rozwód-pytanko

21.05.09, 01:18
przykro to stwierdzić ale przede mną szykuje się rozwód chce być powodem
-czy zawsze dziecko zostaje przy matce
bo nie wiem jak mam napisać ten pozew.
za podpowiedzi serdeczne dzięki.
    • leptis ... 21.05.09, 07:58
      pozawerbalnie; Wyluzuj, ochlon i napisz cos wiecej
      technicznie; u gory przyszpilono wzorce rozne
    • sauber1 Re: rozwód-pytanko 21.05.09, 08:53
      robak_25 napisał:

      > przykro to stwierdzić ale przede mną szykuje się rozwód chce być powodem
      > -czy zawsze dziecko zostaje przy matce
      > bo nie wiem jak mam napisać ten pozew.
      > za podpowiedzi serdeczne dzięki.

      Bardzo mądre zadałeś pytanie i w związku z tym dorzucę swoje trzy grosze. Też
      miałem podobne wątpliwości, leż w pozwie o rozwód w jednym z punktów wniosłem o
      powierzenie wykonania władzy rodzicielskiej nad dziećmi, ograniczając władzę
      rodzicielską pozwanej. Odpowiadam tak, w życiu wszystko jest możliwe, jak masz
      ku temu wyraźne przesłanki i choćby cień szans, nie zastanawiaj się tyko działaj
      jeżeli czujesz się na siłach że podołasz wyzwaniu. Nie dziękuj jeszcze teraz,
      zrobisz to za lat kilka jak będziesz już po zawodach, a dzieci z Tobą.
    • chalsia Re: rozwód-pytanko 21.05.09, 09:21
      > -czy zawsze dziecko zostaje przy matce

      nie, nie zawsze (masz chocby dowody w postaci kilku panów z tego
      forum, a także z innych)
      głównym powodem pozostawiania dzieci przy matce jest to, że ojcowie
      po prostu się o to nie starają.
    • robak_25 Re: rozwód-pytanko 21.05.09, 15:47
      dzięki
    • robak_25 Re: rozwód-pytanko 21.05.09, 15:59
      właśnie żona (jeszcze )była szybsza i mnie wyprzedziła złożyła pierwsza pozew o rozwód(i faceci znowu przegrali) nic chyba nie pozostaje tylko czekać.
      pozdrawiam
      • sauber1 Re: rozwód-pytanko 21.05.09, 17:01
        robak_25 napisał:

        > nic chyba nie pozostaje tylko czekać.


        Tak czekaj, to Cię wydoją... Jak chcesz coś osiągnąć z pożytkiem dla świata to
        dział chłopie i zacznij myśleć.
Pełna wersja