Forma zapisu kontaktów

20.10.08, 08:19
Ojciec ma ustalone kontakty. Sa podane konkretne dni tygodnia i godziny. Jest
też zapis, że on bedzie przyjeżdzał po dziecko i odwoził je do miejsca
zamieszkania.

Ja to rozumiem tak: jeśli ma kontakt od 7 do 16 - to o 7 przyjezdza, po
dziecko ,a o 16 je odwozi do domu. mam racje czy sie mylę?
Jeśli dziecka nie weźmie o ustalonej godzinie, to chyba nie może, od tak
pojechac do przedszkola i zabrać go, bo w tym dniu i w tych godzinach ma
ustalony kontakt.
    • z_mazur Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 08:30
      W zasadzie jeśli nie ma ograniczonych praw rodzicielski i zgodnie z
      wyrokiem może się dzieckiem zajomować w tych dniach i w tych
      godzinach, to jeśli swoim zachowaniem nie dezorganizuje Ci dnia, to
      myślę, że nie ma co kopii kruszyć o to, że odbierze dziecko z
      przedszkola i odstawi je do domu o ustalonej godzinie.
      • krolowazla Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 08:57
        nie ma ograniczonych praw.
        Do tej pory w te dni mu nie pasowało, by zajmować się małą (mimo, że takie dni
        sam w sądzie podał), brał więc małą w inne dni. problem powstał, gdy dla mnie
        jeden raz nie pasowało. Od razu wojna, bo to ja utrudniam kontakty. Jakos z tym
        poradziłam.
        Zapis w wyroku jest taki , a nie inny. od 7 do 16. Ja nie mogę siedziec w tych
        godzinach w domu i czekac na niego, bo pracuję. Skoro on nie przyjeżdza o 7, to
        ja zawożę dziecko do przedszkola. Byłoby ok, gdyby on chciał dziecko odebrać po
        zajęciach i odwieźć np. wieczorem.
        Sęk w tym, że on ubzdurał sobie, że będzie małą brał np. o 10 lub 12 - w trakcie
        zajęć przedszkolnych. na to ja się zgodzić nie chcę. Podobne zdanie ma
        dyrektorka przedszkola - dziecko nie może być zrywane w trakcie zajęć. Ono w tym
        wieku musi mieć uporządkowany harmonogram dnia - w przeciwnym razie buntuje się
        , a ja mam problem potem, a nie ojciec.
        • z_mazur Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 09:01
          Takie wyrywanie na parę godzin z przedszkola? To rzeczywiście jest
          bez sensu. Może przecież zabrać je wcześniej z przedszkola po
          obiedzie i zajęciach, czyli ok 13 i odstawić popołudniu lub nawet
          wczesnym wieczorem jeśli mu tak zależy. To rzeczywiście jakaś próba
          manipulacji z jego strony. A on tak w ogóle nie pracuje w tych
          godzinach?
          • krolowazla Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 09:10
            próba manipulacji rzeczywiście. Ojciec dziecka pracuje jak mu wygodnie tzn. w
            sądzie dla ustalenia kontaktów i wysokości alimentów ex był na rencie i nie
            pracował. rzecz jasna cały czas pracował, ale sąd wziął pod uwagę to co on
            mówił. Stąd cały zamęt. Bo normalnie on w dni kiedy może być z dzieckiem
            pracuje. Do tej pory było tak, że to ja prosiłam, aby dzwonił wieczorem, czy
            nawet z samego rana, że chce wziąść dziecko - on tego nie robił. Chcąc aby
            dziecko miało kontakt z ojcem - to ja ciągle ustępuje, chociaż nie zawsze mogę.
            Dla mnie najwygodniej byłoby, gdyby on stosował sie do wyroku sądu.
            • z_mazur Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 09:27
              Jeśli czujesz, że to są gierki, to konsekwentnie trzymaj się wyroku
              sądu. W przedszkolu ustal z opiekunkami, że mają nie wydawać dziecka
              w ciągu zajęć i że mają nie dyskutować z ojcem, tylko prosić go o
              kontakt z Tobą i wyjaśnienie kwestii, a tu już musisz się wykazać
              żelazną konsekwencją.
              • chalsia Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 10:39
                z_mazur napisał:

                > Jeśli czujesz, że to są gierki, to konsekwentnie trzymaj się
                wyroku
                > sądu. W przedszkolu ustal z opiekunkami, że mają nie wydawać
                dziecka
                > w ciągu zajęć i że mają nie dyskutować z ojcem, tylko prosić go o
                > kontakt z Tobą i wyjaśnienie kwestii, a tu już musisz się wykazać
                > żelazną konsekwencją.
                >

                Amen.
                Gdyby personel przedszkola robił kłopoty, to daj im ksero wyroku, w
                którym jak wół stoi, że odbiór dziecka jest z domu, co oznacza, ze
                nie ma on prawa zabrać dziecka z przedszkola - chyba, że Ty
                wyrazisz zgodę.
                • krolowazla Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 10:48
                  Przedszkole wyrok już ma. Dla nich to całkiem nowa sytuacja, do tej pory nie
                  mieli dziecka z rodzony po rozwodzie. Dyrektorka nawet miała zasiegnąc opinii
                  prawniczki, zeby być pewna czy na 100 % ma prawa nie dac małej , bez mojej zgody.
                  • chalsia Re: Forma zapisu kontaktów 20.10.08, 10:50
                    krolowazla napisała:

                    > Przedszkole wyrok już ma. Dla nich to całkiem nowa sytuacja, do
                    tej pory nie
                    > mieli dziecka z rodzony po rozwodzie.

                    Kurczę, jakiś ewenement wink)))

                    Aaaa, gadanie eksa, że utrudniasz mu kontakty poprzez ścisłe
                    trzymanie się wyroku lub "nie chodzenie mu na rękę" puszczaj mimo
                    uszu i w ogóle sie nie przejmuj.
Pełna wersja