nangaparbat3 27.05.09, 13:41 Usłyszałam ostatnio, ze wtedy, kiedy chce być taką żoną, jaką była/jest jej matka. Mnie się to wydało mocne. Co sądzicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kicia031 Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 13:45 W takim razie mam nadzieje, ze nigdy nie bede gotowa do malzenstwa. Moja matka, mimo staran mojego ojca, jest zona wiecznie nieszczesliwa - z powodu wlasnego nastawienia do zycia i jednoczesnie kompletnego tego zycia nieznajomosci: moj ojciec jest idealem - pracowal, zarabial, uczestniczyl w obowiazkach domowych, nie pil i nie spojrzal nawet na inna kobiete. A jej ciagle zle. A mi dobrze, mimo pewnych zgrzytow, ale gdzie ich nie ma? Odpowiedz Link
groszek-5 Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 14:34 Na to nie ma reguly. Sa rodziny takie,ze maja np.3-corki i kazda jest inna.Znam taka rodzine.Matka pracowita,oddana dla rodziny i meza a jedna z corek przez cale zycie myslala i mysli tylko o tym jaki kupic modny ciuch i wygladac jak nie dama a damse na ulicy.Druga:czysciocha i pedantka domowa.W lazience mozna z podlogi jesc a w szafach lepiej niz w najleppszym butiku.Trzecia:srednia.Wszystko po trochu,ale mozna wytrzymac i jest dosc lubiana,ale zbyt malo zorganizowana. A wiec jaki moral? Wszystko zalezy od tego jakie mamy i po kim geny. Geny moga sie odezwac w 3-4 pokoleniu. Znam przypadek gdzie matka zrobila sobie dziecko z Arabem i urodzila sie biala corka.Corka dorosla- wyszla za maz za bialego ale urodzila mulatka chlopca.Zszokowany ziec zrobil specjalne badania bo myslal,ze zona go zdradzila,ale to bylo jego dziecko. Dopiero tesciowa sie przyznala z kim miala corke.Geny dziadka przeszly na wnuka. Nie ma i raczej nie bedzie reguly na to,ze tesciowa taka to i corka taka.Moze byc czasami podobienstwo lub dominacja,ale nie mozemy sie tym sugerowac lub kierowac takimi kategoriami. Odpowiedz Link
maja.gd Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 15:30 Co za bzdura! Ja nie chcę być ani taką żoną jak moja matka ani taką kobietą, ani być w taki związku jak moi rodzice. Gotowość do małżeństwa się czuje w środku - kiedy wiesz, ze to taki facet, z którym możesz spędzić życie i urodzić mu dzieci. Odpowiedz Link
kajetan-pl Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 19:32 maja.gd bzdury pleciesz Odpowiedz Link
useless00 Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 21:12 Kajetan uzasadnij. Odpowiedz Link
zona_zazdrosnika Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 21:04 Kobieta jest gotowa do małżeństwa, kiedy spotka na swojej drodze odpowiedzialnego mężczyznę, gotowego na małżeństwo. Odpowiedz Link
arkac123 Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 21:22 zona_zazdrosnika napisała: > Kobieta jest gotowa do małżeństwa, kiedy spotka na swojej drodze > odpowiedzialnego mężczyznę, gotowego na małżeństwo. Po rozwodzie nie jestem gotowa do małżeństwa, odczuwam pewien dyskomfort na samą myśl o tej instytucji (jest to 100% gwarancja na uniknięcie kolejnego rozwodu), pomimo, że znalazłam wiele lat temu odpowiedniego mężczyznę i nawet zdecydowaliśmy się wspólnie na potomka, aktualnie 2-letniego. Możemy sobie gdybać i pisać slogany, ale dla każdego z nas po przejściach gotowość do małżeństwa oznacza coś innego. Odpowiedz Link
akacjax Re: kiedy kobieta jest gotowa do małżeństwa? 27.05.09, 22:17 Tak, będę gotowa, gdy zechcę być żoną jaką jest moja matka, ale dla wybranka lepiej, bym do tego nie doszło.... Do małżeństwa muszą być gotowe obie strony. A to już trudniejsze, bo w tym cały jest ambaras... p.s. gdyby tekst brzmiał:kiedy chce być taką żoną, jaką była/jest jego!!! mat > ka. ha! to może byłaby prawda??? Odpowiedz Link
natasza39 Mo i jest w tym troche prawdy. 27.05.09, 23:50 nangaparbat3 napisała: > Usłyszałam ostatnio, ze wtedy, kiedy chce być taką żoną, jaką była/jest jej mat > ka. > Mnie się to wydało mocne. > Co sądzicie? Niedawno słyszałam wypowiedź pewnej panienki, która raczej nie pała chęcią do nauki, że ona się nie potrzebuje uczyć, bo wystarczy,że dobrze za mąż wyjdzie i mąż ją będzie utrzymywał. A do tego predyspozycje ma, bo jak stwierdziła jest "śliczna", co wg. niej jest warunkiem jedynym i wystarczającym. Znam jej matkę i ma ona dokładnie takie samo podejście do tematu. Wyszła bogato za mąż i teraz córka ową "gotowość" ma w wieku lat nastu. --------------------------------------------------------------------- Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z głupcami. Odpowiedz Link