś zaproponował.
      A tu fajnie, karty kredytowe mężów w ruch... opłaty za rozwód z
      konta męża…

      Nie, nie, nie ma w tym cienia złośliwości.
      Pomyślałam tylko, że głupia byłam.
    • plujeczka Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 15:55
      z tego konta to pobierz trochę wiecej niż na opłatę za rozwód
      przyda się na później bo zdaje się, że hojnośc nie będzie jego cechą
      w trakcie rozwodu a panienka kosztuje oj kosztuje .Powodzenia!
      • kingas38 Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 17:31
        plujeczka ma rację... zabezpiecz się dziewczyno póki możesz , bo potem może być
        różnie...musisz byc silna i twarda ...życzę powodzenia
    • kacprus Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 19:48
      nie zapomnij kupic sobie przy okazji jakiejs szalowej kreacji na
      sale sadowa oczywiscie za jego pieniadze smile
      droga bielizna tez ci sie przyda (tak na przyszlosc chociazby) smile
      piłuj zanim wroci z warszawki!

      3mam kciuki!
      • alunea Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 19:58
        eee , jak się zorientował, że wiem gdzie jest i z kim to w ciągu 10
        minut przelał kasę internetem na swoje konto, zostało tylko na pozew
        więc szybko zapłaciłam. Nie chce jego kasy, mam swoje pieniądze,
        pracuję, on płaci mi 2000 miesięcznie na dziecko ale mam obawy, że
        po dniu dzisiejszym przestanie. Dam sobie radę bez niego.
        • yoma Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 21:51
          Zaraz, moment... on ci płaci na dziecko... to jesteście wy razem czy nie?
          • alunea Nie mieszkamy razem od 2 miesięcy, 19.09.08, 06:57
            wyprowadziłam się, dla niego 2000zło to jakieś marne grosze, kasy ma
            jak lodu i dlatego rządzi, myśał że go nie zostawię, a wczoraj
            wysłałam pozew jak zorientowałam sie że on potrzebuje czasu na
            zabawę zamiast uporzadkowanie swojego życia. Teraz pozostaje mi
            czekać na jego reakcję na wnoisek rozwodowy, albo uniesie się
            honorem albo będzie chciał wrócić, sądzę że raczej to pierwsze.
            Eh, zycie a ja głupia nadal go kocham. Ale muszę walczyć o swoja
            godność, szacunek dla samej siebie.
    • young_and_bored Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 18.09.08, 22:07
      Też by mi było szkoda żonki co płaci dwa tysie i dorzuca dostęp do
      konta smile

      --
      rararrarara rararara rararararra...

      Reload, Metallica
    • wawrzyniecpruski Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 01:57
      Opłaciłaś rozwód z jego konta? Mimo, że to Ty występujesz o rozwód?
      Mimo, że płaci Ci 2000 na dziecko?
      Cóż...kradzież jak każda inna...Jesteś złodziejką.
      • alunea Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 06:28
        konto jest wspólne mimo to ja nie korzystałam z niego od 2 miesięcy.
        To nie jest kradzież. A co to jest 2000 misięcznie skoro on dziennie
        wydaje 4000? Przemawia przez ciebie meska solidarność, jesteś
        zazdrosny i g...
      • drugiezycie Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 08:43
        Trochę się zagalopowałeś z tym osądem.
        Ani w nim sprawiedliwości nie ma, ani kultury.
      • kingas38 Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 15:31
        wawrzyńcze... no a może tak: jesteś na jej miejscu i co?Godzisz się
        z pokorą na wszystkie jego wyskoki,upokorzenie, itp...zostawiasz mu
        wszystko bo dostajesz aż 2000 zł na dziecko?Nie ruszasz pieniędzy z
        waszego wspólnego konta, niech sobie wezmie wszak są jego a tobie
        się nic nie należy... złodziejka ...Masz tok myślenia typowego
        chłoptasia, mozesz się obrazić...masz do tego prawo
        • zmienilamnicka Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 15:50
          ale to takie popularne myślenie mężczyzn.. jeśli z wspólnej kasy (rodzina jest
          wspólnotą, czyż nie? nawet gdy on zarabia a ona wychowuje dzieci) facet wydaje
          na kochanki tysiące złotych miesięcznie (bo tak bywa gdy ma wysokie zarobki) to
          uważa się, że on jest w porządku.
          jeśli równocześnie na dziecko wydziela żonie "przydział" więcej niż 600zł to
          każda kobieta powinna takiego po nogach całować smile. A 2 tysiące dla jakiegoś
          dzieciaka który z nim nie jest tylko z matką to już rozrzutność w biały dzień i
          kobieta powinna się wstydzić, że aż tyle bierze dla dziecka! smile
          A żona, która śmie wypłacić cośkolwiek z wspólnego konta, (wiedząc, że on ma
          spore wydatki na kochanki) to najgorsza pazerna złodziejka utrudniająca mu
          szczęśliwe życie smile.
    • zalamana29 Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 10:44
      ludzie jacy wy jesteście złośliwi!!! A Ty wawrzyniec to zdaje się
      przegiołeś . Dziewczyna wyraźnie od samego początku stawia na tym że
      nie chce męża który ma xxx panienek na boku. I jak ciągle pisze nie
      zależy jej na jego kasie, ale.... skoro facet zarabia baaaardzo dużo
      i żyli w luksusie to teraz nie powinno się to zmienić bynajmniej dla
      dziecka! A Ty zdaje się jesteś zazdrosny (ciekawa jestem ile dajesz
      swojemu dziecku 200zł) sad Jest to żałosne ale tak się wypowiadasz.
      • young_and_bored Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 20.09.08, 16:41
        Ja nie jestem złośliwy, serio pisałem.
      • wawrzyniecpruski Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 21.09.08, 01:09
        Załamana, spojrz na sprawe z tej strony:
        1) To autorka wątku chce sie rozwieść a nie jej zły facet.
        2) "Zły" facet daje jej 2000 na dziecko-przyznasz, że to nie mało.
        3) Facet może mieć kochankę, gdyż oni już nie są razem. Powtarzam,
        to autorka chce się rozwieść. To ona nie chce sie dogadać. A czasami
        można się dogadać, nawet po największych zdradach. Babka ujęła sie
        honorem, ma prawo. Ale chyba nie oczekujesz, że koleś będzie do
        końca życia samotny, bo jego była kobieta może sie poczuć
        niekomfortowo?
        4) Autorka brzydzi sie dalszym wspólnym życiem z mężem ale honor nie
        przeszkodził jej wykorzystać pieniązkow złego faceta....by się z nim
        rozwieść....
        Czyli jak facet wydaje na kochanke to jest świnia a jak ona wydaje
        na rozwód to jest cacy...Kompletna paranoja, typowo kobieca logika.
        Jak Kalemu ukraść to złe, ale jak Kali ukraść to już jest dobrze.
        I jeszcze odzywa sie cały chórek podobnych jej kobietek, które
        rzucają sie do oczu biednemu wawrzyńcowi...
        Zdania nie zmieniłem. To kradzież.
        • wania46 Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 21.09.08, 08:45
          Proponuje zeby maz Alunei wystapil do sadu i oskarzyl ja o kradziez.Moze powolac sie na wywod logiczny Wawrzynca Pruskiego z FRsmile)))))))))
    • manderla Coś się zapętliłaś ;) 21.09.08, 09:48
      Najpierw mówisz, ze za rozwód zapłaciłaś z JEGO konta.
      Chwile potem, mówisz, ze jak się zorientował, ze wiesz gdzien bawi,
      to on przelał internetowo pieniądze na SWOJE konto, i tylko to co
      zostało (600 zł) wykorzystałaś na opłacenie sprawy.
      Zaraz poprawiasz, iz to było jednak wspolne konto.

      Z jedenj strony wyprowadziłaś się od niego i nie korzystałaś z "jego-
      wspolnego" wink konta od dwóch miesiecy (którego on nie wyczyścił), a
      z drugiej masz obawy, czy aby na pewno on bedzie dawał te 2000 zł na
      dziecko, choc Ty i tak bez niego sobie poradzisz i musisz mieć
      szacunek do siebie.... itp

      ps. ja to taka niekumata jestemsmile
      • alunea Re: Coś się zapętliłaś ;) 21.09.08, 12:48
        a no jesteś nie kumata, zdradzał mnie od roku, mam dowody, złapałam
        go pięciokrotnie na zdradzie z różnymi dziewkami, po licznych
        próbach rozmowy z mojes strony wyprowadziłam się, wtedy poczuł sie
        zupełnie swobodny. Gdyby zdradzał mnie tylko teraz po miom odejściu
        zrozumiałabym bo facet potrzebuje dupy ale że robił to śwadomie
        przez conajmniej rok, tego mu nie wybaczę. Zapłaciłam ze wspólnego
        konta, do którego mam swoje hasło i kod dostępu, kożystaliśmy z
        niego wspólnie od 5 lat. Z konta tego nie kozystałam od 2 miesięcy
        bo nie chciałam ale jak zobaczyłam że z tego konta doładował telefon
        na kartę swojej dziwce to mnie szlag trafił! Zadzwoniłam do niej
        dwukrotnie, odezwała się , z oddali słychać było jego głos!Mi mówił,
        ę jest za granicą, teściowej że w warszawie a córce obiesał
        przyjechać w ten dzień i nie przyjechał. Więc ja też z tego konta
        opłaciłam rozwód. Boli was że dostaję 2000? zaraiam 2razy więcej ale
        uważam że stać go na większą kasę na dziecko, z domu nie zabrałam
        NIC poza swoimi i dziecka ubraniami.
        • manderla Re: Coś się zapętliłaś ;) 21.09.08, 13:01
          Niepotrzebnie sie podniecasz.
          Mnie osobiscie Twoje dwa tys nie bolą. A argument wawrzynca, ze to
          jest dużo, to tez jest kwestią bardzo względną.
          Zależy od potrzeb.
          Jeśli mam potrzeby miesięczne na 5 tys zł, to takie mam i koniec. I
          nic nikomu do tego. Oprócz wywiązywania się exa ze swoich obowiązków.

          Bardziej mi chodziło o brak konsekwencji w tym co mówisz.
          I w punkcie czwartym postu wawrzynca akurat go popieram.
          Ale każdy robi to co lubi i na co mu sumienie pozwala.
          Jezeli sie unoszę honorem, to nie tknę. Albo inaczej: nie tknę - z
          zasady.
          Wolę argumentami walcZyć, a nie zeby ktoś mi miał coś potem do
          zarzucenia. W ten sposób nakręca się spirala niekończących się
          wzajemnych złosliwości.
          Szkoda energii i życia.
    • jamama_live Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 29.09.08, 22:55
      Mądra kobita jesteś -gratuluje, ech żebym to ja miała tyle rozumu i
      odwagi-podziwiam.
    • alunea Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 01.10.08, 13:57
      jestem głupia cipa!
      myślałam, że będzie już dobrze, przyjechał do dziecka na kilka dni,
      przymilał się, stracił w kontrakcie prawie wszystkie pieniądze,
      ma,duże problemy. Myślałam,że chce do mnie wrócić, przyszedł w nocy
      do mojego łóżka, chciał się przytulić, przyjęłam go, przytulał sie
      jak nigdy wcześniej, kochaliśmy się a na następny dzień zachowywał
      się jak w ciągu ostatnich 2 miesięcy, jak podły drań. Dziś przed
      wyjazdem powiedział mi, że nie jest gotowy do jakiejs decyzji, nie
      wie czy chce być ze mną nie wie czy chce rozwodu. Że jak nie chcę
      czekac to mogę się rozwieść z nim. Podły drań potraktował mnie jak
      swoją kolejna dziwkę! A ja głupia dałam się zwieść jego gierkom,
      jestem słaba bo go jeszcze kocham, czuję się jak szmata. Łudzę się
      że on się zmieni, kłamie mi prosto w oczy, zarzuca, że go
      szpieguję , kontroluję. Nienawidzę sama siebie za to, że go nie
      rozszyfrowalam.
      • zmienilamnicka Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 01.10.08, 14:08
        Spokojnie, bez histerii i bez zbędnego epatowania się nienawiścią. To tylko seks
        i pora posiąść tę mądrośc życiową, że dla więlu facetów seks jest potrzebą
        fizjologiczną a nie psychologiczno-emocjonalnym momentem zjednoczenia się z
        jedyną ukochaną.
        Posiadłas naukę na przyszość, że przymilanie się z ukierunkowaniem na łóżko to
        nie oznaka naprawy związku i zrozumienia tego co do kryzysu doprowadziło -lecz
        zwykłe zaspokojenie pożądania. Naprawa kryzysu wymaga trudnej rozmowy i
        dzialania w zupełnie innych sferach. Biorąc pod uwagę , że oboje to pożądanie
        zaspakajaliście-to nie ma co z tego faktu rozdrapywać, jedynie nie pozwolić
        SOBIE następnym razem ulegać złudzeniom o miłości dlatego że facet wpycha ci
        się do łóżka..
      • yoma Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 01.10.08, 17:48
        No i uczciwie ci powiedział

        > że nie jest gotowy do jakiejs decyzji, nie
        > wie czy chce być ze mną nie wie czy chce rozwodu. Że jak nie chcę
        > czekac to mogę się rozwieść z nim.

        A nie szpiegujesz i nie kontrolujesz? Dzwonisz na telefon "dziwki"...

        BTW dziwka to kobieta, która uprawia seks za pieniądze. Wpuściłaś go do łóżka i
        brałaś pieniądze z konta...
        • alunea Re: wysłałam dziś pozew o rozwód 01.10.08, 19:33
          nie masz prawa sugerować że jestem taka sama jak jego dziwki,że
          spałam z nim za pieniądze, które zresztą teraz on stracił, dla mnie
          one sa obojętne. brałam pieniądze z wspólnego konta. A wpuściłam go
          do łóżka bo nadal go kocham, przejechałam się na nim i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja