Poświąteczne rozważania

29.12.08, 14:01
Dopadła mnie awersja do kobiet .
Jakichś wytłumaczeń tego , złagodzenia, może olśnienia szukałem w kościele
(bo czas dobry ) .Przyszedłem wcześniej , zasiadłem w ławie
, wszystkich w chodzących na widoku i tak patrząc na wchodzących /ce
zastanawiałem się która z pań mogłaby mnie przekonać do siebie .
Już uznałem iż żadna i w tem jest, 30 + + , o dziwo, siada obok mnie
Konsternacja , jak się zachować , jakieś paciorki zmawiać ?
Obok staje babcia ,rozgląda sie , trzeba ustąpić uch przynajmniej z paciorkami
nie będę kombinował .
Kazanie / list
-IN Vitro to grzech ! ( cóż się tak uczepili ? )
- Rodzina jest najważniejsza ! ( Owszem a jeśli bez dzieci to co to za rodzina
? In vitro pomaga rodzinie)
- Związki homo to nie rodzina ! ( No chyba tak )
Jaką rade, rozwiązania księża na to dają ? Różaniec klepać !
Ło matko ! Czyżbym ja też miał na moją awersję różaniec klepać ?
I tak rozmyślając gdzie i jaki różaniec kupić , jakie modlitwy klepać ,
powróciłem do domu . Biorę gazete a tam stoi napisane ;
Robotyka tak się rozwija że do dziesięciu lat zostaną skonstruowane
roboty/gospodynie domowe zupełnie do kobiet podobne .
I zaświtała we mnie nadzieja . To tylko dziesięć lat !


Bo bym zapomniał , podobno Kevin w swięta leciał . Oglądaliście ?
    • akacjax Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 14:09
      Kościół to trudne miejsce dla samotnych. Zwłaszcza w niedziele poświęconą
      Rodzinie. Głośno o wspieraniu osób w związkach niesakramentalnych, cichutko o
      osobach, które maja za sobą trudny związek.
      Aron, czy myślisz, że robot zastąpi Ci bliska osobę? Potrzebujesz gospodyni
      domowej? Do tego szukasz kobiety? I stawiasz warunki-wiek, wygląda itd.?
      Ech...
      Tv prawie nie oglądam. Kevina tym bardziej. Za to oglądnęłam-"Choć goni nas
      czas"-niezłe.

      • panda_zielona Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 18:30
        Akacjo miła,rodzina to nie tylko mąż,żona i dzieci.To także
        rodzice,rodzństwo.A jeszcze wspierająca się rodzina po tych właśnie
        trudnych związkach to już pełnia szczęścia.
    • crazyrabbit Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 14:55
      Czekać Aronku, cierpliwie czekać i nie tracić nadziei smile
      Ale nie czekaj na robota, tylko na taką kobietę z krwi i kości.
      Warto...

      Od "Kevina.." wolę Boże Narodzenie w wykonaniu rodziny Grizwaldów -
      "Witaj Święty Mikołaju".
      A poza tym przecież sezon narciarski w pełni!
      Szkoda przed telewizorem siedzieć w święta wink
      • jarkoni Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 18:48
        Witam Króliczku..
        A ja tam poza rozważaniami ogólno-ludzko-in-vitro chętnie poleniuchowałbym przed
        TV, czy też innym DVD, gdzie sam filmy wybieram..
        A co, starym i na nartach bym się zabił.
        Fajnie, że zaglądasz tutaj smile
        • crazyrabbit Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 19:03
          Jarkoni, ludzie przywiązują się też do miejsc, nawet wirtualnych smile

          A ja po białym szaleństwie ledwie się ruszam - zakwasy...
      • dsz27 Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 20:45
        Ja też zdecydowanie wolę rodzinkę Grizwaldówsmile Oglądałam i znowu się uśmiałamsmile
        A tak swoją drogą Aron skąd ta awersja do kobiet? No i nie pisali przypadkiem o
        stworzeniu robotów łudząco podobnych do mężczyzn?wink
        smile
        • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 09:18
          dsz27 napisała:

