spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam :)

17.04.09, 14:10
Witajcie.Poruszyłam ten watek już wcześniej ale warto uważam drążyć temat.
Kto zainteresowany by usiąść np.na ogródku na starym i pogadać?Przed 1 maja
lub w innym jakimś terminie.
Termin do dogadania.
Zgłaszajcie swoje sugestie,uwagi.
Pozdrawiam Ola.
    • maja.gd Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 17.04.09, 16:09
      A mogę być ja na ten przykład smile
      • 81kochana Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 18.04.09, 12:56
        Pewnie. smile
        Szczerze to nie liczylam na duzy odzew ale moze zapoczatkujemy jakis cykl? wink
        W wolnej chwili napisze Ci maila smile
        Pozdrawiam smile
    • useless00 Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 18.04.09, 18:26
      Ja też Poznań, acz na spotkanie nie znajde chwilowo czasu - okres przedkomunijny. Ale moze w wakacje.
      • 81kochana Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 21.04.09, 11:42
        Witaj useless00. smile
        Wiecie jakoś sobie z tym wszystkim radzę ale coraz bardziej tracę nadzieję na
        normalnych facetów.
        Jak nie jakieś prawiczki co się do mnie przyczepiają bo marzą by ze mną stracić
        dziewictwo surprised to ostatnio kolega co też się rozwiódł widzę `korzysta` i to mocno
        z życia a ma synka.
        Myślę sobie w tym wszystkim: czy ja jestem jakaś dziwna że nie zaliczam innych
        na lewo i prawo, mając nadzieję na normalny związek mimo wszystko oparty na
        szczerości i zaufaniu?
        Może wy jakoś to ogarniacie?
        Ja wysiadam...
        Ale tak to jedno idzie do przodu: mam zamiar wziąść laptopa,podłączyć net i może
        jak zacznę rozmawiać z wami to jakoś mi sięt o wszystko rozjaśni.
        Do tego czasu buziale.Papa Ola.
        • maja.gd Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 21.04.09, 12:00
          Ja tam bym chętnie też trochę pozaliczała facetów wink tylko - choć jestem dość
          bezpośrednia - to chyba nie aż tak by nachalnie komuś seks proponować.

          No i w związku z tym, ze dotąd nigdy tak nie robiłam, to teraz mam nieco obawy,
          ze mogłabym się w takim "do zaliczenia" zadurzyć, a jak już się zadurzać, to
          przecież w jakimś fajnym, nie? smile

          Bardzo fizycznie brakuje mi faceta (brakowało mi już w małżeństwie, a teraz jak
          jestem wolna, to chyba podwójnie), ale pocieszam się, że przecież nie ma co
          wariować. Rozwód był niedawno, mam przed sobą całe życie, mnóstwo czasu i na
          pewno kogoś interesującego znajdę.
          • 81kochana Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 21.04.09, 12:29
            No ja wlasnie nie chce zaliczac ale chce znalesc normalnego co tylko nie mysli o
            seksie ale tez i przede wszystkim o zwiazku ze mna. uncertain
            Ale jezeli ty chcesz cos takiego to jak sie spotkamy to jak ci opowiem jak
            facetom to przychodzi latwo. smile
            Napisalam Maju do ciebie maila tak jak obiecalam.
            Sorki ze tak pozno ale nie mialam dostepu do netu.
            Pozdro Ola.
            • maja.gd Re: spotkanie w Poznaniu: ktos chetny? zapraszam 21.04.09, 14:56
              Olu, odpisałam Ci smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja