1malaq
24.09.08, 10:02
Podczytują to forum i juz kolejny raz rzucił mi się problem na który cierpią
niektóre kobiety, same tego nie potrafiąc jakoś zauwazyc..
Odchodza zazwyczaj od jakiegos beznadziejnego typa który np. pił, bił,
wykorzystywał je, ponizał, itd..
a następnie..
wiązą się z facetami, którzy nie potrafią radzic sobie ze swoimi własnymi
problemami emocjonalnymi, psychicznymi albo materialnymi, którzy zarabiaja
mało, albo wcale, albo nawet mają długi, które chętnie spłacą jej zarobkami,
którzy nie potrafią samodzielnie uporządkować spraw z byłymi partnerkami, nie
wiedzą jak wymigać się od zbyt wysokich alimentów na dzieci, jak unormować
kontakty z dzieckiem, itd
i te kobiety, dumne z tego że wyrwały się z poprzedniego złego związku - wiążą
się z takim następnym facetem i .. zaczynają mu naprawiać świat... biorą
dodatkowe prace -bo on przecież nie może więcej zarobić a się stara..., płacą
jego długi- bo to nie jego wina że je ma.., wieszają psy na jego byłej żonie
i/lub pazernych dzieciach -bo on przecież robi wszystko dobrze a to wyłącznie
oni są źli.., za niego pilnują czy płaci alimenty lub starają się je
ograniczyć oburzone ogromną wysokością- bo on nie potrafi sam policzyć na
jakie kwoty go stać..., itd itp. usprawiedliwią go i wybiela z kazdego błędu,
głupoty i zaniedbania..
Biorą na siebie całą odpowiedzialność za układanie facetowi życia, zwalniając
jego samego z wszelkiej potrzeby dbania o własne interesy i odpowiedzialności
za to co w życiu robi, zrobił i z ponoszenia tego konsekwencji ...
Co więcej, nawet jeśli Ci panowie próbują sobie radzić jakoś z własnymi
sprawami - to te kobiety nie odpuszczą.. Wtrącą się w każdy jego problem i
będą chciały same go rozwiązać lepiej-szybciej-skuteczniej.. i niejeden
wygodny obibok z tego skorzysta zostawiając wszystkie swoje problemy na jej
głowie i chętnie korzystając z jej pieniędzy i zaangażowania w jej kolejną
misję wybawczą.
A ona... będzie się czuła wreszcie ważna, cenna i potrzebna, nie będzie dbac
o swoje potrzeby ani potrzeby swoich dzieci.. ale o komfort dla faceta ...
nie zauwazając , że sama sobie zakłada sznur na szyję tworzeniem kolejnego
chorego zwiazku..