zwrot podatku na dzieci

06.01.09, 14:42
Zaczął się nowy rok a wraz z nim rozliczenie podatkowe.
na jedno dziecko niebagatelna kwota 1.170 PLN po ktora to juz rączke wystawia
mój ex.
W wyroku sadowym jest zapis ze sprawowanie wladzy rodzicielskiej sad przyznaje
matce dzieci czyli mi, natomiast ojca dzieci uprawnia i zobowiazuje do
współdecydowania w zasadniczych kwestiach dotyczacych dzieci oraz do
osobistych kontaktow z małoletnimi.
(tak teraz sie zastanawiam jak to jest z jego wladza rodzicielska skoro o nij
nie ma mowy???)
trzeba miec tupet wiecie zeby jeszcze mi gadac kiedy ja mowie ze nie dam mu
pieniedzy za 1 dziecko (mamy 2-je) ze on zrobi co uwaza.
Jeszcze przez głupola bede miala problemy bo ja odlicze 2 dzieci a on zrobi swoje.
no ale jak on twierdzi prawo ustawowe jest wyzej od prawa naturalnego-on jest
ojcem z doskoku i mu sie nalezy jak psu buda.

    • chalsia Re: zwrot podatku na dzieci 06.01.09, 15:20
      nie znalezy mu się nic.
      Ty się nie obawiaj - składaj PIT ze zwrotem ulgi za obydwoje dzieci
      (jesli mozesz tyle odliczyć) a tym co on zrobi się nie martw.
      Kłopoty z US będzie mieć on, nie Ty.
      • maarcjanna Re: zwrot podatku na dzieci 06.01.09, 18:55
        zwrot tej kwoty należy się rodzicowi u którego dziecko (czy dzieci)faktycznie
        zamieszkują. Jeśli dzieci są z Tobą odliczaj spokojnie, jemu dobiorą się do skóry.
        • ressel Re: zwrot podatku na dzieci 07.01.09, 08:39
          Samotnym rodzicom przypominam jednocześnie o możliwości rozliczenia się jako
          osoba samotnie wychowująca dziecko - nie jest konieczne "samotne wychowywanie"
          przez cały rok kalendarzowy.
          ER
          • zuzka712 korzyści ze wspólnego opodatk. nawet przy niskich 07.01.09, 10:22
            A ja zwracam uwagę, że nawet jeśli nie wychodzi się z pierwszego
            progu to i tak opłaca się rozliczyć wspólnie - odzyskasz dodatkową
            kwotę wolną od podatku smile
            • kacprus Re: korzyści ze wspólnego opodatk. nawet przy nis 07.01.09, 11:45
              Jak to wspolnie??
              po rozwodzie?

              a czy zasilek czyli tzw. wyprawke dla pierwszoklasisty czy tzw. rodzinne tez
              trzeba odliczyc?
              • ressel Re: korzyści ze wspólnego opodatk. nawet przy nis 07.01.09, 14:33
                Ja to rozumiem, że wspólnie z dziećmi - dzięki temu podstawa opodatkowania
                dzieli się na pół plus od podatku odliczasz ulgę na każde dziecko.
                ER
                • yazaman Re: korzyści ze wspólnego opodatk. nawet przy nis 07.01.09, 18:56
                  dobrze zrozumiałam?:
                  - rozwiodłam się w trakcie roku 2008, dziecko ( sztuk jeden ;O)
                  mieszka ze mną, sytuacja identyczna jak autorki watku - tzw. władza
                  moja z prawem do współdecydowania - mogę się rozliczyć wspólnie z
                  dzieckiem mimo, iż nie cały rok podatkowy jesteśmy same i mogę sobie
                  odliczyc całą ulgę?
                  • babe007 Re: korzyści ze wspólnego opodatk. nawet przy nis 07.01.09, 19:40
                    yazaman napisała:

                    > dobrze zrozumiałam?:
                    > - rozwiodłam się w trakcie roku 2008, dziecko ( sztuk jeden ;O)
                    > mieszka ze mną, sytuacja identyczna jak autorki watku - tzw.
                    władza
                    > moja z prawem do współdecydowania - mogę się rozliczyć wspólnie z
                    > dzieckiem mimo, iż nie cały rok podatkowy jesteśmy same

                    W przypadku rozwodu rozliczyć z dzieckiem można sie nawet jeżeli
                    rozwód nastąpił w trakcie roku (inaczej niz w przypadku wspólnego
                    rozliczania sie małżonków - małżeństwo musi trwać przynajmniej 12
                    mscy)
                    i mogę sobie
                    > odliczyc całą ulgę?

                    Jeżeli chodzi o ulgę to trzeba sprawdzić w US. Ulga przysługuje w
                    całości (bo jest na dziecko - bez względu na stan cywilny rodziców)
                    nie wiem tylko, czy Ty możesz całą odliczyć sama, czy musisz się
                    podzielić z ojcem dziecka (i ew w jakich proporcjach)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja