zakładam sprawę rozwodową

03.02.09, 14:34
Witam doświadczonych po przejściach,
Panie i Panowie
Jestem zdeterminowany i podjąłem decyzję - zakładam sprawę rozwodową
bez orzekania o winie i niech się dzieje co chce.
Po prostu mam już dość - 27 lat kłamstwa, oszustwa i złodziejstwa -
nareszcie się uwolnię, czekałem aż dzieci się usamodzielnią i będą
na swoim i tak się stało.
Córka gorąco popiera moją decyzję i mówi, że dawno powinienem to
zrobić - syn także za mną ale bardziej powściągliwy.
Żona chyba zaczyna rozumieć i żałować, ale wiem, że nie jest w
stanie się zmienić.
Kochani - proszę napiszcie jakie były Wasze doświadczenia.
    • wylot11 Re: zakładam sprawę rozwodową 03.02.09, 22:07
      Witaj
      Jestem już po zabiegu sprawę miałem 16 sty.
      Bez orzekania o winie , 20 minut i po sprawie....
      Oby tylko nie robiła problemów bo zamiast jednej będziesz miał kilka....
      Pozdrawiam i Powodzenia
      • endriuu3 Re: zakładam sprawę rozwodową 04.02.09, 10:51
        Witaj "Wylot11",
        A powiedz czy u Ciebie była tzw. rozprawa wstępna pojednawcza czy
        też od razu uzyskałeś rozwód.
        nIE CHCIAŁBY SIĘ WŁÓCZYC NA PRÓŻNO PO TYCH SĄDACH - A I ILE CZEKAŁEŚ
        OD ZŁOŻENIA POZWU ROZWODOWEGO.
        Z góry dziękuję za odpowiedź
        • a.b1 Re: zakładam sprawę rozwodową 04.02.09, 11:22
          już nie ma spraw pojednawczych
          jednak w przypadku wrednych małżonków sprawy mogą ciągnąć się latami
          sugeruje zrobić rozpoznanie
          mój rozwód ok 20 minut z orzeczeniem winy eksa, miałam bardzo dobre
          dowody z którymi nie mógł dyskutować
          Pamiętaj o jednym tu nie znajdziesz uniwersalnej recepty na rozwód,
          bo to jest bardzo indywidualna impreza, prawo jest jedno dla
          wszystkich ale zagrania naszych eksów to już inna bajka
        • wylot11 Re: zakładam sprawę rozwodową 06.02.09, 17:41
          CZeść
          Sprawa była jedna,jeśli oboje tego mocno chcecie i zgadzacie się we wszystkim
          ,to będzie tylko jedna....czasami nawet trzeba skłamać np.nie mieszkamy razem -a
          mieszkamy itd.
          Czas od złożenia pozwu ,wszystko zależy od tego w jak Twój sąd się wyrabia i czy
          ma dużuotego typu spraw..
Pełna wersja