idea_listka
07.10.08, 11:26
Witajcie, jestem tutaj nowa, a skoro już trafiłam sporo we mnie
obaw, lęków i strachu. Przede mną rozprawa z orzekaniem o mojej
winie, będę próbowała udowodnić winę mężowi. Mąż póki co powierza
dziecko mnie, ale obawiam się, że w trakcie rozprawy może zmienić
zdanie. Co musiałoby się wydarzyć, żeby zabrali mi synka? Czy
zdarzają się przypadki, że sąd powierza dziecko ojcu nawet gdy matka
robi wszystko, by dziecko czuło się kochane i bezpieczne?