jamama_live
16.03.09, 23:03
Czytam Was od 9 miesięcy,płakałam na klawiaturę za wasze smutki i za
swoje.Daliście mi wiele cennych rad i kopa w siedzenie -DZIĘKUJĘ bo było
konieczne.Tu znalazłam światełko, tu wsparcie,tu wszystko- co było mi
niezmiernie potrzebne.W piątek mam pierwszą rozprawę z orzekaniem o winie.Nie
wiem co się wydarzy- jaki będzie finał,czuję się silniejsza i marzę aby ten
stan ducha mnie nie opuścił.Obawiam się zagrywek ze strony m ale co ma być to
i tak będzie więc jeśli mogę prosić to proszę trzymajcie kciuki-bardzo proszę.