czy można tak ?

12.03.09, 11:20
składam pozew bez orzekania o winie
czy moge jednak w uzasadnieniu napisac, ze dochodzilo do klotni, ze maz
naduzywa alkoholu, staje sie agresywny, ze wystepuje wtedy agresja slowna,
psychiczna?
boje sie ze jak zloze z orzekaniem o winie mąż nie da mi zyc, zacznie sie
pranie brudow, zrobi ze mnie dziwke (juz mi zapowiedzial ze jego koledzy moga
zeznawac w sadzie ze zdradzalam meza z nimi - za flaszke są sklonni zeznawac)
a ja bym chciala jak najszybciej sie od niego uwolnic.....
    • pokopanka Re: czy można tak ? 12.03.09, 11:48
      można
      ja tak miałam, też bez orzeczenia, ale jeszcze druga sprawa przede
      mną
      padną pytania od sądu - obdukcja/policja/gwałt były?
      mój mąż nie docenia pozwu bez winy, niestety
      • myyyszkaaa30 Re: czy można tak ? 12.03.09, 12:06
        obdukcja/policja/ były?
        nie bylo - bo wstydzilam sie - jestem w swoim miescie osoba dosc znana, ze tak
        powiem "publiczna" wiec wstyd mi bylo
        gwalty? - dla mnie kazdy stosunek z nim to gwalt - bo jesli ja na to nie mam
        ochoty, nie chce tego to dla mnie to gwalt
        wczoraj przegial - wyzywal mnie, szrpal, wszystko to widziala nasza coreczka,
        chce juz jej oszczedzic takich widokow, dlatego napislam dzis pozew
        czy dolaczyc musze tylko swoje zaswiadczenie o zarobkach? bo przeciez chlop mi
        swojego nie przyniesie
        • pokopanka Re: czy można tak ? 12.03.09, 12:19
          znam to, niestety z autopsji sad
          ja dołączałam również rachunki za mieszkanie oraz szacowałam wydatki
          na dziecko - od razu, równocześnie wnosząc o zabepieczenie alimentów
          do mom. rozwodu
          mój mąż nie stawił się w sądzie (był pełnomocnik), ale nie
          przedstawił zadnych dokumentów
          mozesz zwrócić się do sadu o zzwrócenie się do pracodawcy męża o
          wysokość dochodów
          mnie odmówiono, znaczy na pierwszej sprawie pani sędzia
          zawnioskowała zasadność takiego wniosku, ze na drugą sprawę
          doniesie - może nie donieść, bo chwilowo wygląda na to, że mimo iz
          nowy termin był pod niego to go również ie będzie, a nie sądzę żeby
          pan mecenas zabezpieczył te dok za niego
          w każdym razie prosiłam również pracodawcę o te info, ale zasłonił
          się ochroną danych
          więc jeśli masz dostep np do konta/wyciągów/pitów trzymaj i chowaj
    • pokopanka Re: czy można tak ? 12.03.09, 12:33
      www.kobietaiprawo.pl/rozwod3.html
      tu masz jeszcze przydasia
    • zuzka712 Re: czy można tak ? 12.03.09, 13:25
      Można. Ja też tak miałam.
      Napisałam, że powodem rozpadu małżeństwa był alkoholizm, wyzwiska,
      przemoc i długi małżonka.
      Sędzia tylko spytała dlaczego odstępuję od orzekania o winie.
      Odpowiedziałam, że obawiam się, że mogłoby się to źle odbić na
      dzieciach.
      O żadne dowody nie pytała, bo przecież nie było ustalania winy.
      Rozwód dostałam na pierwszej sprawie, bo ex się zgodził.
      Chociaż on twierdził, że powodem rozpadu był mój pracoholizm...
    • plujeczka Re: czy można tak ? 13.03.09, 07:45
      powinnaś napisać w pozwie prawdę o waszym małżeństwie bo tak
      naprawde nigdy nie wiesz czy na sali sądowej twój mąż zgodzi sie na
      rozwód bez orzekania o winie a wówczas proces sądowy nabiera innej
      formy, są powoływani świadkowie. Mozesz zaznaczyć ,ze chcesz rozwód
      uzyskać szybko ponieważ.....( wpiszesz powody) ale napisz prawdę o
      waszym małżeństwie to Ci nie zaszkodzi a pomóc może.
    • useless00 Re: czy można tak ? 16.03.09, 19:55
      Ja też miałam bez orzekania o winie, ale w pozwie wymieniłam jakie były powody - no jakos trzeba uzasadnić, dlaczego nie kocham i chce odejść. Napisałam ogólnikami, że nadużywał alkoholu, że był agresywny i autoagresywny i były kłótnie i wyzwiska. Jeśli nie masz dowodów - zacznij je zbierać od już - bo gdy on nie zgodzi się na orzekanie bez winy, sprawa moze się przeciągnać tak jak piszą dziewczyny, a wtedy motywację trzeba będzie czymś podeprzeć. Dziwki tak łatwo nie zrobi - muszą koledzy podać na pewno okolicznosci rzekomego pożycia: kiedy, gdzie itd. A z tym to już chyba mieli by problem, tak?
    • ask77 Re: czy można tak ? 17.03.09, 08:32
      oczywiście,że można.Ja również tak miałam.Na wszelki wypadek, gdyby
      ex się upierał że nie chce wszystko było gotowe do orzekania
      winy.Rozwiodłam sie na jednej sprawie.
      Powiem ci tylko jedno- teraz bardzo żałuję,że jednak nie chcialam
      orzekania winy.Było szybko i bez wywlekania brudów, jak chciałam.
      Uwolniłam się, jak chciałam. W czasie rozprawy ex przyznał,że to co
      w uzasadnieniu to prawda.Ale teraz na każdym kroku słysze od exa-
      sama chciałaś, twoja inicjatywa - twoja wina.Myślę,że gdyby sąd
      orzekł jego winę (o ile) nie mówiłby tak, nie czułby się
      upoważniony.I tu jednak rację ma Tri namawiając do orzekania winy,
      gdy wina ewidentna.Brakło mi odwagi i teraz żałuję.Więc może
      przemyśl to wszystko jeszcze raz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja