farukh2
05.02.09, 17:51
Moze ktos juz o tym pisal, sorki, nie doszukalam sie.
Moje pytanie:
Tatus nie placi alimentow. sa one wyplacane dzieciom z Funduszu
alimentacyjnego. tatus za daleka granica, nieosiagalny, olewa dzieci
pod kazdym wzgledem. Pracuje, dostalam ostatnio wieksza pensje,
wypracowana nadgodzinami, dodatkowymi zleceniami, bo chce z dziecmi
pojechac na wakacje nad morze, chociaz na tydzien. Niestety , w tym
momencie przekroczone zostalo 600 na osobe w mojej rodzinie.
Alimenty przestaly byc placone, bo za duzo mam w przeliczeniu na 1
czlonka rodziny.
Czy swiat zwariowal?
Moze ja poprostu czegos nie rozumiem? Prosze o wyjasnienie tego
tematu