grzanka23 21.04.09, 21:40 jak się mają alimenty ew podwyzka gdy dziecko dostaje w szkole stypendium? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kicia031 Re: Czy ktos się orientuje 21.04.09, 21:45 Alimenty = (koszty utrzymania dziecka (takze niefinasowe)- dochody dziecka) /2 Odpowiedz Link
plujeczka Re: Czy ktos się orientuje 22.04.09, 07:29 gdyby to był sąd w moim mieście to natychmiast alimenty na dziecko byłyby odebranebo sędzia stwierdziłby ,że może się samodzielnie utrzymać a ,że ma np. "naście" lat to nikogo to nie obchodzi.Dobrze się zastanó nad podwyzką bo może się okazać ,ze stracisz a nie zyskasz. Odpowiedz Link
andreas077 Re: Czy ktos się orientuje 22.04.09, 08:57 Wyniki spraw sądowych nie maja nic wspólnego z matematyką, jak już to z wielką ekonomią albo MLM Odpowiedz Link
tricolour Stypendium jest dochodem dziecka... 22.04.09, 18:20 ... i ma służyć zaspokajaniu jego potrzeb. Wynika, że alimenty - od obojga rodziców - mogą być zmniejszone o wysokość stypendium. Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Stypendium jest dochodem dziecka... 22.04.09, 19:34 A ja myslałam ze stypendium w moim przypadku dla 6 latki jest po to aby doskonalic nim zdolności dziecka a nie na utrzymanie. Odpowiedz Link
tricolour Gdyby tak było... 22.04.09, 19:53 ... to ojciec mógłby potraktować premie, trzynastki, zyski z lokat i operacji giełdowych, wygrane, nagrody nie jako dochód rodziny tylko dla doskonalenia siebie. Odpowiedz Link
useless00 Re: Gdyby tak było... 22.04.09, 22:33 Z wikipedii: jednostronne świadczenie pieniężne ze strony osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej, przyznane za osiągnięcie określonego wyniku w danej dziedzinie nauki lub sztuki, albo w celu umożliwienia kontynuowania nauki, prowadzenia badań naukowych lub prac w dziedzinie sztuki. Trzynastki, premie, i inne wynikają ze stosunku pracy. Lokaty i zyski są z obrotu tym co już masz. Chyba niewiele to ma wspólnego z doskonaleniem siebie. Jak dobrze zrozumialam chodzi 6-latkę? Czy przykładowo stypendium przyznane dla wybitnie uzdolnionego dziecka, będzie przejedzone, czy posłuży do zakupu np. drogich instrumentów czy przyrządów? To jak to zwiększy dochód? Stypendia są przyznawane z jakiegoś powodu. Sprawa dość specyficzna. Hmmm...Musze pomyśleć. Sędzia przy obliczaniu alimentów dla mojego dziecka nie wliczyła np. mojego stypendium dla osób niepełnosprawnych do dochodów. Ponieważ to co otrzymuję studiując jednocześnie pożytkuję na ochronę resztek wzroku. ( no i mogę tutaj pisać Nie studiowałabym, nie zwiększyłyby się moje szanse na rynku pracy, zasiliłabym szeregi rencistów. A tak jest z tego pożytek dla mnie wymierny - a dla mojego dziecka? Poza tym stypendium nie jest przyznawane dożywotnio. Odpowiedz Link
tricolour Jak zwiększy dochód? 22.04.09, 22:42 Normalnie: dziecko dostaje pieniądze. Rodzice nie muszą wydawać swoich na to, co mogą zakupić za stypendium więc zostaje im więcej. "Poza tym stypendium nie jest przyznawane dożywotnio" - ale też nie jednorazowo. Odpowiedz Link
useless00 Re: Jak zwiększy dochód? 22.04.09, 23:00 Musiałabym poszukać jak to jest w tzw. orzecznictwie. Nie będę się mądrzyć, bo opieram się tylko na moich "przeczuciach". Ale też dziecko bez stypendium nie korzystało by z tych możliwości jakie ono daje, gdyby rodzice nie mogli wogóle opłacić tego z normalnej kasy uszczuplając budżet domowy. Dobrze jeśli jest możłiwość - będzie cieżko, ale damy radę, niż wybór między zjeść, a wykształcić. Ale mowa tu oczywiście o dość specyficznych sytuacjach. Czy powód przyznania dziecku stypendium będzie miał znaczenie? Odpowiedz Link
useless00 Re: Jak zwiększy dochód? 22.04.09, 23:07 Sprawdziłam, że stypendium wlicza się do obliczania dochodu przy obliczaniu prawa do korzystania z Funduszu Alimentacyjnego. A czy do obliczania wysokości alimentów wogóle - jeszcze nie wiem. Odpowiedz Link
tricolour Zasady działania FA... 22.04.09, 23:12 ... są cenną wskazówką w jakim zakresie państwo rozumie swe obowiązki szczególnie w tych przypadkach, gdy prawo nie jest precyzyjne. Np. alimenty płaci się do czasu ukończenia nauki, co może oznaczać, że przez całe życie "dziecka" które będzie sprytnie kombinowało. FA płaci do 25 roku i koniec. Odpowiedz Link
tricolour Ja też korzystam tylko z intuicji... 22.04.09, 23:08 ... a w czasie studiów miałem stypendium naukowe znacznie wyższe od inżynierskiej pensji mojej mamy, która zarabiała przyzwoicie. Za diabła nie widziałem nawet możliwości korzystania z jakichś dodatkowych pieniędzy od rodziców choć przecież mogłem. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Czy ktos się orientuje 01.05.09, 00:26 IMHO to zależeć może od rodzaju stypendium. Czy ma charakter socjalny czy tez jest ono za jakieś osiągnięcia oraz czy jest to stypendium stałe czy wypłacane periodycznie. Jeszcze bardziej zależeć to może jednak od uznania sądu, więc jeden może orzec tak a drugi tak. Nie ma prostego przepisu w takiej sprawie. Odpowiedz Link