          > Ja też zdecydowanie wolę rodzinkę Grizwaldówsmile Oglądałam i znowu się uśmiałam:
          > -)
          > A tak swoją drogą Aron skąd ta awersja do kobiet? No i nie pisali przypadkiem o
          > stworzeniu robotów łudząco podobnych do mężczyzn?wink


          Pisali, ale o wojowniku a nie kochanku . Niestety ,taki twór byłby
          niebezpieczny
          > smile
      • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 09:23
        crazyrabbit napisała:


        > A poza tym przecież sezon narciarski w pełni!
        > Szkoda przed telewizorem siedzieć w święta wink

        króliczku ja nawet na narty nie mam czasu pojechać
        a telewizora nie mam
    • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 29.12.08, 22:00
      Planują też skonstruowanie roboto-faceta?wink
      • akacjax Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 07:01
        Pewnie zarzucili prace, bo prototyp miał trudności z wykonywaniem dwóch
        czynności równocześnie.wink))
        • z_mazur Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 07:28
          Zarzucić, zarzucili ale z innych powodów. Skonsultowano oczekiwania
          wobec takiego robota z grupą kobiet i niestety na razie nie ma
          możliwości konstruowania wewnętrznie sprzecznych algorytmów zachowań.

          wink
          • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 09:12
            z_mazur napisał:

            > Zarzucić, zarzucili ale z innych powodów. Skonsultowano oczekiwania
            > wobec takiego robota z grupą kobiet i niestety na razie nie ma
            > możliwości konstruowania wewnętrznie sprzecznych algorytmów zachowań.
            >


            I oby nigdy nie znaleziono takich możliwości !!
            Czeski film najlepiej w kinie oglądać

          • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 09:33
            Tak sobie myślę, że całkiem nieźle szło mi pisanie algorytmów, więc
            może się tym zajmęwink

            • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 09:48
              Kobieta by kobietę tworzyła ?!
              Jakoś mnie się w głowie nie mieści .
              Która z nich by była lepsza ?
              • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 10:16
                aron -faceta robota!
                • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 10:26
                  kasiar74 napisała:

                  > aron -faceta robota!

                  aaaaaaaaaacha ale z tego też nic dobrego nie wyjdzie
                  za dużo kobiety w nim będzie
                  • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 10:34
                    To cudownie! Będzie facet ideał, a jak mnie wkurzy to go wyłączęwink
                    • aron95 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 10:45
                      Ideału się nie wyłącza .
                      O to chodzi że partnera w złości należy umieć znosić
                      bo jest dla Ciebie cenną "rzeczą"
                      A tego co się ceni , nie wyrzuca się .

                      • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 11:20
                        Toż przeca nie wyrzucę tylko wyłączę, a potem włączę, albo nowy
                        model zakupię, no pełna dowolnośćsmile
                    • akacjax Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 10:48
                      Powinnaś stworzyć faceta-robota-na reszcie nas zrozumiesmile I kobietę-robota też,
                      mężczyźni tego po prostu nie potrafią, bo nie można zrobić tego, czego się nie
                      rozumie.(lub przekracza możliwości połączeń neuronowych)wink))

                      • z_mazur Haahahahahaha, bingo 30.12.08, 11:09
                        No i to jest baaaaardzo kobiece.

                        Chcecie stworzyć faceta nie jako faceta, tylko coś na miarę waszych
                        oczekiwań, a od nas oczekujecie, że będziemy tworzyć kobietę, jako
                        kobietę? smile)))))))))))))

