zdziwiona.2
02.11.08, 14:56
Piszę pozew o rozwód i będę chciała uregulować w nim sprawę
kontaktów ojca z dziećmi. Wiem, ze może miec nieograniczone prawo do
kontaktów lub ograniczone prawo tylko do kontaktów w określonych
dniach. I nie wiem, co zrobić. Nie chciałabym, żeby to w zaden
sposób odbiło się na dzieciach. Narazie ojciec przychodzi do nich w
ustalonych dniach, poza tymi dniami nie interesuje się nimi. Nie
wiem co lepsze, czy nieograniczone kontakty, czy konkretne terminy,
co bardziej go zmobilizuje do zajmowania się dziećmi, jak myslicie?