czy to wypada - dotyczy podziału majątku

04.11.08, 10:24
Jutro mam spotaknie z prawnikiem. W rozmowie telefonicznej poprosił mnie o
wcześniejsze spisanie rzezcy do podziału, wtedy bedzie sprawniej przebiegać
nasz współpraca.

I tu jest problem, bo o ile mieszkanie i działka budowlana - to wiadomo, że do
podziału, to czy wypada pisać wszystkie rzeczy w mieszkaniu łącznie z
drobiazgami takimi jak deska do prasownia, czy czasopisma (mam ich sporo).

Nadmienie, że ex każda moją prosbę o ugodowy podział rzeczy w mieszkaniu -
kwitował, ze nic mi nie da.
Więc jestem w kropce czy dać na spokój, czy na hamstwo odpowiadac hamstwem.
nie potrzebuje tych bibelotów, ale dla czystej złośliwości mam ochotę
powalczyć. tak dla zasady.
    • gggusia Re: czy to wypada - dotyczy podziału majątku 04.11.08, 10:30
      krolowazla mi jeszcze daleko do osądzania i doradzania ale powiem ci
      jedno walcz o wszystko co możesz.Prawdziwy facet odchodzi z klasą i
      daje wiecej niz sie nalezy,mało takich teraz na świecie w sumie nie
      mach ich wogóle.Byłas żoną ,jesteś kobietą zaslugujesz na
      szacunek.Skoro twój mąz nie jest facetem z prawdziwego zdarzenia
      poprostu walcz!ja dopiero raczkuje w takich rzeczach ,ale tez bede
      walczyła o swojesmilePozdrawiam
      • nuela Re: czy to wypada - dotyczy podziału majątku 04.11.08, 15:08
        Ale pokrętna logika, dlaczego to niby ten facet z klasą ma pozbyć
        się wszystkiego i skończyć pod mostem?
        Z samej tylko przyczyny, że ktoś był żoną, nie oznacza, że zasługuje
        na szacunek.
    • z_mazur Re: czy to wypada - dotyczy podziału majątku 04.11.08, 10:58
      Jeśli czegoś rzeczywiście potrzebujesz to bez sensu byłoby
      odpuszczanie, skoro już i tak się pisze pozew. Papier jest cierpliwy
      i wszystko zniesie.

      Ale nie traktuj tego jako formy dopieczenia mężowi. IMHO satysfakcja
      z tego wątpliwa.

      Często bywa tak, że gdy ta niechętna negocjacjom osoba zobaczy pozew
      z jasno wypunktowanym majątkiem i perspektywą użerania się o niego w
      sądzie, to mimo niechęci przystępuje do negocjacji.

      Problemem jest to, że pewne "łatwozniszczalne" drobiazgi mogą w
      niewytłumaczalny sposób zniknąć po umieszczeniu ich w pozwie. Druga
      strona też może chcieć być złośliwa.
      • zuza145 Re: czy to wypada - dotyczy podziału majątku 04.11.08, 16:35
        chrzanić drobiazgi- ja bym za tego z klasą robiła w takiej sytuacji.
        Na kij mi szklanki i inne takie tam.
        Nie szkoda ci zdrowia?
        • zalamana29 Re: co poradził prawnik??? 06.11.08, 16:03
          Ja również stoję przed takim problemem i szczerze mówiąc szklanki,
          zastawy i inne takie tam pomijam. smile)))))))))))))
          Zastanawiam się również po co ten cały "podział". Weź sobie dwie
          zmiany i dorób się od nowa smile. a DZIECKO? No cóż? Sama radzisz innym
          by się wzięły za robotę - no to może zacznij od siebie!
          Pozdrawiam: mama 1,5 rocznego dziecka która NIE PRZCUJE bo ojciec
          świruje
Pełna wersja