                        Stworzylibyśmy kobietę w końcu taką którą byśmy rozumieli. smile)))
                        • akacjax Re: Haahahahahaha, bingo 30.12.08, 12:17
                          Krótko powiem, ten typ rozumianej przez Was niby kobiety już istnieje. Chociaż
                          gumiasty jakiś....
                          A facet na miarę naszych oczekiwań-czyżby to było ulepszanie istniejącego? wink))
                      • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 11:22
                        akacjax no rozmarzyłam się, tak mężczyzna choćby robot, który
                        zrozumie kobietęsmile) brzmi rewelacyjnie.
                        • crazyrabbit Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 11:32
                          Oj, Kasiu, a mi się wydaje, że nudno by było wink
                          Ja tam chyba lubię trochę adrenalinki, troszkę tresury - jak to
                          fajnie, kiedy widać efekty, nawet krótkotrwałe smile
                          • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 11:36
                            Hejka Króliksmile
                            Właśnie pragnę takiej nudy, tego potrzebuję dziśwink
                          • akacjax Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 12:14
                            Do realizacji takich wymagań można po prostu mężczyznę mieć. Po co robot.
                            • crazyrabbit Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 12:43
                              Właśnie o to mi chodzi Akacjo.
                              Co żywy facet, to żywy facet. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że
                              jest "brakującym ogniwem ewolucji" tongue_outPPPPPPPP
                              • kasiar74 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 12:53
                                Ten robot mógłby być wielofukcyjny niemalże jako żywywink
                              • nangaparbat3 Re: Poświąteczne rozważania 30.12.08, 14:00
                                > Co żywy facet, to żywy facet. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że
                                > jest "brakującym ogniwem ewolucji" tongue_outPPPPPPPP

                                Hmmm...
                                Czytalam - w poważnej ksiażce, i pisal to facet - ze jest "pomylka ewolucji".
                                No dobra - czasem i pomylki sa udane, na szczęscie.
    • nangaparbat3 a ja mam 30.12.08, 13:59
      faceta-robota, szczegoły w watku "miłuje mnie"
      • mariefurie Re: a ja mam 02.01.09, 23:33
        Hahaha, Nango, z tym dżipiesem to dałaś popalic!
        Miłuje, powiadasz?? smile

        A tak a propos tych robotów, to mi sie przypomniała taka książka z dzieciństwa. Atrid Lindgren o niejakim Carlssonie.
        To był facet!
        Brzuch, jak nie przymierzając plecak taternika (czy tam alpinisty), guzik miał na brzuchu tym i i jeszcze smigło na plecach.
        jak sie znudził, to się na guzik naciskało i facet wyp....wyfruwał znaczy, za okno. I spokój był.smile
        I po co jakies roboty, po co, sie pytam? To juz dawno wszystko zostało wymyslone.
        Jak to sie mówi: nowe, to jest dobrze zapomniane stare.
        Wystarczy zatem odświeżycsmile)
    • aron95 Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 09:29
      na nurtujące mnie pytanie .
      Dlaczego mężczyźni wybierają młodsze kobiety i te chcą być z nimi ?
      W końcu kobiety żyją dłużej wiec powinno być na odwrót .
      Więc ;
      Facet z wiekiem staje sie atrakcyjniejszy a kobieta brzydnie .
      Oczywiście są wyjątki ale generalnie kobieta pomimo ogromu starań
      nad poprawą swojej urody po prostu brzydnie .
      Aby to zaobserwować wystarczy usiąść w ruchliwym miejscu .
      Ja obserwacje czyniłem na basenach termalnych
      I stwierdzam iż mówienie o kobietach "łADNA PŁEĆ" jest przesadzona
      Niemniej trzeba pochylić głowę nad ich rolą w podtrzymaniu gatunku
      w czym upatruję utratę wdzięków
      • baremi Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 11:52
        Ho, ho, ryzykowna ta odpowiedź. Mogę napisać, że zauważyłam coś wręcz odwrotnego. Reasumując, zmieniamy się wszyscy w miarę upływu lat i sporo zależy od nas jakie to będą zmiany.
        Jakoś nie widzę męskiego uroku w rosnących z wiekiem brzuszkach, rzednących fryzurach czy niedbałym ubiorze. Za to wydaje mi się, że wraz z brzuszkami rosną wymagania w stosunku do płci...przeciwnej. Zgoda, nie zawsze pięknejwink


      • akacjax Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 11:56
        > Dlaczego mężczyźni wybierają młodsze kobiety i te chcą być z nimi ?
        > W końcu kobiety żyją dłużej wiec powinno być na odwrót

        Na odwrót też bywa. Co rusz to widać młodych ze starszymi partnerkami.
        Każdy zmienia się z wiekiem-czy brzydnie-kwestia standartów wtłaczanych przez
        media.

