minaapll
16.10.08, 23:05
28 mamy sprawę rozwodową. Do dzisiaj w głębi serca miałam nadzieję,
że uda się to wszystko jakoś poskładać, że mamy jeszcze szansę, że
nie można tak łatwo przekreślić 24 lat wspólnego życia. O ja
naiwna......dzisiaj potwierdził to, co czułam już wcześniej. Zdradza
mnie już od jakiegoś czasu. A ja tak bardzo chciałam wierzyć, że
jest uczciwym człowiekiem, że nie kłamie prosto w oczy, i że......
sama już nie wiem, w co jeszcze chciałam wierzyć

(
Teraz chciałabym zasnąć, i już się nie obudzić