ona-22-1
27.12.08, 23:53
Proszę o pomoc! Bo sama nie umiem sobie z nim poradzić

od roku jestem
mężatką, mój mąż ma problem z alkoholem, nie można powiedzieć ze pije
codziennie... ale jak się napije wpada w furię, każde moje zdanie jest
przekręcane przez jego "pijany mózg" jako atak na jego osobę! niby obiecywał
mi, że nie będzie się tykał alkoholu ale sami wiecie, że alkohol jest
nieodzowną cześcią życia a on niestety nie umie z tego korzystać tak jak inni
na spokojnie... więc za każdym razem kiedy jest okazja do picia cała się
trzęsę... pewnie dałabym sobie już spokój z życiem z taką osobą ale mamy
dziecko nie ma nawet roku, boję się ze jak zażądam rozwodu znajdzie takie
argumenty, że odbierze mi mój największy skarb! Nie wiem szczerze co mam
robić... jak pomyślę, ze później może być gorzej to... i ze dziecko ma na to
patrzec... albo wtedy bardziej świadomie przezywać rozwód...
Proszę pomóżcie!