pierwsze swieta po rozwodzie

11.12.08, 10:02
witam, jestem tu nowa i mam problem. nie wyobrazam sobie spedzania
swiat z bylym (chociaz dzieci sie dopytuja, czy tata spedzi z nami
swieta). wiem, ze nie moge ani dzieciom, ani jemu bronic spotkania w
tym waznym czasie, ale jak pomysle, ze ja tu sama, a one z jego
rodzina, to az mnie cos sciska. podpowiedzcie, prosze, jak Wy to
rozwiazujecie, czy Wigilie rezerwujecie tylko dla siebie, czy po
polowie i ktory dzien "odstepujecie" bylemu? pozdrawiam i z gory
dziekuje za pomoc.
    • chalsia Re: pierwsze swieta po rozwodzie 11.12.08, 10:48
      sad jasno to u mnie określił - drugi dzień swiąt (i Bożego
      Narodzenia i Wielkanocy) u ojca.
      • mama-zuza Re: pierwsze swieta po rozwodzie 11.12.08, 15:22
        wigilie spedzam z mala i moja rodzina na I swieto jedzie do eksa i
        jego rodziny....i tak jest od trzech lat smile
    • useless00 Re: pierwsze swieta po rozwodzie 11.12.08, 17:08
      No mam ten sam problem. Jeszcze w tym roku, w zwiazkuz tym ze niedawno sie rozstalismy, Wigilie i pierwszy dzien swiąt spedzimy ja, syn i jeszcze m. na gruncie mozliwie neutralnym czyli u moich rodzicow. Bede musiala go strawic. sad I nie psuc swiat innym. Ale co poźniej. M. mieszka daleko. i nie wchodzi w rachubę dzielenie Świąt. bedę musiała podzielić Świeta np. raz u mnie, raz u m. Czy ktoś z Was też tak zrobił i jak sobie radzi...
    • zelka-to-ja Re: pierwsze swieta po rozwodzie 13.12.08, 14:39
      Moje święta przed rozwodowe (sprawa luty)ale nie razem od pol roku:
      U moich rodziców z młodą. Prawie Ex nie wie co bedzie robił w święta, czy zabierze mloda do swojej matki. Co roku tam szli przed wigilią a w tym roku nie wiadomo. Czekam na jego decyzje czy spędzi jakikolwiek czas ze swoją córką. Zmuszać go nie będę, choć mam ochote nawrzeszczeć. Jutro jej urodziny na ktorych też nie bedzie, mowi ze pracuje.
Pełna wersja