Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję..

20.10.08, 12:43
Właśnie jestem na rozstaju drogi... Mój mąż pije. Nie codziennie,
nawet nie raz w tygodniu. Zdaża mu się co jakiś czas nie wrócić
sobie do domu po pracy. Wraca późno w nocy, pijany tak, że nie wie
co się z nim dzieje. Jest wulgarny, obleśny, obraża mnie (siedzę
cicho w pokoju, żeby nie nawinąć się przed chmurne oblicze Pana i
Władcy). Rano wstaje, otrzepuje się i idzie dalej. Sytuacja powtarza
się przez parę dni i później znów przez jakiś czas jest spokój.
Nie muszę oczywiście nadmieniać, że rano nic nie pamięta.
Gdy poinformowałam go, że nie chcę tak dłużej żyć on powiedział, że
przecież "robię Ci takie numery" tylko dwa razy w roku...
Ręce opadają.
Teściowa pilnuje mi dzieci, pracyję na dwie zmiany. Dajcie mi
argumenty, że nie ma się co dalej męczyć z wulgarnym palantem tylko
poukładać sobie życie od nowa. Teściowa mi powiedziała, że chcę być
jak moje koleżanki (większość rozwiedzione)....
    • jezynka93 Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 20.10.08, 21:17
      A czego ty naprawdę chcesz? To musi być Twoja decyzja, bo Ty
      będziesz ponosiła jej konsekwencje...
    • inseg Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 20.10.08, 22:43
      * NAPISZ e-mail: pogotowie@niebieskalinia.pl
      Jeśli masz pytanie prawne – napisz prawników: prawnicy@niebieskalinia.pl

      Ponieważ potrzebujesz wsparcia nie tylko emocjonalnego ale i prawniczego,
      zobacz gdzie w Twojej miejscowości mieszczą się Ośrodki Interwencji Kryzysowej.
      Zdobądź telefon gdzie porozmawiasz z psychologiem od spraw alkoholowych.
    • m491999 Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 21.10.08, 17:34
      Witam,
      jestem w podobnej sytuacji i tez szukam w sobie siły na rozwód. Mój mąż co prawda nie znika na noce ale codziennie popija piwko, jest wobec mnie wulgarny i niestety ostatnio podniósł na mnie rękę i zwyzywał na oczach dziecka. i to było najgorsze że poniżył mnie przy dziecku. wczoraj powiedział, że chce rozwodu bo juz mnie nie kocha od jakiegoś czasu. a ja sama nie wiem czy go jeszcze kocham. Chcę się uwolnić od tego wszystkiego ale ....... i to właśnie ale - dzieci - powstrzymują mnie i karzą się zastanowić nad tą decyzją.
      jesteśmy ze sobą od 12 lat i ciężko jest tak przekreślić wszystko. ale on nic nie robi w tym kierunku aby było lepiej, co gorsza o wszystko mnie obwinia. a ja już jestem wrakiem człowieka, moja psychika jest na skraju załamania. i co począć ?
      • kami_hope Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 25.10.08, 20:38
        No, jak to, co począć? Przecież już sama sobie
        odpowiedziałaś. "Jestem wrakiem człowieka". Teraz, albo się odbijesz
        (zawalczysz o swoje życie!) albo w najlepszym wypadku wylądujesz na
        oddziale psychiatrycznym (podkreślam "w najlepszym wypadku"), jak
        nie... to aż strach pomyśleć.
        Skoro "dzieci powstrzymują" Cię przed tą decyzją, to pomyśl o nich -
        co będzie jeśli nie podejmiesz tej dezyzji?


        Znałam wspaniałą panią Basię. Już jej nie ma niestety. Miała 40 lat.
        Zostało po niej trzech - dziś dorosłych - synów.
    • joooooooana Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 21.10.08, 19:32
      Nie zmieni sie nic, bo jesteś (wbrew temu co myślisz) pod bardzo silnym wpływem
      swojego męża. Nic sie tez w tym związku radykalnego nie zmieni, może jakieś
      poprawki kosmetyczne, ale bez przełomu.

      Tyle od wróżkismile
      • gv1212 Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 25.10.08, 19:38
        może jakaś terapia
        może jak wspomnisz o rozwodzie to coś do niego dotrze? Czasami
        dociera
        A teściową się nie przejmuj - ona za Ciebie żyć z nim nie będzie
        a w zyciu nie chodzi o to aby nie być rozwódką
        dziecko sie przygląda
    • nangaparbat3 Re: Jak zdobyć siłę aby podjąć tę decyzję.. 25.10.08, 21:09
      Najpierw sobie odpowiedz, co Cie przy nim trzyma.
Pełna wersja