Dodaj do ulubionych

pierścionek zaręczynowy

01.01.09, 19:13
Witajcie,

mam pytanie do kobiet... czy po rozwodzie oddawałyście exowi pierścionek
zaręczynowy? czy zachowałyście "na pamiątkę"?

zaczęłam się nad tym zastanawiać, czy dorzucić do paczki exa, bo jeszcze nie
odebrał wszystkiego z mieszkania (8 miesięcy po rozwodzie, a nim nie da się
dogadać, jakiś taki obrażony ciągle smile).
Obserwuj wątek
    • nicol.lublin Re: pierścionek zaręczynowy 01.01.09, 22:04
      ja mam piekny pierścionek zaręczynowy - wymarzony. niestety nie
      noszę, bo emocje mi nie pozwalają. jednak nie oddaję, bo z jakiego
      powodu? zachowam w szkatułce dla córeczki jak dorośnie. mam też
      drugi, który dostałam po urodzeniu córeczki i z nim zrobię podobnie.
      jedyne pytanie to takie co zrobić z obrączką, która mi nie
      przyniosła szczęścia?
    • ask77 Re: pierścionek zaręczynowy 01.01.09, 23:16
      Nie mam ani zareczynowego ani obrączki.Zostały u exa.Wyprowadzając się
      nie zabrałam.I wcale nie myślę o tym co z nimi. W sumie i tak ich nie
      nosiłam, bo od samego początku mi uczulały palce.Jakiś znak to był
      czy cuś? ;P
    • plujeczka Re: pierścionek zaręczynowy 02.01.09, 08:51
      zarówno pierścionek jak i obrączke mam w domu ale nie noszę, nie
      przyniosły mi szczęścia.Moze kiedyś jak bedzie mi się chciało
      przetopię u złotnika i zrobie sobie nowe " cacko" ale narazie
      zupełnie o tym nie myslę i nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Ale
      oddawać? dlaczego?....zawsze to jakas hostoria zycia, kawał czasy
      a .ze sie nie udało?..trudno...
    • mariefurie Re: pierścionek zaręczynowy 02.01.09, 23:13
      nie bardzo rozumiem takie oddawanie, wyrzucanie i takie tam pierścionków
      zaręczynowych i obrączek.
      jak by nie było, to jest kawał naszego zycia.
      Oczywiscie ze w pierwszym odruchu chciałoby sie w cholere tego sie pozbyc i
      przezyc w zwiazku z tym swego rodzaju katharsis, ale to tak, jakby sie wytarło z
      pamięci ten okres zycia i obdarło kawałek siebie. A z tym również i własne
      doswiadczenie.
      Ja tam noszę nadal. Nie nadaje temu znaczenia, ze jakies fatum czy cóś.
      Nosze, i na ewentualnych potencjalnych stosuję, jako straszak-odpychacz, az
      przyjdzie ten, co bedzie wiedział czego chce i który zarząda by to zdjąc wink)
      • dsz27 Re: pierścionek zaręczynowy 03.01.09, 20:46
        Dla mnie pozbycie się obrączki oznaczało w pewnym sensie "oficjalne pożegnanie
        się z przeszłością". To był symbol czegoś, czego już dawno nie było.
        Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, i dobrze, ze tak jest.
        Każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na pewne sytuacje.

        Dodam, że do kozaków musiałam dopłacić ale były tego wartewink
          • maarcjanna Re: pierścionek zaręczynowy 04.01.09, 09:57
            obrączka, pierścionek to teoretycznie własność kobiety. Mój eks (jeszcze przed
            rozwodem) zabrał mi, po prostu ściągnął mi z ręki - pierścionek, bo obrączki już
            nie nosiłam. Zaręczynowy, czy nie , nosiłam, bo był ładny. Ala zabrał mi całą
            biżuterię, którą kiedykolwiek od niego dostałam. Niegodna byłam i tyle.
    • elakuz Re: pierścionek zaręczynowy 04.01.09, 12:32
      ja oddalam pierscionek i obraczke jakis rok przed rozwodem, tym
      samym informujac go, ze nasze malzenstwo uwazam za zakonczone.
      Ale ja dziwna jestem i moje poglady na temat zwiazku roznia sie od
      wiekszosci kobiet. Np. uwazam, ze, aby cos sie zakonczylo nie
      potrzeba papierka i aby sie zaczelo nie potrzeba slubu.
    • krolowazla Re: pierścionek zaręczynowy 05.01.09, 13:51
      Cała biżuteria od niego i jego mamusi smile została w naszym wspólnym mieszkaniu ,
      w którym on mieszka. Ostatnio przy pisaniu o podział majatku, postanowiłam to
      odzyskać. Oddam kiedys dla córki, albo przetopie na coś ładnego.
      Chociaż moim zdaniem takie rzeczy to rzeczy osobiste i powinny być oddane dla
      własciciela, bez mrugnięcia okiem. Jeśli nie zechce mi oddać biżuterii - to
      wystapie o zwrot koszul, które dostał ode mnie, o maszynce do golenia nie
      wspominając smile))))


      Pozdrawiam wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka