alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł..

10.12.08, 11:32
witam mam pytanie czy moge wystąpić o alimentry w momencie gdy jestem mężatka
ale mąż od nas odszedł,wyprowadził się,prawie nie interesuję sie mną ani
dzieckiem,nie daje pieniedzy na utrzymanie itp?i czy w koszta alimentów moge
wliczyć np.moje potrzeby związane z karmieniem piersią
np.wyzywienie,leki,witaminy,wizyty u ginekologa konieczne do kontroli
poporodeowej?i czy również mogę żadać alimentów od momentu urodzenia dziecka
gdzie praktyznie też nie dostawałam pieniedzy,za lekarza płaciłam sama,częśc
wyprawki również opłaciłam sama i jak udowodnić moje koszta i czy musze do
udowadniać że to ja płaciłam(bo niby jak?) czy po porostu wnieść wniosek że
żądam alimentów od momentu urodzenia dziecka i co mama w nich zwrzeć,jakie koszty?
    • oliovka192 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 10.12.08, 11:41
      I czy mogę w jednej sprawie sądowej wystapić o rozwód z orzeczeniem
      alimentów?czy są to dwie odzdzielne sprawy?
      • ask77 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 10.12.08, 11:53
        smile
        Pozew o rozwód dla odmiany składa się w sądzie okręgowym.I tu już
        jest opłata do uiszczenia - 600 zł- sąd potem rozstrzyga kto z was
        ponosi koszty sądowe (mozesz wnosić też o zwolnienie z tych kosztów,
        jeśli spełniach przesłanki). Oczywiście kwestia alimentów jest przy
        rozwodzie przez sąd rozstrzygana.Wyliczenie kosztów utrzymania jak
        dla pozwu o alimenty. Tylko ponieważ w jednej sprawie nie mogą się
        toczyć 2 postępowania masz dwie opcje: albo pozew o rozwód (wtedy
        alimenty i kontakty, i ew. rozstrzyganie winy)do okręgówki albo
        pozew tylko o alimenty do rejonówki.
        • chalsia Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 10.12.08, 12:52
          najszybciej jest tak:
          - pozew o alimenty
          - jak dostaniesz wyrok o alimentach to dopiero
          - pozew o rozwod

          o tym co wliczać w koszty utrzymania dziecka czytaj tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=59211038
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=67521444
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=67522638
    • ask77 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 10.12.08, 11:47
      Jak najbardziej możesz w tej sytuacji wystąpić o alimenty. Pozew
      składa się w imieniu małoletniego do sądu rejonowego, wniesienie
      pozwu nic nie kosztuje.Sprawy o alimenty toczą się w miarę szybko-
      ja czekałam niecałe 1,5 m-ca od złożenia pozwu do sprawy.
      W pozwie piszesz o kosztach związanych z utrzymaniem dziecka.
      Wklejam link do arkusza klakulacyjnego, myślę,ze to ci trochę
      rozjaśni sprawę:
      www.grzybkowski-guzek.pl/2008/content/view/278/74/lang,pl/
      Porozglądaj się po forum- temat alimentó był wałkowany nie jeden raz.
      • oliovka192 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 10:30
        dzieki wszystkim za odp.A co z alimentami wstecznymi od momentu ur.dziecka i też
        w czasie ciąży kiedy ojciec dziecka zaniedbywał mnie?I co z kosztami związanymi
        z utrzymaniem dziecka jeśli jestm na utrzymaniu rodzicó,mieszkam u nich?I z
        kosztami związanymi z karmieniem piersia,czy to wszysstko mogę włączyć do
        alimentów?bo nigdzie się nie mogę doczytać o tych info..
        • chalsia Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 10:57
          > dzieki wszystkim za odp.A co z alimentami wstecznymi od momentu
          ur.dziecka i te
          > ż
          > w czasie ciąży kiedy ojciec dziecka zaniedbywał mnie?I co z
          kosztami związanymi
          > z utrzymaniem dziecka jeśli jestm na utrzymaniu rodzicó,mieszkam
          u nich?I z
          > kosztami związanymi z karmieniem piersia,czy to wszysstko mogę
          włączyć do
          > alimentów?bo

          mozesz. o ile będziesz w stanie udowodnić, że mąż nie łożył na
          Twoje i dziecka utrzymanie w tym czasie.
          • oliovka192 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 11:00
            hm..tylko jak to udowodnić?na prawdę nie można się ubiegać a alimenty
            wstecz?gdzieś czytałam że można ale przecież raczej niemożliwym jest
            udowodnienie tego że np już w czasdie ciąży mnie zostawiał,że sama płaciłam za
            lekarza,jeździłam sama,a krótko po ur sie dziecka wyprowadził się do mamusi i
            miał w dupie a w okresie 4 mcy dziecko widział 4 razy?jak ja mam to udowodnić?
            • chalsia Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 11:28
              > wstecz?gdzieś czytałam że można ale przecież raczej niemożliwym
              jest
              > udowodnienie tego że np już w czasdie ciąży mnie zostawiał,że
              sama płaciłam za
              > lekarza,jeździłam sama,a krótko po ur sie dziecka wyprowadził się
              do mamusi i
              > miał w dupie a w okresie 4 mcy dziecko widział 4 razy?jak ja mam
              to udowodnić?

              Owszem, alimenty wsteczne są możliwe, ale s sytaucjach, gdy
              oczywistym jest, że ojciec nie łożył na wymienione przez Ciebiue
              rzeczy.
              Skąd czerpałaś te pieniądze, którymi płaciłaś ?
              Jesli cały czas jestescie małzeństwem i macie wspólnotę majątkową
              to nie ma czegoś takiego jak "moje pieniadze" (za wyjątkiem
              spadków, darowizn, wygranych i pieniędzy z ubezpieczenia za
              zdrowie).
              • oliovka192 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 15:41
                no nawet jeśli przedstawię rachunki to przecież on może pow.że dawał mi
                pieniądze a on czasami dawał marne grosze,teraz to już ogóle zapomniał o
                dziecku i sobie wyjechał,tajk się dow.od jego matki.Ale juz np to że w czasie
                ciąży do lekarza jeździłam z rodzicami bo książe nie miał czasu i z pieniedzy
                rodziców płaciłam za niego a potem gdy ur sie dziecko w większości rzeczy
                kupowałam za pieniadze z becikowego,przecież tro nierelane udowodnić,mogę tylko
                powiedziec ze nie łożył , w takim razie jak sie można domagać alimentów
                wstecznych,na jakiej podstawie je przyznają skoro nie da sie tego udowodnić?
            • ask77 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 11:36
              Na twoim miejcu skupiłabym się najpierw na liczeniu kosztów
              utrzymania dziecka.
              Może pisząc uzasadnienie cię oświeci w sprawie dowodów. Koniecznie
              napisz, że juz w czasie ciąży cię zostawił,że sama płaciłaś za
              lekarza,że sama teraz ponosisz wszystkie koszty(moze masz jakieś
              rachunki z tego okresu?)
              Poczytaj KRiO - bodajze rozdział II dział III mówi o alimentacji.
            • tricolour Można do 3 lat wstecz ubiegać się o alimenty... 11.12.08, 11:55
              ... ale rzeczywiście dowody, że mąż nie łozył, musisz zdobyć sama.

              Ty powiesz w sądzie, że mąz nie lożył, a mąż może powiedzieć, że
              łozył, ale też nie ma żadnych dowodów tak jak i Ty. No, łożył i już.

              Komu ma sąd ma uwierzyć i na jakiej podstawie wydać wyrok?
              • ask77 Re: Można do 3 lat wstecz ubiegać się o alimenty. 11.12.08, 12:56
                Pół biedy jak przyzna,że nie łożył:Art. 229. KPC Nie wymagają
                również dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę
                przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości.
                Ale jak się nie przyzna,to ty musisz przedstawić dowody.
        • oliovka192 Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 11.12.08, 15:43
          no i własnie co z kosztami związanymi z naszym utrrzymaniem kiedy mieszkam u
          rodziców i praktycznie oni mnie utrzymują,co mogłam to ise dokładałąm z
          becikowego i macierzyńskiego,ale czy mogę wnieść te opłaty)połowę) do kosztów
          alimentacyjnych?I co z kosztami na moje wyżywienie itp w przypadku gdy karmię
          piersią bo przecież to nie dla mnie tylko dla dziecka biorę leki witaminy musze
          coś jeść a wszystkiego jeść nie mogę?
    • timi_i_aga Re: alimenty gdy jestem mężatką a mąż odszedł.. 10.12.08, 13:28
      Tak jak poprzedniczka radzi, najpierw alimenty potem rozwód. Będzie szybciej. Ja
      tak robię. W każdym bądź razie na sprawę czeka sie rożnie od 2 do 3 miesięcy
      czasem dłużej. Ja czekam od października (pozew złożony 6.10) a sprawę mam w
      połowie stycznia. Tyle tylko że sędzina była miesiąc na zwolnieniu i dlategosmile
      A poza tym to masz pewność że jak sprawa o alimenty to o alimenty i spokojnie
      możesz wszystko ustalać. A przy sprawie o rozwód to alimentacja już jest na
      drugim planie. Bynajmniej u mnie tak było. Choć u mnie to wszystko było nie taksmile
Pełna wersja