        > Facet z wiekiem staje sie atrakcyjniejszy a kobieta brzydnie .
        Na czym polega ta atrakycjność? Na wyglądzie?
        A może to dotyczy tylko grubości portfela? I może te młode wiedzione pierwotnym
        instynktem szukania stabilności idą za bogatym starcem?
        A starsze kobiety z jednej strony same są dość pewne siebie i byle kogo już nie
        chcą?
      • ewa009 Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 14:12
        Ciekawe są Twoje spostrzeżenia smile . Faktem jest ,że u kobiet w pewnym wieku
        (menopauza) następuje szybka zmiana (starzenie). Trzeba umieć się godzić ze
        zmianami i zaakceptować je, poszukać pasji i zadbać o siebie. U Ciebie ostatnie
        posty wskazują na jakieś problemy z samym sobą, może to kryzys wieku średniego.
        Życzę Ci spokojności ducha na Nowy 2009 rok.
        • ewa009 Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 14:29
          Baro przepraszam ,że moja wypowiedz jest pod wypowiedzą Akacji jest
          spostrzeżeniem do wypowiedzi Aronka.
      • jarkoni Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 03.01.09, 17:46
        Aron, czułego punktu się tkłeś (taka nowopolszczyzna).
        Szukałem kiedy ktoś zaraz napisze, że jeśli młodsza, to szuka starca z grubym
        portfelem - znalazłem szybciutko.
        Uwielbiam zakłamane stereotypy...
        • aron95 Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 05.01.09, 10:20
          jarkoni nie o portfel tu chodzi . Ten aspekt pomijam .
          Ostatnio to się coraz częściej zdarza że panie panów utrzymują .
          Obserwowaliśmy (ze znajomymi) głównie pary i spostrzeżeniami sami bylismy
          zaskoczeni . Można by powiedzieć że proces zamiany atrakcyjności po 40-tce sie
          zaczyna .

          ewcia dzięki za twe obawy o mnie lecz mam sie dobrze
          przeziebienie ! ale salsa pomoże


      • zabelina Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 05.01.09, 10:54
        prowokatorsmile
      • zmienilamnicka Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 05.01.09, 12:57
        Hmmm... też podobne obserwacje poczyniłam... odnośnie facetow...
        Naprawdę jest bardzo niewielki odsetek panów którzy w okolicach 40tki są
        atrakcyjni wizualnie uncertain no co tu dużo ukrywać..wielu brzydnie i zapuszcza się
        strasznie, trzeba na gwałt się do głębokiego wnętrza dokopywać(o ile jest), żeby
        sobie wytłumaczyć iż warto wchodzic w bliższą znajomość..... no i co ja mam
        zrobić, jak oni się tacy nieapetyczni stają? a tych kilku atrakcyjnych juz
        zajętych? będę musiała się za młodszych wziąć...? wink
      • rybak Re: Znalazłem jeszcze jedną odpowiedz 05.01.09, 15:17
        Aronie luby, przecież to bardzo proste jestsmile
        Młodsze kobiety tak często wybierają starszych od siebie męźczyzn, bo
        dopiero po 40-ce mężczyźni zaczynają jako-tako dorównywać młodszym o
        dekadę kobietom dojrzałością, emocjonalnym zrównoważeniem
        (buhahahahahasmile))!!!), odpowiedzialnością i inteligencją.
        ;D
    • salsa13 Re: Poświąteczne rozważania 03.01.09, 12:45
      smile
      Aron Ty już lepiej przestań myślećsmile

      hmmm brzydną powiadaszsad
      a dlaczemu Panowie wraz z wiekiem odmładzają sięsmile
      • biedronka784 Re: Poświąteczne rozważania 05.01.09, 14:25
        "a dlaczemu Panowie wraz z wiekiem odmładzają sięsmile"
        - oni sie próbują odmlodzic i dlatego wybierają mlodsze partnerki ale to nie
        zznaczy, że wyglądają lepiej wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja