umowa o alimenty

30.03.09, 10:16
Czy ktos sporządzał taką umowę o alimenty u notariusza, mam ją
napisać sama, przed notariuszem tylko potwierdzenie podpisów, 1000
zł na dziecko do ukończenia 26 roku życia pod warunkiem
kontytuowania nauki po ukończeniu 18 lat. Bardzo proszę o jakiś wzór.
    • chalsia Re: umowa o alimenty 30.03.09, 11:02
      k0oniecznie zapisz w niej ustęp o tym, że ojciec poddaje się
      dobrowolnej egzekucji koomorniczej alimentów w przypadku nie
      płacenia ich w terminie (czyli np. do 10 dnia każdego miesiąca).
      Warto byłoby tu dopisać, jaki paragraf prawny to jest, ale nie
      pamiętam w tej chwili.
      Taki zapis powoduje, że mozesz z tą umową iść do komornika i on
      będzie ściągał aliemnty tak samo jak przy wyroku sądowym.
    • my-emi Re: umowa o alimenty 30.03.09, 11:34
      W prawym górnym rogu miejscowość i data

      POROZUMIENIE DOTYCZĄCE ALIMENTÓW NA DZIECKO

      Zawarte w ... w dniu ... pomiędzy stronami:

      1. imię i nazwisko zobowiązanego, zam. ... legitymującym się dowodem
      osobistym serii i nr ..............................,
      2. imię i nazwisko, zam. ..., legitymującej się dowodem osobistym
      serii i nr...............


      § 1

      ..............(zobowiązany) zobowiązuje się do płacenia alimentów na
      utrzymanie swego małoletniego syna ..., ur. ..., w wysokości 1000 zł
      miesięcznie, płatnych do rąk matki do 10-go każdego miesiąca.

      § 2

      Porozumienie sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po
      jednym dla każdej ze stron.


      podpisy po lewej i po prawej stronie kartki.
    • tricolour To jest dobra umowa... 30.03.09, 15:00
      ... ale tylko w zakresie tych 1000zł.

      Poza tym nie jest dobra, bo alimenty płaci się do czasu ukończenia
      nauki (i odpowiednich w niej postepów gdy młody człowiek się uczy) a
      nie do 26 roku zycia. W tym zakresie nie jest zgodna z prawem.
      • ellena_cyganka Re: To jest dobra umowa... 01.04.09, 09:57
        Masz rację tricolour, ale to o czym piszesz wynika z ogólnie
        obowiązujących przepisów prawa, więc nie ma potrzeby wpisywac tego
        do umowy, bo wiadomo, że obowiązuje. Poza tym to umowa tymczasowa,
        do czasu uzyskania rozwodu, bo własciwe alimenty w wysokości
        umówionej przez strony będą orzeczone w wyroku, a to mam nadzieję
        będzie szybciej niż usamodzielnienie się dziecka.
Pełna wersja