alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie łożył?

18.12.08, 10:36
..na mnie i dziecko?co z tego że przedstawie rachunki gdy on sie wyprze ze mi
dawał i te rachunki za jego pieniadze sa płacone?jak działa procedura
alimentów wstecznych,kiedy można się o nie ubiegać i co w nich zawrzeć?
    • plujeczka Re: alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie ło 18.12.08, 13:06
      On sobie moze mówic co chce,nie piszesz czy razem mieszkacie i jaki
      jest Wasz kontakt.Sąd będzie pytał na rozprawiee od kiedy nie łoży
      na rodzinę , jesli sie wyprowadził to równiez zapyta kiedy to miało
      miejsce, jesli płacił lub dawał Ci pieniadze to czy kwitowałaś
      odbiór.Pamiętaj ,że we wniosku o alienty musisz podać datę od kiedy
      chcesz aby sąd zasądził alimenty i umotywować dlaczego od tego
      własnie dnia.Pozdrawiam
      • jarkoni Re: alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie ło 18.12.08, 19:41
        A tak przy okazji alimentów wstecznych. A jak udowodnić, że mąż przez prawie 3
        lata po wyprowadzce z domu płacił co miesiąc (nie tyle oczywiście co wcześniej,
        bo wcześniej oddawała cała pensję), ale oddawał znaczną sumę bez żadnych
        pokwitowań, robiła nawet zakupy do domu itp.
        Jak na to patrzycie z drugiej strony?
      • oliovka192 Re: alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie ło 19.12.08, 10:33
        tak na prawdę od momentu kiedy zaszłam w ciążę ale nie chcę być taka pazerna
        choć powinnam bo przez niego 2 razy leżałam w szpitalu i ciążą była zagrożona a
        on już w czasie ciąży 2 razy mnie zostawiał na 3 tyg wyprowadził sie do mamusi i
        oczywiście wd.niego to ja robie o to afere bo on nic nie robił!i chce od momentu
        kiedy ur.się dziecko czyli 4 mc wstecz ale trudno zaryzykuję najwyżej przegram
        ale dziecku sie to należy.
        • plujeczka Re: alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie ło 19.12.08, 10:49
          skoro to mamisynek to dokop mu tak jak to ktos to napisał a
          dlaczego by nie?....a niemowlaka zanieś tesciowej niech pobawi ,
          jesli nie wyschła jej własna pierś to niech tez wykarmi wnuka skoro
          do tej pory nie odcieła pępowiny łaczącej ja z synkiem.A swoja drogą
          to skąd ja znam te przeklete relacje mamusia-synuś! Tobie przypomina
          mi sie powiedzenie nieco zmodyfikowane ..nie da Ci zona ,nie da Ci
          sąsiadka za to da Ci Twoja matka.....
          • oliovka192 Re: alimenty wsteczne-jak udowodnić że mąż nie ło 19.12.08, 15:37
            oo nie dałabym jej jej do rąk!ona nie karmiła swoich dzieci piersiąsmileza to
            niańczy do tej pory sczególnie mojego m..a z mamusią nigdy nie wygram.gdybny to
            nie było tragiczne to uśmiałabym się do łez.
Pełna wersja