oliovka192
11.02.09, 11:08
ot otiweram kana nastepny użalników nad życiowym zakrętem..

czuję się jak odmieniec w polskim społeczeństwie..
mimo że tyle rozwodów teraz,jest to jakby juz popularne to ja odczuwam to
inaczej,jakbym była kosmitką(cho c jestem przezd rozwodem ale takjakbym była
juz po)..
wszędzie,czuję ten dziwny wzrok ludzi na wieść o tym wydarzeniu..wkurza mnie
to i nie wiem szczerze jak sbie z tym radzić..kobieta prze30stką z małym
dzieckiem po rozwodzie to nie brzmi dumnie,sama tego rozwodu chciała itd,jak
to opanować..
poradźcie ze swoich doświadczeń..
pytanie moje też dotyczy kolejnej sprawy z tym związanej.praca..co wpisac w
cv:rozwódka? czy jesli pracuję to mniemam ze raczej musze o tym powiadomic
pracodawce bo to wiążę się ze zmiana danych ale jak trzymać relacje z kolegami
z pracy zeby własnie uniknąć odizolowania..